Wydruk niniejszej strony pochodzi z portalu E - RADCA PRAWNY.org http://e-radcaprawny.org

Wydrukowano dnia: 20.05.2012, o godzinie: 11:05 przy użyciu komputera posiadającego adres IP: 38.107.179.232



NOTARIALNE CERTYFIKATY SPADKOWE – PRÓBA OCENY INSTYTUCJI




Powiększ zdjęcie





Zgodnie z przepisami art. 925 k.c. w zw. z art. 924 k.c., spadkobierca nabywa spadek z chwilą jego otwarcia, tj. z momentem śmierci spadkodawcy[1]. Przedmiotowe nabycie nie ma jednak charakteru definitywnego, gdyż uprawniony może jeszcze w terminie sześciu miesięcy[2] od dnia, w którym dowiedział się o tytule swego powołania[3], spadek odrzucić. Analogiczne uregulowania funkcjonują w zdecydowanej większości aktualnie obowiązujących ustawodawstw europejskich opartych o zasadę sukcesji uniwersalnej (np. we Francji, Holandii, Belgii, Grecji, czy Luksemburgu)[4]. Najbardziej zbieżne z polskimi rozwiązaniami prawnymi w tej materii są jednak przepisy niemieckiego BGB i szwajcarskiego ZGB. Trzeba jednak zaznaczyć, iż w tym ostatnim systemie prawnym w przypadku dziedziczenia testamentowego działa instytucja tzw. urzędowego przyznania posiadania spadku, której istota polega na tym, iż do momentu stwierdzenia uprawnień spadkobiercy testamentowego, spadek pozostaje w zarządzie spadkobierców ustawowych lub administratora spadku[5].
Występujące w europejskich porządkach prawnych state law sposoby potwierdzania prawa do dziedziczenia można generalnie podzielić na trzy metody:
1)    sądowego stwierdzenia nabycia spadku,
2)    certyfikatu spadkowego, zwanego poświadczeniem dziedziczenia,
3)    „wwiązania w posiadanie”[6].
Polskie stwierdzenie nabycia spadku odbywa się z reguły w trybie sądowego postępowania nieprocesowego. Przeprowadzenie rozprawy jest tu obligatoryjne, z wyjątkiem oddalenia wniosku o wszczęcie postępowania z powodu oczywistego braku legitymacji wnioskodawcy. W myśl art. 1025 § 1 k.c., sąd wszczyna postępowanie spadkowe tylko na wniosek, który może złożyć osoba posiadająca w tym interes prawny. Do katalogu takich podmiotów należą w szczególności: spadkobiercy, ich następcy prawni pod tytułem ogólnym, zapisobiercy, uprawnieni do zachowku, wierzyciele spadku lub spadkobierców, dłużnicy spadku, wykonawca testamentu, a także kurator spadkowy. W przypadku spadków otwartych za granicą, podlegających jurysdykcji sądu polskiego, rzeczony wniosek może złożyć także polskie przedstawicielstwo dyplomatyczne lub urząd konsularny[7].
 
Aspekt międzynarodowy
 
Przykładami państw, w których powszechnie funkcjonują certyfikaty spadkowe są Niemcy i Grecja. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że mimo faktu wydawania przedmiotowych dokumentów przez sądy spadku, nie posiadają one charakteru orzeczeń sądowych[8]. W treści takich aktów (Erbschein) wymieniane są osoby dziedziczące po spadkodawcy, wysokość przysługujących im udziałów w masie spadkowej oraz ewentualnie istniejące ograniczenia praw spadkowych. Podstawowym zadaniem certyfikatu jest uprawdopodobnienie, że wskazana w jego treści osoba jest (współ)spadkobiercą i dziedziczy określoną część spadku. Przedmiotowe domniemania posiadają jednak charakter preasumptio iuris tantum, wskutek czego mogą zostać obalone przeciwdowodami. Poświadczenie dziedziczenia stanowi podstawę rękojmi wiary publicznej, chroniąc interesy podmiotów trzecich nabywających w dobrej wierze określone przedmioty lub prawa majątkowe od spadkobierców legitymujących się takim dokumentem. Istotną wadą certyfikatu jest brak korzystania przez niego z res iudicata, w efekcie czego, w razie udowodnienia odmiennego stanu rzeczy, będzie on podlegał uchyleniu przez sąd spadku[9].
Podobne rozwiązania prawne, na co zwrócili uwagę K. Grzybczyk i M. Szpunar, zostały przyjęte w lokalnych kodeksach cywilnych departamentów francuskich. Uwzględniając swoiste odmienności francuskiego systemu prawa spadkowego certyfikaty te wyszczególniają dodatkowo osoby uprawnione do rezerwy, a także rozmaite modyfikacje prawne wynikające z zawartych in concreto majątkowych umów małżeńskich. Certyfikat wydany w konkretnym departamencie przez sąd spadku uprawnia jednak spadkobierców do posługiwania się nim na terytorium całej Francji, na równi z dokumentem sporządzonym w formie aktu notarialnego[10].
Certyfikaty dziedziczenia funkcjonują również w holenderskim systemie prawa spadkowego. Nabycie spadku jest tam stricte związane z faktem zgonu spadkodawcy i w zasadzie nie wymaga żadnej inicjatywy sądowej. W dokumencie wystawianym przez notariusza wskazuje się tylko spadkobierców i podmioty legitymowane do reprezentowania danej masy spadkowej. Przedmiotowa regulacja wspierana przez obligatoryjną procedurę rejestracji testamentów notarialnych oraz Centralny Rejestr Testamentów, umożliwia szybkie i tanie stwierdzenie praw dziedziczenia[11].   
 
Istota notarialnych poświadczeń dziedziczenia
 
Z brzmienia art. 627 k.p.c. wynika, iż „postępowanie spadkowe należy do zakresu działalności sądów, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”. W porządku prawnym RP obowiązującym do dnia wejścia w życie ustawy z 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo o notariacie oraz niektórych innych ustaw[12], tj. do 1 października 2008 r. jedynym dokumentem, mocą którego spadkobierca mógł udowodnić przysługujące mu prawo do spadku było sądowe postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Uzyskanie go jednak, przez wzgląd na „obszerne” wokandy sądowe, wiązało się nierzadko (i zresztą nadal wiąże) z długotrwałą i sformalizowaną procedurą, nawet w sytuacji, gdy krąg spadkobierców był oczywisty i brak było między nimi jakichkolwiek konfliktów na tle szeroko rozumianego dziedziczenia. Z tej przyczyny ostatnimi czasy podejmowane były próby stworzenia alternatywnej metody stwierdzania uprawnień spadkowych, których uwieńczeniem stał się wyżej powołany akt normatywny.
Dzięki wskazanej ustawie, począwszy od dnia 2 października 2008 r.[13] „teoretycznie” mamy do czynienia z dwoma, konkurencyjnymi sposobami potwierdzenia dziedziczenia: sądowym i notarialnym. Zarejestrowany w niżej opisany sposób akt poświadczenia dziedziczenia ma skutki prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku (art. 95j pr. not.)[14]. Od tego momentu akt ten będzie korzystał z tożsamych domniemań prawnych, funkcji legitymacyjnych i ochrony dobrej wiary osób trzecich, z których do dnia 1 października 2008 r. korzystały wyłącznie sądowe postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku[15].
 
Przebieg procedury u rejenta
 
Prowadzone przez notariusza postępowanie spadkowe składa się z trzech, kumulatywnych etapów:
1.     spisania protokołu dziedziczenia przy udziale wszystkich osób mogących wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi (art. 95b pr. not.)[16], po uprzednim pouczeniu ich o obowiązku ujawnienia wszelkich okoliczności objętych treścią protokołu i odpowiedzialności karnej w trybie art. 233 k.k.,
2.     sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia (art. 95e § 1 pr. not.) oraz
3.     zarejestrowania certyfikatu w elektronicznym rejestrze prowadzonym przez Krajową Radę Notarialną (art. 95h § 1 pr. not.).
W sporządzanym przez rejenta protokole dziedziczenia winny się znaleźć następujące elementy:
a)     zgodne żądanie poświadczenia dziedziczenia osób uczestniczących w spisywaniu protokołu,
b)    oświadczenia o (nie)istnieniu osób współdziedziczących ze znanymi spadkobiercami lub wyłączających ich od dziedziczenia,
c)     oświadczenia o (nie)istnieniu znanych testamentów spadkodawcy,
d)    oświadczenia o braku uprzedniego wydania postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub wszczęcia postępowania sądowego w tej materii oraz o braku uprzedniego sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia,
e)     oświadczenia, czy w skład spadku wchodzi gospodarstwo rolne oraz którzy spośród spadkobierców ex lege spełniają warunki przewidziane do jego dziedziczenia,
f)     oświadczenia, czy spadkodawca w chwili otwarcia spadku był cudzoziemcem lub osobą nie posiadającą żadnego obywatelstwa i nie zamieszkującą na terytorium RP, a także, czy w skład spadku wchodzą prawa rzeczowe lub posiadanie nieruchomości położonej za granicą,
g)     informacje, czy były składane oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, czy zostało wydane orzeczenie w przedmiocie niegodności dziedziczenia oraz czy były zawierane umowy o zrzeczeniu się dziedziczenia,
h)    wzmiankę o pouczeniu spadkobierców przez notariusza w trybie art. 233 k.k.[17].
Dopiero po prawidłowym spisaniu treści protokołu notariusz może przystąpić do sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia. Sposobność ta została jednak uzależniona przez prawodawcę od spełnienia dwóch, kumulatywnych warunków: braku wątpliwości co do osoby spadkobiercy oraz w zakresie wysokości przysługującego mu udziału spadkowego[18]. Treść aktu poświadczenia dziedziczenia, którego wypis notariusz musi złożyć w sądzie spadku tylko na jego żądanie[19], powinien zawierać:
-      datę w postaci dnia miesiąca i roku oraz miejsce sporządzenia aktu,
-      imiona, nazwisko i siedzibę kancelarii notarialnej (a jeśli akt został sporządzony przez zastępcę notariusza – także jego imiona i nazwisko),
-      imiona, nazwisko, numer PESEL i miejsce ostatniego zamieszkania spadkodawcy, imiona jego rodziców oraz datę i miejsce śmierci spadkodawcy,
-      imiona, nazwiska, imiona rodziców oraz datę i miejsce urodzenia spadkobierców (nazwę i siedzibę w przypadku osób prawnych),
-      tytuł powołania do spadku i wysokość udziałów spadkowych[20],
-      wskazanie spadkobierców dziedziczących ex lege gospodarstwo rolne i udziałów w takim gospodarstwie[21],
-      powołanie protokołu otwarcia i ogłoszenia testamentu,
-      podpis notariusza i wszystkich osób biorących udział w spisywaniu protokołu dziedziczenia[22].
Niezwłocznie po sporządzeniu aktu poświadczenia dziedziczenia notariusz dokonuje jego wpisu do rejestru aktów poświadczenia dziedziczenia prowadzonego przez Krajową Radę Notarialną. Przedmiotowy wpis wieńczący tytułową procedurę, musi jednak zostać opatrzony przez notariusza bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu[23].
 
Wady nowej regulacji prawnej
 
Dokonując próby oceny wyżej scharakteryzowanej instytucji z zakresu prawa spadkowego, będącej wynikiem ustawy z 24 sierpnia 2007 r., trzeba mieć na uwadze fakt przyznania notariuszowi dalszych uprawnień spadkowych, m.in. w przedmiocie: otwarcia i ogłoszenia testamentu[24] oraz wydawania zaświadczeń o powołaniu wykonawcy testamentu[25]. Nie można również pomijać kwestii poszerzenia kompetencji referendarzy sądowych w sprawach spadkowych, dla których przewidziano tzw. „ogólną klauzulę kompetencyjną”. Zakres działania podmiotów z zakresu ochrony prawnej nie obejmuje jednak ważkich uprawnień: prowadzenia rozprawy, zabezpieczenia spadku i przesłuchania świadków testamentu ustnego[26]. Pomijając już aspekt ewentualnej „niekonstytucyjności” referendarzy sądowych[27] praktyka wykazuje, iż zdecydowana większość spraw spadkowych wymaga przeprowadzenia rozprawy, co wyraźnie ograniczy udział tych podmiotów w czynnościach z zakresu prawa spadkowego.
Mając powyższe na uwadze, zdaniem autora, należy mimo wszystko pozytywnie ocenić zachowanie ustawodawcy o charakterze systemowym[28], wyrażające się w przyznaniu spadkobiercom możliwości wyboru między długotrwałym sądowym postępowaniem spadkowym, a z założenia prostszym i szybszym notarialnym poświadczeniem dziedziczenia. Ten drugi wariant wychodzi niewątpliwie naprzeciw stale rosnącym oczekiwaniom społecznym w materii stwierdzenia praw do dziedziczenia, bez jednoczesnego zwiększenia niebezpieczeństwa dla obrotu cywilnoprawnego. Ponadto zdaniem przedstawicieli doktryny, brak jest uzasadnionych powodów, dla których notariusz, pełniący funkcje z zakresu zaufania publicznego, miałby zostać pozbawiony sposobności dokonywania wyżej opisanych, „bezspornych” czynności spadkowych[29]. Nie dezawuując powyższego nie sposób jednak pominąć ważkich uchybień prawodawczych, które mogą skutecznie zniechęcić spadkobierców przed skorzystaniem z „dobrodziejstwa” alternatywnego mechanizmu poświadczającego dziedziczenie.
Na wstępie należy zauważyć, że w myśl art. 95a pr. not., notariusz nie może sporządzić aktu poświadczenia dziedziczenia na podstawie testamentów szczególnych (tj. ustnego, sporządzonego na polskim statku morskim lub powietrznym oraz wojskowego). Okoliczność ta istotnie ograniczy liczbę rozpoznawanych przez rejenta spraw spadkowych. Ich katalog został bowiem już in abstracto skoncentrowany, poza dziedziczeniem ex lege, na trzech zwykłych formach rozrządzeń mortis causa. Trzeba przy tym pamiętać, iż testament notarialny jest rozrządzeniem odpłatnym, zaś testament allograficzny ze względu na częsty brak dokonywania czynności testowania przed prawnikiem, mimo znacznego sformalizowania, bywa nierzadko nieważny[30]. Nadto nie można zapominać o podmiotowym ograniczeniu możliwości sporządzenia testamentu notarialnego, które dotykają m.in. samego rejenta. Nie może on bowiem wydać aktu, którego dyspozycje majątkowe dotyczą jego osoby, tudzież jego: małżonka, krewnych lub powinowatych w linii prostej bez ograniczenia stopnia, a w linii bocznej do stopnia trzeciego, osób związanych z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli, a także osób pozostających z nim w bliskim stosunku. Wyłączenie to ma również zastosowanie w stosunku do zastępcy notariusza (art. 84 pr. not.)[31]. Naruszenie powyższego rygoru skutkuje nieważnością dokonanej czynności na wypadek śmierci. Wprawdzie niektórzy komentatorzy prezentują pogląd, iż nieważność rozrządzenia jest uzależniona od wagi prawnej naruszonego przepisu pr. not.[32], jakkolwiek uważam, iż zapatrywanie to jest nazbyt liberalne i w wielu przypadkach może zmierzać contra legem. Skoro bowiem legislator wprowadził obostrzenia dotyczące aktów notarialnych, to musiał mieć w tym wyraźny cel oscylujący przede wszystkim przy zapewnieniu maksymalnego bezpieczeństwa obrotu post mortem i transparentności nowo kreowanej sytuacji prawnej. Poza tym trzeba uwzględnić przepis art. 958 k.c., którego dyspozycja w przedmiotowym zakresie jest wyjątkowo jednoznaczna.
Uprawnienia notariuszy dotyczą wyłącznie takich spraw, co do których brak jest między spadkobiercami sporu na tle dziedziczenia po spadkodawcy. Reperkusje te będą z reguły dotyczyły dwóch kwestii – poprawnego określenia kręgu beneficjentów spadku oraz przypadających im sched spadkowych. Wymóg „bezspornego procedowania” przejawia się już na samym początku postępowania w konieczności złożenia „zgodnego” wniosku spadkobierców o stwierdzenie uprawnień spadkowych. Ponadto nie można zapominać o występowaniu w praktyce orzeczniczej licznych wątpliwości dotyczących wykładni przepisów traktujących o testamentach, zwłaszcza w postaci holograficznej (np. co do minimalnej treści podpisu spadkodawcy, miejsca podpisu na testamencie itp.), których nie sposób rozstrzygnąć bez dysponowania właściwymi atrybutami, w tym zwłaszcza możliwością przeprowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego w niejasnych, skomplikowanych stanach faktycznych. Warto również pamiętać, iż możliwość sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia została prawem uzależniona od wyraźnej akceptacji uczestników notarialnej procedury przejawiającej się w konieczności podpisania przez nich najpierw protokołu dziedziczenia, a następnie certyfikatu spadkowego.
Ustawodawca nie wyposażył notariusza w jakikolwiek mechanizm umożliwiający weryfikację treści oświadczeń woli i wiedzy, składanych przez spadkobierców na etapie spisywania protokołu dziedziczenia. Takich oświadczeń wpływających na prawidłowe ustalenie porządku dziedziczenia jest sporo (np. oświadczenie o istnieniu osób współdziedziczących ze znanymi spadkobiercami lub wyłączających ich od dziedziczenia, oświadczenie o istnieniu znanych testamentów spadkodawcy, oświadczenie o braku uprzedniego wydania postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub wszczęcia postępowania sądowego w tej materii oraz braku uprzedniego sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia itd.). Charakteru takiego mechanizmu z całą pewnością nie można przypisać obowiązkowi pouczenia spadkobierców przez rejenta o obowiązku mówienia prawdy, bez zatajania czegokolwiek. Notoryjny jest bowiem fakt, iż ewentualne konsekwencje z tytułu naruszenia art. 233 k.k. mogą powstać dopiero na gruncie osobnego postępowania o charakterze publiczno-skargowym.
Nie sposób również pomijać ważkiej kwestii wymogu prowadzenia rejestru poświadczeń dziedziczenia i braku utworzenia „na czas” przez Krajową Radę Notarialną systemu informatycznego umożliwiającego takie działania. Okoliczność ta w sposób znamienny opóźni funkcjonowanie w praktyce alternatywnej metody stwierdzania praw do spadku, stwarzając zarazem asumpt do ferowania tezy o wdrożeniu w życie „martwej” instytucji prawa spadkowego. Wszak dopóty certyfikat spadkowy nie zostanie wpisany do niniejszego rejestru, dopóki procedura notarialnego poświadczenia dziedziczenia nie zostanie ukończona, a przez to nie wywoła zamierzonych skutków prawnych. Gloryfikowany przez notariuszy brak dysponowania kwotą kilkudziesięciu milionów złotych, rzekomo niezbędną do stworzenia i utrzymania rejestru, skłonił rejentów do postulowania tezy o celowości powierzenia funkcji prowadzenia rejestru poświadczeń dziedziczenia sądom spadku. Takiego stanowiska nie sposób podzielić, gdyż koncepcja mija się ewidentnie z ratio legis nowej konstrukcji prawnej. Jednym z przewodnich motywów nowelizacji prawa spadkowego było przecież stworzenie regulacji zmierzającej do „odciążenia” sądów i referendarzy sądowych. Stąd pomysł „obciążenia” organów wymiaru sprawiedliwości obowiązkiem uczestniczenia w notarialnej procedurze poświadczenia dziedziczenia wydaje się chybiony, tym bardziej że sądowe postanowienia spadkowe nie wymagają wpisu do żadnego rejestru. Zdaniem autora, błędem byłoby też przeznaczenie jakiejkolwiek kwoty pieniężnej ze środków publicznych na sfinansowanie notarialnego systemu rejestrowego, tudzież jego utrzymanie, skoro wyłączne korzyści materialne (w postaci taksy) z tytułu wykonywania rzeczonych czynności spadkowych odniesie samorząd zawodowy notariuszy i jego poszczególni członkowie.
Ponadto trzeba zauważyć, że mimo wejścia w życie ustawy z 24 sierpnia 2007 r., między praktykami prawa wciąż pozostają aktualne wątpliwości odnośnie tego, czy związanie uczestników postępowania aktem poświadczenia dziedziczenia powinno być uzależnione od wymogu jego rejestracji. Zdaniem niektórych, rejestr takich certyfikatów winien mieć jedynie charakter skorowidza[33] umożliwiającego identyfikację osoby testatora i notariusza, który poświadczył spadkobranie. Ferowane są również tezy o potrzebie nadania niniejszemu rejestrowi charakteru zupełnego, tzn. poszerzenia jego granic przedmiotowych na sądowe postanowienia stwierdzające nabycie spadku[34]. Autor nie podziela powyższych poglądów, a koncepcję objęcia zakresem notarialnego rejestru również sądowych orzeczeń uważa za całkowicie wadliwą. Trzeba bowiem pamiętać, iż skuteczność postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku powstaje dopiero z chwilą jego uprawomocnienia się[35]. Stąd wprowadzenie dodatkowego wymogu w postaci wpisu orzeczenia do rejestru byłoby działaniem nazbyt rygorystycznym, mogącym podważyć w oczach społeczeństwa autorytet sądów spadku, tym bardziej że rejestr ten prowadzony jest przecież przez organ samorządu notarialnego. Nadrzędna w stosunku do notariusza pozycja organu sądowego w sprawach z zakresu prawa spadkowego wynika bezsprzecznie z treści obowiązujących przepisów[36]. Ponadto, skoro postanowienie sądu, w celu wywołania przewidzianych prawem skutków, musi uzyskać przymiot orzeczenia prawomocnego, brak jest uzasadnionych powodów, dla których namiastki podobnego rygoru (tj. wpisu do rejestru poświadczeń dziedziczenia) miałby zostać pozbawiony akt notarialny. Rejestracja tych ostatnich jest natomiast w pełni uzasadniona potrzebą uzyskania przez sąd spadku rzetelnych informacji w zakresie spadkobrania, celem zadośćuczynienia regule ne bis in idem procedatur[37].
Całkowicie niezrozumiały wydaje się też zakaz sporządzania przez rejenta certyfikatów spadkowych w sytuacji, gdy spadkodawca w chwili otwarcia spadku był cudzoziemcem lub nie posiadając żadnego obywatelstwa, nie zamieszkiwał w Polsce albo w skład spadku wchodzą prawa rzeczowe lub posiadanie nieruchomości położonej za granicą[38]. Nie można przecież definitywnie wykluczyć tezę, że liczba postępowań spadkowych z elementem obcym, zwłaszcza po wejściu RP w poczet państw członkowskich WE, będzie rosła. Tymczasem w podobnych stanach faktycznych, w myśl art. 95e § 1 pr. not., notariusz będzie zobligowany do odmowy sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia.Wątpliwość wzrasta po zestawieniu art. 4a ustawy z 13 lutego 1984 r. o funkcjach konsulów Rzeczypospolitej Polskiej[39] z brzmieniem art. 5f ratyfikowanej przez RP 17 września 1981 r. Konwencji Wiedeńskiej o stosunkach konsularnych[40]. W świetle tego ostatniego, w pewnych sytuacjach konsul może działać w charakterze notariusza, zaś celem sporządzania ważnych aktów notarialnych musi uzyskać pisemne upoważnienie Ministra Sprawiedliwości, wydawane na wniosek Ministra Spraw Zagranicznych[41]. Zgodnie jednak z dyspozycją art. 4a ustawy o funkcjach konsulów RP, podmiot ten nie dysponuje kompetencjami notariusza w zakresie sporządzania aktów poświadczeń dziedziczenia. Dlatego też jedynym organem uprawnionym do stwierdzania praw do spadku w przypadkach wyżej opisanych będzie sąd spadku.
Na zakończenie warto zwrócić uwagę na wysokość taksy notarialnej z tytułu poświadczenia dziedziczenia. Koszty notarialnej procedury wyniosą ok. 150 złotych (wynagrodzenie za sporządzenie protokołu dziedziczenia – do 100 zł; wynagrodzenie za sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia – do 50 zł), które wzrosną o kolejne 50 zł w przypadku otwarcia i ogłoszenia testamentu[42]. Zestawiając powyższą kwotę (200 zł) z wysokością stałej opłaty sądowej pobieranej jedynie od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku, która obecnie wynosi 50 złotych, nie sposób nie zauważyć, iż koszty obu postępowań przemawiają zdecydowanie (bo aż czterokrotnie) na rzecz sądowego stwierdzenia prawa  do spadku.
Mając na uwadze wszystkie, wyżej opisane wady konstrukcyjne notarialnej procedury dziedziczenia autor krytycznie ocenia nową regulację z zakresu prawa spadkowego. W postaci przyjętej przez legislatora rzeczona instytucja z całą pewnością nie sprosta wciąż rosnącym oczekiwaniom społecznym w materii uproszczenia i przyspieszenia procesu uzyskiwania poświadczeń spadkowych.
 
 Maciej Rzewuski


[1] Analogiczną regulację zawarł ustawodawca hiszpański w treści art. 657 k.c. Nadto z brzmienia art. 661 k.c. hiszpańskiego wynika, że spadkobiercom przekazywane są wszystkie prawa i obowiązki po spadkodawcy z uwagi na sam fakt jego zgonu.
[2] Celem porównania warto zważyć, iż w niderlandzkim systemie prawa spadkowego termin do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku wynosi tylko cztery miesiące. Tak (wJ Informacji Ambasady RP w Hadze na temat realizacji spadków w Niderlandach oraz niderlandzkich przepisów o dziedziczeniu ustawowym i testamentowym.
[3] Por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 15 stycznia 1991 r., III CZP 75/90, OSNCP 1991, nr 5-6, poz. 68.
[4] Tak J. Pazdan, Ku jednolitemu międzynarodowemu prawu spadkowemu, Rejent 2005, nr 3, s. 12.
[5] Szerzej K. Peroń, Zarząd spadkiem w systemach prawnych kręgu germańskiego, Rejent 2006, nr 2, s. 152-153.
 
 
Powyższa instytucja funkcjonuje m.in. w ustawodawstwie austriackim. W świetle art. 799 AGBG, spadkobiercy, dowodząc tytuł powołania do spadku, muszą wyraźnie zadeklarować jego przyjęcie. Akt wwiązania wymienia osobę spadkodawcy, spadkobierców i ewentualne ograniczenia praw spadkowych. Konstrukcja ta spełnia dwie podstawowe funkcje: stwierdzenia nabycia spadku i udowodnienia faktu bycia spadkobiercą[6]. Tak K. Grzybczyk, M. Szpunar, (w:) Notarialne poświadczenie dziedziczenia jako alternatywny sposób stwierdzania prawa do dziedziczenia, Rejent 2006, nr 2, s. 48.
 
 
[7] Zob. E. Skowrońska-Bocian, Prawo spadkowe, C.H. Beck, Warszawa 2000, s. 125, a także J. Gudowski, (w:) Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Część druga. Postępowanie zabezpieczające, t. 3, Warszawa 2006, s. 310.
[8] Tak § 2353 i n. BGB.
[9] Powyższa charakterystyka niemieckich certyfikatów spadkowych została wnikliwie opisana przez K. Grzybczyka i M. Szpunara, (w:) op.cit., s. 47.
[10] Tamże, s. 47-48.
[11] W taki sposób konstrukcja holenderskich certyfikatów spadkowych została przedstawiona przez M. Pazdana, (w:) Polsko-holenderska wymiana poglądów na temat prawa spadkowego, Rejent 2006, nr 2, s. 16-17.
[12] Dz.U. z 2007 r. Nr 181 poz. 1287.
[13] Przepisów niniejszej ustawy nie stosuje się jednak do spadków otwartych przed dniem 1 lipca 1984 r. (art. 6 ustawy).
[14] Z momentem dokonania wpisu w rejestrze notariusz otrzyma w drodze teleinformatycznej zawiadomienie o zarejestrowaniu aktu i możliwości uzyskania potwierdzenia rejestracji ze wskazaniem numeru wynikającego z kolejności wpisu (art. 95h § 3 pr. not.).
[15] Patrz art. 95p pr. not. i art. 1025 § 2 k.c.
[16] Pewnym ułatwieniem w tej materii będzie możliwość wyboru kancelarii notarialnej, niezależnie od miejsca ostatniego zamieszkiwania spadkodawcy.
[17] Tak przepis art. 95c § 2 pr. not. W sytuacji, gdy od daty otwarcia spadku nie upłynęło 6 miesięcy, notariusz musi zamieścić w treści protokołu oświadczenia spadkobierców o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, chyba że zostały one uprzednio złożone. Wówczas należy zamieścić wzmiankę o dacie, miejscu i treści złożonych oświadczeń (§ 3). Po spisaniu protokołu notariusz powinien do niego załączyć: odpis aktu zgony spadkodawcy, odpisy aktów stanu cywilnego osób powołanych do spadku ex lege, a także inne dokumenty mogące wywrzeć wpływ na ustalenie praw do spadku (§ 4).
[18] Patrz art. 95e § 1 pr. not. Z kolei przepis § 2 wymienia sytuacje, w których notariusz winien odmówić sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia.
[19] Pierwotnie projekt ustawy nowelizującej pr. not. zobowiązywał notariusza do obligatoryjnego złożenia certyfikatu w sądzie spadku, w terminie trzech dni od daty jego zarejestrowania.
[20] W punkcie tym należy dodatkowo wskazać: w przypadku dziedziczenia ustawowego – linię i stopień pokrewieństwa spadkobiercy ze spadkodawcą lub fakt pozostawania z nim w związku małżeńskim, zaś w razie dziedziczenia testamentowego – formę testamentu.
[21] W przypadku, gdy notariusz nie wskaże w treści certyfikatu spadkobierców dziedziczących gospodarstwo rolne, konieczne będzie sporządzenie przez niego aktu uzupełniającego (art. 95l pr. not.).
[22] Powyższe elementy aktu poświadczenia dziedziczenia zostały wymienione w art. 95f § 1 pr. not.
[23] Art. 95h § 1 pr. not.
[24] Zob. art. 95d pr. not. i art. 652 i 653 k.p.c.
[25] Tak przepis art. 665 k.p.c. Por. K. Grzybczyk, M. Szpunar, Notarialne poświadczenie..., s. 44-46.
[26] Patrz art. 5091 § 3 k.p.c.
[27] Na wzór asesorów sądowych.
[28] Sceptycznie trzeba natomiast ocenić rozwiązanie szwajcarskie, według którego notarialne poświadczenie dziedziczenia ex testamento wymaga obligatoryjnego zatwierdzenia przez sąd (tak K. Grzybczyk, M. Szpunar, op.cit., s. 54-55). Zachowanie to z pewnością wpływa na przedłużenie drogi uzyskania dokumentu poświadczającego uprawnienie do spadku oraz razi zbytnim formalizmem.
[29] Szerzej K. Grzybczyk, M. Szpunar, op.cit., s. 52-53.
[30] E. Skowrońska-Bocian, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga czwarta. Spadki, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2005, s. 106.
[31] Tamże, s. 104.
[32] Tak F. Błahuta, (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 1972, s. 1873.
[33] Możliwość zapoznania się z treścią aktu poświadczenia dziedziczenia została uzależniona od zwrócenia się zainteresowanego do właściwej kancelarii notarialnej oraz wykazania interesu prawnego, uzasadniającego zgłoszone żądanie.
[34] Tak L. Zabielski, http://www.gazetaprawna.pl.
[35] Patrz art. 521 § 1 k.p.c.
[36] Zgodnie z przepisem art. 1025 § 3 k.c., „przeciwko domniemaniu wynikającemu ze stwierdzenia nabycia spadku nie można powoływać się na domniemanie wynikające z zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia”. W myśl art. 652 k.p.c., o dokonanym otwarciu i ogłoszeniu testamentu notariusz niezwłocznie zawiadamia sąd spadku, przesyłając odpis sporządzonego protokołu. W świetle zaś art. 6691 § 2 k.p.c., „w przypadku zarejestrowania dwóch lub więcej aktów poświadczenia dziedziczenia w odniesieniu do tego samego spadku, sąd spadku na wniosek zainteresowanego uchyla wszystkie akty poświadczenia dziedziczenia i wydaje postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku”.
[37] Per analogiam notariusz, do którego wpłynął wniosek o poświadczenie dziedziczenia, winien sprawdzić w rejestrze notarialnych poświadczeń i sądzie spadku, czy dana sprawa nie została już prawomocnie rozstrzygnięta albo czy wcześniej wszczęta, nie pozostaje w toku.
[38] Tak w Załączniku do szczegółowej analizy wybranych przepisów projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o notariacie oraz niektórych innych ustaw (stanowisko not. A. Sinkiewicz i dr A. Bieranowskiego).
[39] Dz.U. z 2002 r. Nr 215 poz. 1823 z późn. zm.
[40] Sporządzona w Wiedniu w dniu 24 kwietnia 1963 r. (Dz.U. z 1982 r. Nr 13 poz. 98).
[41] Patrz art. 19 ust. 4 wyżej powołanej ustawy o funkcjach konsulów RP.
[42] Tak § 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 września 2008 r. zmieniającego przepis § 10a rozporządzenia w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej, Dz.U. z 2004 r. Nr 148, poz. 1564, (Dz.U. Nr 173, poz. 1078).




E - RADCA PRAWNY.org
ul. Wyzwolenia 3/5 lok 29, 00-572 Warszawa
Telefon +48 22 625 29 90
http://e-radcaprawny.org
e-mail: redakcja.radca.prawny@neostrada.pl