
05.08.2010 r.
Ustawą z dnia 5 listopada 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy, ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw[1] ustawodawca wprowadził wiele zmian dotyczących pozycji radcy prawnego w procesie karnym.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż zmiana ta jest odpowiedzią kodyfikatorów na pojawiające się wielokrotnie w doktrynie[2] postulaty poszerzenia możliwości występowania radcy prawnego w procesie karnym. Proces zwiększania uprawnień radcy prawnego trwał wiele lat i trudno dziś stawiać tezę, iż został on bezwzględnie zakończony. Zasadniczą różnicą pomiędzy uprawnieniami radcy prawnego a adwokata w Kodeksie postępowania karnego, jest aktualnie wyłączność tego drugiego podmiotu do pełnienia funkcji obrońcy. Jednocześnie, biorąc pod uwagę próby połączenia obu zawodów, należy zastanowić się nad ewentualną możliwością pełnienia przez radcę prawnego również funkcji obrońcy w procesie karnym. Proces reorganizacji w tym zakresie mógłby zaowocować dopuszczeniem bez jakichkolwiek ograniczeń radcy prawnego do udziału w czynnościach nie tylko jako pełnomocnika (co ma miejsce dziś), ale również jako obrońcy. Na tle tego zagadnienia pojawia się wiele pytań, które w rezultacie skutkowały by istotnymi zmianami legislacyjnymi, a także organizacyjnymi, w tym m.in. poszerzeniem problematyki prawa karnego oferowanej w toku procesu szkolenia aplikantom radcowskich. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie by taką możliwość zacząć rozważać, tym bardziej iż dziś jest ona bardziej aktualna niż kiedykolwiek wcześniej. Niezależnie, w jakim kierunku proces zmian będzie przebiegał i czy taka unifikacja uprawnień, zdaniem samych radców prawnych, jest potrzebna, pierwszy krok w tym kierunku został już poczyniony.
Pozycja radcy prawnego w procesie karnym na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat zmieniła się znacznie[3]. Podkreślić należy, że zmiany te szły w kierunku rozszerzenia dostępności procesu karnego dla radcy prawnego. Jak słusznie podnosi R. Szarek[4], za szerszym udziałem radców prawnych w procesie karnym oraz podejmowaniem czynności procesowych w charakterze pełnomocników przemawiały względy tak funkcjonalne, jak i celowościowe. Autor ten zwraca również uwagę na profesjonalizm radców prawnych, który w połączeniu z ich zainteresowaniem zawodowym poszczególnymi kategoriami przestępstw, w tym m.in. tzw. przestępstw urzędniczych, z zakresu obrotu gospodarczego, celnego oraz przestępstw skarbowych, rekompensuje ich mniejsze teoretyczne doświadczenie w sferze prawa karnego.
Problematyka dostępności radcy prawnego do procedury karnej była wielokrotnie przedmiotem zainteresowania Sądu Najwyższego[5]. Rozstrzygając zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy: „Czy przed wejściem w życie przepisów ustawy z 30 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 163, poz. 1361) radca prawny będący pełnomocnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pokrzywdzonej na skutek kradzieży był osobą uprawnioną do wniesienia zażalenia na postanowienie o umorzeniu dochodzenia i wpisaniu sprawy do rejestru przestępstw z powodu niewykrycia sprawcy (art. 88 § 3 k.p.k. w zw. z art. 429 § 1 k.p.k. i art. 365 § 1 k.p.k.) odmówił radcom prawnym prawa do występowania w procesie karnym w zakresie wskazanym w treści tegoż zagadnienia. Ówczesne brzmienie art. 88 k.p.k. potwierdzone wskazaną powyżej uchwałą powiększonego składu siedmiu sędziów nie pozostawiało wątpliwości, iż nie jest możliwa wykładnia dopuszczająca radców prawnych jako pełnomocników do procesu karnego w zakresie nie dotyczącym roszczeń majątkowych. Dotyczyło to również sytuacji, gdy „na etapie zawiadomienia o przestępstwie oraz umorzenia postępowania z braku ustalenia sprawców spółka nie ma możliwości zgłaszania roszczeń majątkowych, aczkolwiek oczywiste jest, że takie roszczenia zgłosiłaby na stosownym etapie”.
Procesowi temu towarzyszyło jednocześnie zagwarantowanie radcy prawnemu ochrony równej ochronie adwokata. W latach 1998-2000 ustawodawca zaostrzając warunki umożliwiające zwolnienie z zachowania tajemnicy adwokatów, dziennikarzy i lekarzy, pominął radców prawnych. Jak wskazują K. Brocławik i M. Czajka[6], dokonano tym samym podziału na lepiej chronioną tajemnicę adwokacką i słabiej – radcowską. W sytuacji, gdy sąd był zainteresowany wyjaśnieniem pewnych okoliczności, o których wiedzieli adwokat i radca prawny, uchylenie tajemnicy zawodowej radcy prawnego następowało zgodnie z art. 180 § 1 k.p.k., czyli w uproszczonym trybie. Organ procesowy nie musiał badać, czy dowód ten jest niezbędny dla dobra wymiaru sprawiedliwości, ani też, czy można go zastąpić innym dowodem. Taka regulacja wymagała, jak słusznie podnosił Z. Klatka[7], pilnej interwencji. Ostatecznie uchwalona 20 lipca 2000 r. zmiana Kodeksu postępowania karnego zlikwidowała ten anormalny stan, w którym przedstawiciele dwóch pokrewnych profesji występujący w charakterze świadka traktowani byli w sposób tak dalece zróżnicowany.
Zdaniem kodyfikatorów[8], zmiana dotychczasowej regulacji procedury karny w zakresie udziału w nim radcy prawnego ma na celu przede wszystkim wzmocnienie pozycji procesowej pokrzywdzonego. Po pierwsze, poszerza ona krąg podmiotów uprawnionych do występowania w procesie karnym w charakterze pełnomocnika. W konsekwencji spowoduje poszerzenie dostępności pomocy prawnej, w szczególności przez osoby fizyczne. Po drugie, przyznanie radom prawnym szerszej możliwości występowania w procesie karnym wywrze również pożądane skutki społeczne. Co, zdaniem twórców zmian[9], będzie się przejawiało w podniesieniu poziomu konkurencji na rynku usług prawniczych i znajdzie swoje odzwierciedlenie w zwiększeniu dostępności profesjonalnej pomocy prawnej oraz podniesieniu jakości świadczonych usług. Argument dostępności do profesjonalnej obsługi prawnej znajduje swoje odzwierciedlenie w liczbach. Obecnie w skład korporacji adwokackiej wchodzi 6 650 osób, a w skład korporacji radcowskiej – 22 545 osób. Celem zmiany jest ochrona interesu pokrzywdzonego, który poprzez zagwarantowanie mu przez ustawodawcę szerszej możliwości skorzystania w procesie karnym z pomocy pełnomocnika – radcy prawnego, zwiększy prawdopodobieństwo uwzględnienia i zaspokojenia swoich roszczeń.
Problematyka udziału radcy prawnego w procesie karnym, a zwłaszcza zasady wykonywania zawodu oraz zakres świadczenia pomocy prawnej przez radców prawnych zostały również uregulowane w ustawie z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych[10]. Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 4 ust. 1 w/w ustawy radca prawny może świadczyć pomoc prawną, z wyłączeniem występowania w charakterze obrońcy w postępowaniu karnym i w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe. Na gruncie tej ustawy został przyjęty szeroki zakres świadczenia pomocy prawnej przez radców prawnych, który nie był kompatybilny z dotychczasowymi rozwiązania karnoprocesowymi. Występująca w tej kwestii rozbieżność została jednak rozstrzygnięta przez Sąd Najwyższy. Stanął on na stanowisku, że przepisu art. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym od dnia 10 września 2005 r., tzn. od wejścia w życie przepisów ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 163, poz. 1361) nie należy traktować jako lex specialis w stosunku do unormowań zawartych w Kodeksie postępowania karnego, a w szczególności do art. 88 § 1 i 2. W art. 4 ustawy o radcach prawnych określono tylko w sposób ogólny, na czym polega wykonywanie zawodu radcy prawnego, wyłączając zresztą wyraźnie dopuszczalność występowania radcy prawnego w charakterze obrońcy osoby fizycznej w postępowaniu karnym i w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe. Przepis ten nie stanowił więc unormowania szczegółowego, regulującego zakres upoważnienia radców prawnych do występowania w procesach karnych[11]. W konsekwencji Sąd Najwyższy rozstrzygnął występującą rozbieżność, ale regulacje karnoprocesowa i ustawa korporacyjna radców prawnych nadal były rozbieżne. Omawiana zmiana ustawy karnoprocesowej tę rozbieżność likwiduje. Aktualnie, zarówno ustawa o radcach prawnych, jak i k.p.k. przyjmują, iż udział radcy prawnego w procesie karnym jest wyłączony co do możliwości występowania tylko w charakterze obrońcy.
Ustawa z dnia 5 listopada 2009 r. w istotny sposób zmieniła dotychczasową treść następujących przepisów k.p.k. regulujących udział radcy prawnego w procesie karnym, tj.: art. 55 § 2[12], art. 88 oraz art. 446 § 1[13].
Art. 55 k.p.k. reguluje instytucję oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego. Umożliwia ona pokrzywdzonemu działanie w procesie karnym w charakterze oskarżyciela posiłkowego zamiast prokuratora w sprawie ściganej z oskarżenia publicznego. Nowelizacja marcowa z 2007 r.[14] skróciła znacznie procedurę uzyskania przez pokrzywdzonego statusu oskarżyciela posiłkowego. Niemniej jednak nadal jest to procedura skomplikowana[15] i uzależniona od wystąpienia kilku czynników łącznie. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w sprawie o czyn ścigany z urzędu, prokurator wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego lub też o jego umorzeniu. Następnie pokrzywdzony winien skorzystać z możliwości zaskarżenia tego postanowienia. Zaznaczyć należy, iż warunkiem koniecznymskorzystania z instytucji oskarżyciela posiłkowego subsydiarnego jest zaskarżenie przez pokrzywdzonego pierwszego postanowienia prokuratora o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego lub też o jego umorzeniu. Obecnie (po noweli marcowej z 2007 r.) zażalenie pokrzywdzony kieruje do sądu właściwego do zapoznania sprawy, za pośrednictwem prokuratora, który wydał zaskarżone postanowienie lub też je zatwierdził (art. 428 § 1 k.p.k. w zw. z art. 465 § 1 k.p.k.). Rozpatrując zażalenie pokrzywdzonego stanowisko sądu może kształtować się następująco:
1. Sąd uwzględnienia zażalenie pokrzywdzonego i uchyla postanowienia prokuratora o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego lub o jego umorzeniu oraz przekazuje sprawę prokuratorowi do dalszego prowadzenia,
2. Sąd oddala zażalenie, co zamyka pokrzywdzonemu drogę do uzyskania statusu oskarżyciela posiłkowego.
Następstwem uwzględnienia zażalenia pokrzywdzonego przez sąd jest podjęcie przez prokuratora dalszych czynności procesowych w toku postępowania przygotowawczego. Jeśli jednak po ich przeprowadzeniu prokurator nadal nie znajduje podstaw do skierowania aktu oskarżenia do sądu, wówczas wydaje on ponownie postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego lub o jego umorzeniu. Jeśli jest to ponownie taka sama decyzja, nie podlega ona już zaskarżeniu zażaleniem[16]. Jednocześnie prokurator zawiadamia pokrzywdzonego o podjętym rozstrzygnięciu i informuje o możliwości wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia. Zaznaczyć należy, iż powyższe nie dotyczy sytuacji, kiedy pierwsze rozstrzygnięcie prokuratora odmawiało wszczęcia postępowania, a drugie jest postanowieniem umarzającym postępowanie, gdyż w tym przypadku nie mamy do czynienia z ponownie taką samą decyzją[17].
Wniesienie przez pokrzywdzonego subsydiarnego aktu oskarżenia powinno nastąpić w terminie jednego miesiąca, licząc od daty doręczenia pokrzywdzonemu zawiadomienia o postanowieniu prokuratora o ponownej odmowie wszczęcia postępowania lub też o jego umorzeniu wraz z pouczeniem. Termin ten ma charakter prekluzyjny.
Subsydiarny akt oskarżenia wnoszony przez pokrzywdzonego powinien spełnić wymogi formalne przewidziane dla aktu oskarżenia sporządzanego przez oskarżyciela publicznego. Warunki te zostały wskazane w art. 332 i 333 § 1 k.p.k. Należą do nich m.in. dokładne określenie zarzucanego oskarżonemu czynu ze wskazaniem czasu, miejsca, sposobu i okoliczności jego popełnienia oraz skutków, a zwłaszcza wysokość powstałej szkody, wskazanie, czy czyn został popełniony w warunkach powrotności do przestępstwa, wskazanie przepisów ustawy karnej, pod które zarzucany czyn podpada, wskazanie sądu właściwego do rozpoznania sprawy i trybu postępowania, a także wymagane jest uzasadnienie aktu oskarżenia. Z uwagi na powyższe wymogi formalne w art. 55 § 2 k.p.k. ustawodawca ustanawia przymus adwokacko-radcowski. Przejawia się on w konieczności sporządzenia i podpisania subsydiarnego aktu oskarżenia przez adwokata lub radcę prawnego.
Zmiana art. 55 § 2 k.p.k.[18] wprowadzona ustawą z 5 listopada 2009 r. znacznie poszerza uprawnienia radcy prawnego w przedmiocie sporządzania i podpisywania subsydiarnych aktów oskarżenia. Obecnie radca prawny może sporządzić i podpisać zarówno subsydiarny akt oskarżenia w sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest zarówno instytucja państwowa, samorządowa, społeczna, jak i osoba fizyczna. Wynikający z art. 55 § 2 k.p.k. obowiązek sporządzenia i podpisania subsydiarnego aktu oskarżenia musi być zrealizowany łącznie. Oznacza to, iż nie będzie wystarczające jedynie podpisanie przez radcę prawnego pisma sporządzonego przez pokrzywdzonego, a także sytuacja gdy subsydiarny akt oskarżenia zostaje sporządzony przez radcę prawnego, a podpisany przez pokrzywdzonego. Ponadto podpisu radcy prawnego nie może zastąpić facsimile[19]. Podpis ten winien być złożony w taki sposób, by sąd nie miał wątpliwości, co do tożsamości podmiotu sporządzającego pismo procesowe[20]. W przypadku, gdy wątpliwości takie się jednak pojawiają sąd powinien je wyjaśnić[21]. Konsekwencją niezachowania wymogu sporządzenia i podpisania subsydiarnego aktu oskarżenia przez radcę prawnego lub adwokata jest niemożność nadania pismu dalszego biegu. Zgodnie z art. 337 k.p.k. wadliwy formalnie subsydiarny akt oskarżenia podlega zwrotowi przez prezesa sądu celem usunięcia powstałych braków w terminie 7 dni. Pozbawiony braków formalnych odpis subsydiarnego aktu oskarżenia zostaje przesłany przez prezesa sądu prokuratorowi z wezwaniem go nadesłania w terminie 14 dni akt postępowania przygotowawczego.
Kolejna zmiana procedury karnej dotyczy poszerzenia uprawnienia radcy prawnego do sporządzenia apelacji od wyroku sądu okręgowego zgodnie z art. 446 § 1 k.p.k.[22]. Obecnie przymus adwokacko-radcowski w stosunku do sporządzenia apelacji od wyroku sądu okręgowego, jeśli nie pochodzi ona od prokuratora został w takim samym zakresie przyznany zarówno radcy prawnemu, jak i adwokatowi. Tym samym obowiązująca dotychczas dychotomia przedstawicieli tych dwóch zawodów, ograniczająca uprawnienia radcy prawnego do sporządzenia apelacji od wyroku sądu okręgowego jedynie do sytuacji, gdy radca prawny jest pełnomocnikiem instytucji państwowej, samorządowej lub społecznej albo innej osoby prawnej, jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, a także osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie roszczeń majątkowych, została zlikwidowana.
Istnienie instytucji przymusu adwokacko-radcowskiego ma na celu zapewnienie z jednej strony sprawnego, a z drugiej strony prawidłowego przebiegu postępowania karnego. Udział w postępowaniu fachowego podmiotu w postaci radcy prawnego lub adwokata wynika z konieczności posiadania odpowiedniego przygotowania prawniczego przez podmiot sporządzający akt oskarżenia, czy też apelację. Dla przykładu sporządzenie subsydiarnego aktu oskarżenia wymaga poza dokładnym określeniem zarzucanego oskarżonemu czynu, poprzez odniesienie się do jego znamion również wskazania przepisów ustawy karnej, pod które zarzucany czyn podpada, sądu właściwego do rozpoznania sprawy oraz sporządzenia uzasadnienia. Czynnikiem, który również uzasadnia istnienie przymusu adwokacko-radcowskiego jest fakt ponoszenia przez oskarżyciela posiłkowego kosztów procesu w przypadku umorzenia lub uniewinnienia oskarżonego (art. 640 k.p.k.). Jak słusznie podnosi H. Paluszkiewicz[23], istotne jest by profesjonalista, będący radcą prawnym lub adwokatem, dokonał uprzedniej oceny, czy istnieją w danej sprawie przesłanki uzasadniające samodzielne prowadzenie postępowania karnego, zwłaszcza że przesłanek tych nie widział oskarżyciel publiczny. Z kolei w przypadku apelacji od wyroku sądu okręgowego, dotyczy ona na ogół spraw o skomplikowanym stanie faktycznym i prawnym, a w konsekwencji opracowanie środka odwoławczego wymaga szczególnej znajomości prawa. Zarówno w przypadku przymusu adwokackiego, jak i radcowskiego argumenty leżące u podstaw ich ustanowienia są tożsame. Dlatego należy zgodzić się z rozstrzygnięciem Sądu Apelacyjnego w Krakowie, że „Przymus adwokacki przy wnoszeniu apelacji (art. 446 § 1 k.p.k.) nie ma na celu limitowania stron w korzystaniu z prawa odwołania się. Celem tej regulacji jest zapewnić fachową pomoc prawną wnoszącym apelację, by korzystanie z prawa do odwołania się (art. 176 ust. 1 konstytucji) było rzeczywiste, a nie pozorne, by po rzeczowej analizie wyroku sądu I instancji apelacja została należycie opracowana, bo bez tego trudno o jej skuteczność. Nie chodzi więc o to, czy apelujący będzie zadowolony z możliwości swobodnego wypowiedzenia się w trakcie swej skargi czy dowolnie skrytykuje zaskarżony wyrok, ale chodzi o to, by apelacja wykorzystała argumenty celowe dla osiągnięcia celu procesowego”[24].
Istnienie przymusu adwokacko-radowskiego uzasadniane jest z jednej strony interesem strony procesowej, a z drugiej interesem wymiaru sprawiedliwości, bowiem chroni go przed wpływem nieuzasadnionych pism procesowych[25].
Kolejna zmiana procedury karnej dotycząca radcy prawnego związana jest z art. 88 k.p.k. Obecnie radca prawny może występować w procesie karnym w charakterze pełnomocnika na równi z adwokatem. Dotychczasowe ograniczenie w tym zakresie było trudne do zaakceptowania i bez wątpienia było także jedną z przyczyn niewielkiego zainteresowania radców prawnych procesem karnym[26].
Pełnomocnika będącego radcą prawnym może dziś ustanowić strona inna niż oskarżony (podejrzany). W postępowaniu przygotowawczym będzie to pokrzywdzony, przy czym uprawnienie to odnosi się również do tzw. stron nowych oraz stron zastępczych. W postępowaniu sądowym pełnomocnika może ustanowić oskarżyciel posiłkowy, oskarżyciel prywatny oraz powód cywilny. Na mocy art. 87 § 1 k.p.k. możliwość taka wobec oskarżonego (podejrzanego) została wyłączona. Uprawnienie do korzystania z pomocy pełnomocnika dotyczy również osoby nie będącej stroną, jeżeli wymagają tego jej interesy w toczącym się postępowaniu (art. 87 § 2 k.p.k.). Pojęcie interesu uzasadniającego skorzystanie z pomocy pełnomocnika nie zostało jednak przez ustawodawcę zdefiniowane. Podkreśla się jednocześnie, że mają to być interesy konkretne, które powstały w związku z udziałem danej osoby w procesie karnym[27]. Ocena istnienia interesu uzasadniającego skorzystanie z pomocy pełnomocnika przez osobę nie będącą stroną dokonywana jest przez prokuratora lub sąd, w zależności od etapu postępowania, na którym dochodzi do ustanowienia pełnomocnika. Konsekwencją wyrażenia oceny negatywnej jest odmowa dopuszczenia pełnomocnika do udziału w postępowaniu. Postanowienie prokuratora o odmowie dopuszczenia pełnomocnika do udziału w postępowaniu jest zaskarżalne zażaleniem na podstawie art. 302 § 1 k.p.k. Na postanowienie sądu o odmowie dopuszczenia pełnomocnika zażalenie nie przysługuje (art. 459 § 1 i 2)[28]. Jednocześnie należy wskazać na podmioty, którym ustawodawca niezależnie od art. 87 k.p.k. przyznał uprawnienie do ustanowienia pełnomocnika. Należą do nich m.in. osoba, co do której prokurator wnosi o zobowiązanie jej do zwrotu Skarbowi Państwa korzyści uzyskanej przez nią z przestępstwa sprawcy (art. 416 k.p.k.), przedstawiciel podmiotu zbiorowego (art. 21a ust. 2 ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych z 28 października 2002 r.) oraz osoba żądająca odszkodowania za niesłuszne skazanie lub aresztowanie (art. 556 § 3 k.p.k.) [29].
Podmiot uprawniony do ustanowienia pełnomocnika może ustanowić nie więcej niż trzech pełnomocników (art. 88 k.p.k. w zw. z art. 77 k.p.k.). Ustanowienie więcej niż jednego pełnomocnika uprawnia każdego z nich do podejmowania czynności procesowych niezależnie od drugiego. Ponadto jeden z pełnomocników może korzystać z czynności procesowych drugiego pełnomocnika i się do nich odwoływać[30].
Pełnomocnictwo może zostać udzielone na piśmie albo przez oświadczenie do protokołu prowadzącego postępowanie karne (art. 88 k.p.k. w zw. z art. 88 § 1 k.p.k.)
Ze względu na sposób ustanowienia pełnomocnika można wskazać na pełnomocnika z wyboru oraz pełnomocnika z urzędu (art. 88 k.p.k. w zw. z art. 78 k.p.k.). Pełnomocnika z wyboru może ustanowić zarówno osoba uprawniona, jak i inna osoba pod warunkiem, że osoba uprawniona jest pozbawiona wolności (art. 88 k.p.k. w zw. z art. 83 k.p.k.). Pełnomocnictwo tymczasowe trwa wówczas do momentu potwierdzenia tego pełnomocnictwa przez osobę uprawnioną lub też ustanowienia przez nią innego pełnomocnika[31]. Natomiast pełnomocnika z urzędu wyznacza prezes sądu właściwego do rozpoznania sprawy, jeśli osoba żądająca wyznaczenia pełnomocnika w sposób należyty wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów pełnomocnictwa bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny. Regulacja karnoprocesowa przewidująca ustanowienie pełnomocnika z urzędu dla osoby niezamożnej ma jedynie zastosowanie do osoby fizycznej[32]. Potwierdzeniem tego jest również stanowisko Sądu Najwyższego, w którym wskazuje on, iż: „Rozpoznanie wniosku o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu, złożonego w postępowaniu karnym przez stronę inną niż oskarżony (art. 88 § 1 k.p.k. w zw. z art. 78 k.p.k.) następuje w trybie właściwym dla rozpoznania wniosku oskarżonego o wyznaczenie obrońcy z urzędu”[33]. W przypadku wniosku osoby prawnej lub też jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną zastosowanie będą miały - na zasadzie art. 89 k.p.k., z uwagi na nieuregulowanie tej kwestii w przepisach karnoprocesowych - odpowiednio przepisy obowiązujące w postępowaniu cywilnym.
Radca prawny występujący jako pełnomocnik w postępowaniu karnym jest uprawniony do działania w całym postępowaniu, nie wyłączając czynności po uprawomocnieniu się orzeczenia, jeżeli nie zawiera ograniczeń (art. 84 k.p.k. w zw. z art. 88 k.p.k.).
Udział w postępowaniu pełnomocnika nie wyłącza udziału jego mocodawcy. Osoba uprawniona do ustanowienia pełnomocnika może niezwłocznie prostować lub odwoływać oświadczenia pełnomocnika (art. 93 k.p.c. w zw. z art. 89 k.p.k.). Pełnomocnik występujący w procesie karnym nie ma obowiązku podejmowania czynności procesowych wyłącznie na korzyść swojego mocodawcy (z uwagi na niewystępowanie w art. 88 k.p.k. obowiązku odpowiedniego stosowania art. 86 § 1 k.p.k.). Powyższa regulacja znajduje swoje potwierdzenie w orzecznictwie: „Pełnomocnik nie jest ograniczony co do kierunku czynności podejmowanych w imieniu mocodawcy, i stąd każda czynność, nawet niekorzystna dla reprezentowanego, podjęta w granicach umocowania, wywołuje dla niego skutki, w tym również niekorzystne; dotyczy to także zaniechania czynności, a w szczególności wniesienia środka odwoławczego czy uchybienia terminowi z tym środkiem związanemu”[34]. Uprawnienie pełnomocnika do dokonywania czynności niekorzystnych dla mocodawcy uzależnione jest od dobrej wiary pełnomocnika i działania w granicach umocowania[35].
Dokonaną przez kodyfikatorów zmianę art. 55 § 2 k.p.k., art. 88 k.p.k. i art. 446 § 1 k.p.k. należy ocenić pozytywnie. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż poczynione przez ustawodawcę zmiany były jedynie odpowiedzią na pojawiające się w doktrynie głosy co do niezrozumiałej dychotomii w zakresie uprawnień adwokata i radcy prawnego w procesie karnym jeśli występują oni jako pełnomocnicy. Jak słusznie wskazywała H. Paluszkiewicz[36], dotychczasowa regulacja umożliwiająca radcom prawnym sporządzanie subsydiarnego aktu oskarżenia była niepełna. Radca prawny mógł sporządzić subsydiarny akt oskarżenia działając jedynie jako pełnomocnik instytucji państwowej, samorządowej lub społecznej. Podczas gdy inni pokrzywdzeni, nawet jeśli na wcześniejszych etapach postępowania byli reprezentowani przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, to do sporządzenia subsydiarnego aktu oskarżenia musieli udzielić pełnomocnictwa adwokatowi. Z powyższych względów należy ocenić pozytywnie przyznanie radcy prawnemu uprawnienia do występowania jako pełnomocnik nie tylko instytucji państwowej, samorządowej lub społecznej albo innej osoby prawnej, jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, czy osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie roszczeń majątkowych, ale także osoby fizycznej, która działalności gospodarczej nie prowadzi, a udział pełnomocnika nie jest ograniczony do roszczeń majątkowych.
* Autorka jest doktorantką w Katedrze Postępowania Karnego i Kryminalistyki
Uniwersytetu Łódzkiego.
[1] Dz.U. z 2009 r., Nr 206, poz. 1589, dnia 8 czerwca 2010 r. przedmiotowe zmiany zaczynają obowiązywać.
[2] R. Szarek, Ograniczenia udziału radcy prawnego w postępowaniu karnym, Radca Prawny nr 5/2007, s. 70, S. Zabłocki, Nowela k.p.k. z dnia 20 lipca 2000 r. Komentarz, Warszawa 2000, s. 224-225, R. S. Stefański, Pełnomocnik w procesie karnym, Prokuratura i Prawo nr 2/2007, s. 50, A. R. Światłowski, Radca prawny jako pełnomocnik w postępowaniu karnym, Radca Prawny nr 4-5/2002, s. 49, H. Paluszkiewicz, Przymus radcowski w przepisach kodeksu postępowania karnego o oskarżeniu subsydiarnym, (w:) S. Stachowiak (red.) Współczesny polski proces karny. Księga ofiarowana Profesorowi Tadeuszowi Nowakowi, Poznań 2002, s. 372, R. S. Stefański, Przymus adwokacko-radcowski w procesie karnym, Ius Novum nr 1/2007, s. 100.
[3] Zgodnie z art. 79 § 2 k.p.k. z 1969 r. „Pełnomocnikiem instytucji państwowej lub społecznej może być także radca prawny lub inny pracownik tej instytucji lub jej organu nadrzędnego”, natomiast zgodnie z k.p.k. z 1997 r. w brzmieniu obowiązującym od 1 września 1998 r. art. 88 § 2 wskazywał, że: „Pełnomocnikiem instytucji państwowej, samorządowej lub społecznej może być także radca prawny albo inny pracownik tej instytucji lub jej organu nadrzędnego”. Z kolei § 3 art. 88 mówił, iż: „W zakresie roszczeń majątkowych pełnomocnikiem osoby prawnej innej niż przewidziana w § 2, jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, a także osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą może być również jej radca prawny”. Ustawą z dnia 10 stycznia 2003 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 155) zmianie uległa treść zarówno § 2, jak i § 3 art. 88. Do dnia 8 czerwca 2010 r. przepisy te miały następującą treść: „Pełnomocnikiem instytucji państwowej, samorządowej lub społecznej może być również radca prawny” (art. 88 § 2), „W zakresie roszczeń majątkowych pełnomocnikiem osoby prawnej innej niż przewidziana w § 2, jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, a także osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą może być również radca prawny”.
[4] R. Szarek, op.cit., s. 63.
[5] Uchwała składu siedmiu sędziów SN z 23 maja 2006 r., sygn. akt I KZP 7/06.
[6] K. Brocławik, M. Czajka, Prawnokarne aspekty ochrony tajemnicy zawodowej radców prawnych, część II zagadnienia procesowe, Radca Prawny nr 4/2001, s. 44.
[7] Z. Klatka, Nie koniec problemów z tajemnicą radcy prawnego, Radca Prawny nr 3/1998, s. 15 i n ..
[8] www.sejm.gov.pl (uzasadnienie do rządowego projektu o zmianie ustawy – kodeks karny, ustawy – kodeks postępowania karnego, ustawy – kodeks karny wykonawczy, ustawy – kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw, druk nr 1394).
[10] T.j. Dz.U z 2010, Nr 10, poz. 65.
[11] Postanowienie SN z 25 marca 2009 r., IV KZ 13/09, Prokuratura i Prrawo - wkł. 2009/9/18.
[12] Przed zmianą wprowadzoną ustawą z 5 listopada 2009 r. art. 55 k.p.k. miał następującą treść:
§ 1. W razie powtórnego wydania przez prokuratora postanowienia o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu postępowania w wypadku, o którym mowa w art. 330 § 2, pokrzywdzony może w terminie miesiąca od doręczenia mu zawiadomienia o postanowieniu wnieść akt oskarżenia do sądu, dołączając po jednym odpisie dla każdego oskarżonego oraz dla prokuratora. Przepis art. 488 § 2 stosuje się odpowiednio. Przepisów art. 339 § 3 pkt 4 i art. 397 nie stosuje się.
§ 2. Akt oskarżenia wniesiony przez pokrzywdzonego powinien być sporządzony i podpisany przez adwokata, z zachowaniem warunków określonych w art. 332 i 333 § 1; jeżeli pokrzywdzonym jest instytucja państwowa, samorządowa lub społeczna, akt oskarżenia może sporządzić także radca prawny.
§ 3. Inny pokrzywdzony tym samym czynem może aż do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej przyłączyć się do postępowania.
§ 4. W sprawie wszczętej na podstawie aktu oskarżenia wniesionego przez oskarżyciela posiłkowego może brać udział również prokurator.
[13] Przed zamianą wprowadzoną ustawą z 5 listopada 2009 r. art. 446 § 1 k.p.k. miał następującą treść: Apelacja od wyroku sądu okręgowego, która nie pochodzi od prokuratora lub osoby wymienionej w art. 88 § 2 i 3, powinna być sporządzona i podpisana przez adwokata.
[14] Ustawa z 29 marca 2007 r. o zmianie ustawy o prokuraturze, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 64, poz. 432.
[15] S. Waltoś, Nowe instytucje w kodeksie postępowania karnego, Państwo i Prawo nr 8/1997, s. 25.
[16] Uchwała SN z 20 marca 2008 r., I KZP 39/07, OSNKW 2008, nr 5, poz. 32.
[17] Postanowienie SN z 2 lipca 2003 r., WZ 19/2003, OSN z 2003 r., poz. 1454, uchwała SN z 17 maja 2000 r., I KZP 9/2000, OSNKW 2000/5-6 poz. 42.
[18] Art. 55 § 2 k.p.k. w kształcie obowiązującym od 8 czerwca 2010 r.: Akt oskarżenia wniesiony przez pokrzywdzonego powinien być sporządzony i podpisany przez adwokata lub radcę prawnego, z zachowaniem warunków określonych w art. 332 i 333 § 1.
[19] Postanowienie SN z 29 sierpnia 1980 r., II 3 K 743/30, OSN 1931, Nr IV, poz. 127.
[20] Postanowienie SA w Krakowie z 20 września 2004 r., II AKz 347/04, KZS nr 10/2004, poz. 23.
[21] Postanowienie SA w Krakowie z 7 listopada 1996 r., II AKz 381/96, KZS nr 11-12/1996, poz. 32.
[22] Art. 446 § 1 k.p.k. w kształcie obowiązującym od 8 czerwca 2010 r.: Apelacja od wyroku sądu okręgowego, która nie pochodzi od prokuratora lub pełnomocnika będącego radcą prawnym, powinna być sporządzona i podpisana przez adwokata.
[23] H. Paluszkiewicz, op.cit., s. 372.
[24] Wyrok SA w Krakowie z 6 listopada 2003 r., II Aka 304/03, KZS 2004, nr 1, poz. 38, postanowienie SA w Krakowie z 12 kwietnia 2005 r., AKz 117/05, OSN Prokuratura i Prawo, nr 12/2005, poz. 26.
[25] R. S. Stefański, Przymus adwokacko-radcowski, op.cit., s. 86.
[26]Ustawą z 5 listopada 2009 r. uchylono § 2 i 3 art. 88 k.p.k. nadając mu jednocześnie nowe brzmienie: „Pełnomocnikiem może być adwokat lub radca prawny. Do pełnomocnika stosuje się odpowiednio art. 77, 78, 83, 84 i 86 § 2”.
[27] J. Grajewski, (w:) J. Grajewski, L.K. Paprzycki, Kodeks postępowania karnego z komentarzem, Sopot 2000, s. 157.
[28] T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego oraz ustawy o świadku koronnym. Komentarz, Warszawa 2008, s. 279.
[30] S. Śliwiński, Polski proces karny przed sądem powszechnym. Zasady ogólne, Warszawa 1959, s. 405.
[31] R. S. Stefański, Pełnomocnik, op.cit., s. 53.
[32] T. Grzegorczyk, (w:) T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, Warszawa 2009, s. 356.
[33] Postanowienie SN z 16 listopada 2000 r., I KZP 32/00, OSNKW nr 11/2000, poz. 98.
[34] Postanowienie SN z 28 maja 1997 r., V KZ 45/97, OSNPP 11/1997, poz. 3.
[35] S. Waltoś, Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2005, s. 193.
[36] H. Paluszkiewicz, op.cit., s. 372.
|