
|
|||||||||||
|
|||||||||||
21.09.2009 r. do
Trybunału Konstytucyjnego
Al. Szucha 12A, 00-918 Warszawa
Wnioskodawca:
Krajowa Rada Radców Prawnych
Al. Ujazdowskie 18 lok. 4
00-478 Warszawa
Wniosek o zbadanie zgodności ustawy z Konstytucją
Na podstawie art. 188 pkt l w związku z art. 191 ust. 1 pkt 4 i ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej i w związku z art. 60 pkt l oraz 41 pkt 1-3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r., Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) wnoszę o zbadanie zgodności:
1) art. 25 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) - z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,
2) art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a w związku z art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym przez art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) - z art. 2 i art. 17 ust. 1 Konstytucji RP,
3) art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (j.t. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) - z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,
4) art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. a w związku z art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) – z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,
5) art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) – z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,
6) art. 25 ust. 2 pkt 3 w związku z art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) - z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,
7) art. 25 ust. 2 pkt 4 w związku z art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) - z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,
8) art. 312 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) - z art. 2 Konstytucji RP,
9) art. 36 ust. 1, ust. 6 i ust. 12, art. 361 ust. 5 i ust. 16, art. 364 – 366, 368 ust. 2 i ust. 14 pkt 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym art. 2 pkt 18 i 20 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) - z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP,
10) art. 16 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) - z art. 2 Konstytucji RP.
Czyniąc zadość wymogowi art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia l sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 z późn. zm.) wnioskodawca wskazuje, że kwestionowany akt normatywny wydał Sejm Rzeczpospolitej Polskiej.
Krajowa Rada Radców Prawnych jest uprawniona do złożenia niniejszego wniosku z uwagi na następujące przepisy:
art. 191 ust. 1 pkt 4 Konstytucji RP, zgodnie z którym, z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188, do Trybunału Konstytucyjnego wystąpić mogą ogólnokrajowe organy związków zawodowych oraz ogólnokrajowe władze organizacji pracodawców i organizacji zawodowych. Przepis art. 191 ust. 2 Konstytucji RP stanowi, iż podmioty, o których mowa w ust. 1 pkt 3-5, mogą wystąpić z takim wnioskiem, jeżeli akt normatywny dotyczy spraw objętych ich zakresem działania;
art. 41 pkt 1-3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.), zgodnie z którymi do zadań samorządu należy w szczególności udział w zapewnianiu warunków do wykonywania ustawowych zadań radców prawnych i reprezentowanie radców prawnych i aplikantów radcowskich oraz ochrona ich interesów zawodowych oraz współdziałanie w kształtowaniu i stosowaniu prawa;
art. 60 pkt 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.), zgodnie z którym do zakresu działania Krajowej Rady Radców Prawnych należy reprezentowanie samorządu wobec sądów, organów państwowych i samorządowych, instytucji i organizacji.
Zakres wniosku wynika z uchwały Krajowej Rady Radców Prawnych, zgodnie z którą postanowiono zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie wskazanych powyżej przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (Dz. U. z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386) ze wskazanymi powyżej przepisami Konstytucji RP.
Uzasadnienie
I. Kwestionowany akt prawny.
Niniejszym wnioskiem wnioskodawca kwestionuje zgodność z Konstytucją niektórych przepisów uchwalonej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawy z dnia 20 lutego 2009 roku o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy – Prawo o notariacie, ogłoszonej następnie w Dzienniku Ustaw z dnia 10 marca 2009 r., Nr 37, poz. 386, zwanej w dalszej części wniosku ustawą nowelizującą. Wskazana powyżej ustawa zmienia powołane w jej tytule ustawy, kształtujące zasady wykonywania zawodów zaufania publicznego adwokata, radcy prawnego oraz notariusza, w tym ustawę z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 z późn. zm.), zwaną w dalszej części wniosku ustawą o radcach prawnych lub ustawą znowelizowaną. Dokonane ustawą nowelizującą zmiany ww. ustaw podyktowane zostały koniecznością wynikającą z treści wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 kwietnia 2006 r., sygn. akt K 6/06, z dnia 8 listopada 2006 r., sygn. akt K 30/06 oraz z dnia 26 marca 2008 r., sygn. akt K 4/07.
W powołanym wyroku w sprawie o sygn. akt K 30/06 dotyczącym zawodu radcy prawnego, Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją niektórych przepisów ustawy o radcach prawnych, odnoszących się do kompetencji samorządu radców prawnych w zakresie wpływu na ustalanie zasad składania egzaminu radcowskiego oraz dostępu do zawodu, odpowiednich do sprawowanej pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu radcy prawnego.
Zdaniem wnioskodawcy nowelizacja przedmiotowej ustawy nadal budzi jednak zastrzeżenia co do zgodności niektórych przepisów ww. ustawy ze wskazanymi w petitum wniosku przepisami ustawy zasadniczej, tj. w zakresie zgodności z Konstytucją niektórych przepisów regulujących dostęp do zawodu radcy prawnego, przepisów regulujących wpływ samorządu zawodowego radców prawnych na określenie zasad składania egzaminu radcowskiego oraz przepisów przejściowych.
Uwaga porządkująca: powołane w niniejszym wniosku przepisy bez wskazania aktu normatywnego są przepisami ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą.
II. Założenia ogólne wypracowane w dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, jakie powinien spełniać zgodny z konstytucją system reglamentacji wykonywania zawodów prawniczych, w tym system dostępu do ich wykonywania i przepływu między zawodami.
Kształtowanie systemu (czy też – jak określił to Trybunał Konstytucyjny – modelu) dostępu do zawodów prawniczych jest - co do zasady – domeną ustawodawcy „zwykłego”.
Niemniej jednak swoboda ustawodawcy w kształtowaniu owego systemu (modelu) nie jest nieograniczona, a tym bardziej nie może być mowy o dowolności ustawodawcy w tym względzie. Konstruując modele naboru do zawodów prawniczych ustawodawca działa w granicach unormowań konstytucyjnych. Co prawda Konstytucja nie przesądza jedynego dopuszczalnego modelu dostępu do zawodów prawniczych i dopuszcza różne rozwiązania, to jednak aby skonstruowany przez ustawodawcę zwykłego system spełniał postulat zgodności z Konstytucją musi odpowiadać następującym, sformułowanym w dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, wymaganiom, ograniczającym swobodę ustawodawcy w kształtowaniu unormowań regulujących dostęp do zawodów prawniczych.
Przede wszystkim skonstruowany przez ustawodawcę zwykłego system dostępu do zawodów prawniczych w ogólności, ale także system dostępu do każdego z poszczególnych zawodów prawniczych w szczególności, musi być systemem spójnym – niesprzecznym. System ten musi ponadto zapewniać równe traktowanie osób wykonujących poszczególne zawody prawnicze lub osób aspirujących do ich wykonywania. Nadto nie może zawierać rozwiązań sprzyjających omijaniu prawa, ani rozwiązań sprzyjających przerzucaniu ryzyka niewłaściwie świadczonych usług prawniczych na odbiorców tych świadczeń. Wymogi te sformułował Trybunał Konstytucyjny zarówno w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06, wskazując, że „Przyjęte rozwiązania cechować musi wszakże koherencja i brak sprzeczności, równe traktowanie osób wykonujących poszczególne zawody prawnicze lub aspirujących do ich wykonywania, unikanie rozwiązań sprzyjających omijaniu prawa, a także przerzucaniu ryzyka niewłaściwie świadczonych usług prawniczych na odbiorców tych świadczeń (w tym zwłaszcza: gorzej sytuowanych).”, jak i w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 listopada 2006r., sygn. akt K 30/06, gdzie niemalże dosłownie (z niewielką zmianą w ostatnim zdaniu) przytoczone zostało zacytowane powyżej stanowisko.
Dodatkowo Trybunał przyjął, że prawnicze zawody zaufania publicznego powinny być zawodami reglamentowanymi, a nabór do tych zawodów i poprzedzające go przygotowanie do ich wykonywania powinny gwarantować wysoką jakość wykonywania czynności zawodowych. W tym zakresie Trybunał w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 listopada 2006r., sygn. akt K 30/06 stwierdził: „ ...zawody zaufania publicznego muszą być poddane stosownej reglamentacji oraz gwarancjom, a to z uwagi na fakt, że takiego ochronnego rozwiązania wymaga interes publiczny.” A w uzasadnieniach obu powoływanych wyroków Trybunał dodatkowo wyjaśnił, że w ocenie Trybunału zawody zaufania publicznego wymagają szczególnej ochrony odbiorców świadczonych w ich ramach usług, które wiążą się ze szczególnym ryzykiem. Z tego powodu tak weryfikacja przygotowania do zawodu, jak i nabór do zawodu nie mogą być pozostawione nieograniczonej swobodzie sił rynkowych, bez jakiejkolwiek regulacji i stawiania wymogów profesjonalnych i etycznych, a także gwarancji ich dochowania, a dla dobra zarówno wymiaru sprawiedliwości, stanowiącego element interesu publicznego, jak i podmiotów korzystających z pomocy prawnej, przygotowanie to powinno odpowiadać wysokiej jakości i wiarygodności kojarzonych z pojęciem zaufania publicznego.
Wymóg zachowania spójności systemu naboru do zawodów prawniczych, tym samym systemu naboru do jednego z zawodów prawniczych jako podsystemu większego systemu jakim jest system dostępu do zwodów prawniczych w ogóle, oznacza, że wprowadzając zmiany do unormowania tej materii ustawodawca – o ile nie zmienia samego modelu na inny – obowiązany jest uwzględnić dotychczasowe rozwiązania i zapewnić „wpisanie się” w istniejący i obowiązujący z woli ustawodawcy model dostępu do danego zawodu prawniczego, tak aby wprowadzone rozwiązania harmonizowały z dotychczasowym systemem rekrutacji do zawodu. Oznacza to także, że nowo wprowadzane regulacje powinny spełniać wymóg spójności nie tylko z regulacjami niezmienianym, ale także winne być niesprzeczne wzajemnie. Na konieczność koherencji z obowiązującym modelem naboru do zawodów prawniczych wskazał Trybunał w wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06, w którego uzasadnieniu znalazło się stwierdzenie: „Oceniając zgodność z Konstytucją przepisów zakwestionowanych we wniosku Naczelnej Rady Adwokackiej, Trybunał Konstytucyjny nie może odejść od rozwiązań modelowych, wprowadzonych przez samego ustawodawcę. Trybunał podziela przekonanie, że otwarcie zawodów prawniczych i zwiększenie dostępności (finansowej i terytorialnej, także dla mniej zamożnej części społeczeństwa) usług prawniczych, jest pożądane. Musi ono jednak następować w drodze całościowych rozwiązań wewnętrznie spójnych, które w sposób przejrzysty ukształtują model prawniczego kształcenia zawodowego oraz zasady przepływu pomiędzy wysoko kwalifikowanymi zawodami prawniczymi.” oraz w wyroku z dnia, gdzie Trybunał zauważył: „Trybunał Konstytucyjny nie decyduje o rodzajach, zasięgu i zasadach wykonywania prawniczych zawodów zaufania publicznego jako zawodów reglamentowanych. Decyzje w tym zakresie podjął - ustanawiając poszczególne ustawy o prawniczych zawodach zaufania publicznego - ustawodawca (Sejm i Senat). W zakresie, w którym regulacje te nie pozostają w kolizji z unormowaniami konstytucyjnymi, Trybunał Konstytucyjny musi je w pełni respektować wraz z domniemaniem ich konstytucyjności.” (podkreślenia i wytłuszczenia wnioskodawcy).
Z punktu widzenia oceny zgodności wskazanych w petitum wniosku przepisów ustawy nowelizującej z unormowaniami Konstytucji istotne jest zatem przywołanie zasadniczych cech obowiązującego modelu dostępu do zawodów prawniczych, w który winny wpisać się regulacje wprowadzane do systemu ustawą nowelizującą.
Przede wszystkim ustawodawca w dalszym ciągu zachował wielość i specyfikę reglamentowanych zawodów prawniczych świadczących w zróżnicowanym zakresie kwalifikowane usługi prawnicze, wraz z odrębnościami w zakresie przygotowania do wykonywania tych zawodów. Przygotowanie to odbywa się w trybie różnych aplikacji i zostało powierzone poszczególnym samorządom prawniczym, które wyposażone zostały w kompetencje do określania zasad odbywania odrębnych, właściwych dla danych zawodów, aplikacji profilujących umiejętności prawnicze pod kątem potrzeb danego zawodu prawniczego i przygotowujących do wykonywania konkretnego zawodu prawniczego, a nie zawodów prawniczych w ogóle. Ponadto w przypadku każdego z zawodów prawniczych w dalszym ciągu przewidziany jest egzamin ukształtowany jako egzamin o charakterze zawodowym, sprawdzający przygotowanie i przydatność do konkretnego zawodu prawniczego.
W rezultacie ustawodawca, zachował istotne dystynkcje pomiędzy trybem przygotowania do poszczególnych zawodów prawniczych, (w szczególności zachował różnice w programach kształcenia, doborze przedmiotów oraz długości trwania poszczególnych aplikacji, a nadto - w zakresie wymagań dotyczących form praktyki zawodowej/w przebiegu aplikacji oraz w zakresie szkolenia i egzaminów dotyczących wyszczególnionych tu zawodów prawniczych). Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego nie pozostaje to bez wpływu na ocenę konstytucyjności modyfikowanych ustawą nowelizującą rozwiązań dotyczących dostępu do zawodów prawniczych, w tym regulacji odnoszących się do dostępu do wykonywania zawodu radcy prawnego. Jak zostało to wyrażone w uzasadnieniach obu powoływanych wyroków „Trybunał Konstytucyjny nie może nie dostrzegać tych różnic, stojąc zarazem na straży prawa każdego do równego traktowania przez władze publiczne (art. 32 ust. 1 zdanie 2 Konstytucji).”
W szczególności przechodzenie między zawodami prawniczymi, stanowiące emanację wolności wyboru i wykonywania zawodu, gwarantowanej w art. 65 Konstytucji, w dalszym ciągu nie może odbywać się na zasadzie automatyzmu. W dalszym ciągu pozostaje bowiem aktualna wypowiedź Trybunału Konstytucyjnego zawarta w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06: „Zasada wolności wyboru i wykonywania zawodu, gwarantowana w art. 65 Konstytucji, mieści możliwość dokonania zmiany zawodu z zachowaniem ograniczeń określonych w ustawie.
Trybunał Konstytucyjny stoi na stanowisku, że możliwy jest (także w świetle zasady wolności wyboru i wykonywania zawodu, ustanowionej w art. 65 ust. 1 Konstytucji) przepływ z jednego do innego zawodu prawniczego. Nie oznacza to jednak, że przepływ taki ma następować automatycznie, bez oceny umiejętności niezbędnych dla należytego wykonywania nowego dla danej osoby zawodu prawniczego. W warunkach obowiązywania konstytucyjnej zasady równości i równego traktowania, przesłankami oceny winny być m. in. czas trwania aplikacji, zakres przedmiotowy szkolenia oraz praktyczny kontakt z wykonywaniem danego zawodu prawniczego. Kwestie te winien rozstrzygnąć jednoznacznie ustawodawca.”
W rezultacie tylko takie rozwiązania ustawowe dotyczące przepływu między zawodami prawniczymi spełnią kryterium zgodności z Konstytucją, które z jednej strony respektując konstytucyjnie gwarantowaną wolność wyboru zawodu dopuszczą możliwość przechodzenia z jednego zawodu prawniczego do innego, z drugiej zaś uwzględniając konstytucyjną zasadę równego traktowania obywateli przez władze publicznej uzależnią taką możliwość od przesłanek zapewniających, że osoba przechodząca do innego zawodu prawniczego spełni wymogi takie same lub równoważne, jak te, które - jako wymogi zasadnicze (wnioskodawca rozumie przez to aplikacyjną drogę do zawodu radcy prawnego) - spełnić musiały osoby, które uzyskały prawo wykonywania danego zawodu nie przechodząc doń z innego zawodu prawniczego. Ponieważ w dalszym ciągu zasadniczym trybem uzyskania prawa wykonywania zawodu radcy prawnego (o czym niżej) pozostaje aplikacja radcowska kończąca się egzaminem zawodowym, wzorcem do ustalenia, czy osoba przechodząca z innego zawodu prawniczego spełniła wymogi co najmniej równoważne wymogom, od których uzależniony jest dostęp do zawodu radcy prawnego winne być wymogi związane z odbyciem aplikacji radcowskiej. W rezultacie możliwość przejścia do zawodu radcy prawnego z innego zawodu prawniczego winna zostać uzależniona od przejścia co najmniej porównywalnego szkolenia teoretycznego (o co najmniej zbliżonym zakresie przedmiotowym), porównywalnego szkolenia praktycznego lub praktyki w zakresie stosowania prawa (Trybunał mówi w tym kontekście nawet o uwzględnieniu czasu trwania aplikacji, a więc implicite o uwzględnieniu wymogu odbywania aplikacji, jako przesłanki przejścia do zawodu, w którym aplikacja występuje) oraz od weryfikacji wiedzy teoretycznej i praktycznej w drodze egzaminu porównywalnego z egzaminem radcowskim. W taki też sposób sformułowane powinny zostać przez ustawodawcę generalnie określone przesłanki dopuszczające przejście do zawodu radcy prawnego z innych zawodów.
Ponadto, pomimo wprowadzonych ustawą nowelizująca zmian, model naboru do zawodu radcy prawnego pozostaje nadal modelem zasadniczo aplikacyjnym. Tzn. przepisy ustawy o radcach prawnych w brzmieniu ustalonym ustawą nowelizującą w dalszym ciągu jako zasadę przewidują przygotowanie do zawodu radcy prawnego poprzez aplikację radcowską. Tzw. poza aplikacyjne drogi dostępu do zawodu radcy prawnego ukształtowane zostały jako wyjątki od zasady, zgodnie z którą droga do zawodu radcy prawnego prowadzi poprzez odbycie przez adeptów do zawodu aplikacji radcowskiej. W dalszym ciągu zatem aktualne pozostaje stanowisko Trybunału Konstytucyjnego przedstawione w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 listopada 2006r., sygn. akt K 30/06, zgodnie z którym: „Aplikacja radcowska stanowi podstawową formę przygotowania zawodowego do podjęcia i wykonywania zawodu radcy prawnego. W jej ramach aplikanci przechodzą nie tylko szkolenie teoretyczne, ale także doskonalą umiejętności praktyczne. Podejmują w szczególności także czynności wchodzące w zakres zastępstwa procesowego przed sądami i innymi organami (art. 351 ustawy o radcach prawnych).”
Implikuje to istotne konsekwencje w zakresie oceny spełniania przez wprowadzane przez ustawodawcę zwykłego regulacje dotyczące dostępu do zawodu radcy prawnego wymogu równego traktowania osób ubiegających się o prawo wykonywania zawodu radcy prawnego. Mianowicie – w ocenie wnioskodawcy – powoduje to, że (z pewnymi modyfikacjami tego stanowiska w zakresie przepływu między zawodami prawniczymi jako emanacją konstytucyjnej wolności wyboru zawodu, aczkolwiek i w takich przypadkach przy ocenie dopuszczalności przejścia do zawodu radcy prawnego Trybunał nakazał brać pod uwagę długość [a zatem przede wszystkim sam fakt jej odbycia] aplikacji odbytej przez osobę wykonującą dotychczas inny zawód prawniczy) zasadniczo wszystkie osoby ubiegające się o prawo wykonywania zawodu radcy prawnego winny odbyć aplikację radcowską. Z dyrektywy równego traktowania osób aspirujących do wykonywania danego zawodu wynika bowiem, że sposób nabycia uprawnień do wykonywania zawodu powinien być co do zasady jeden dla wszystkich kandydatów. Wyjątki od tej zasady winny być szczególnie uzasadnione i konstruowane w taki sposób, aby (biorąc pod uwagę liczbę osób uzyskujących w ten sposób prawo wykonywania zawodu) stanowiły rzeczywiście wyjątek, a nie regułę. Nadto warunki, od jakich spełnienia uzależnione jest uzyskanie prawa wykonywania zawodu winne być co najmniej porównywalne z odbyciem aplikacji radcowskiej. Tak np. Trybunał odnośnie warunków od jakich uzależnione powinno być prawo przejścia z innego zawodu prawniczego.
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego jak również w doktrynie w sposób niekwestionowany przyjmuje się, że zawód radcy prawnego jest zawodem zaufania publicznego, a samorząd zawodowy radców prawnych jest samorządem zawodowym reprezentującym osoby wykonujące zawód zaufania publicznego w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Z art. 17 ust. 1 Konstytucji wprost wynika, że istotnym zadaniem konstytucyjnym samorządów zawodów zaufania publicznego, nałożonym na te samorządy ww. przepisem, jest sprawowanie przez nie pieczy nad należytym wykonywaniem danego zawodu. Dotychczasowe orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego nie pozostawia zaś wątpliwości co do tego, że art. 17 ust. 1 Konstytucji RP ogranicza ustawodawcę zwykłego w zakresie normowania kompetencji samorządu zawodu zaufania publicznego. Normując te kompetencje ustawodawca winien przewidzieć instrumenty umożliwiające samorządowi efektywne wywiązanie się z konstytucyjnego zadania sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu.
Swoje stanowisko w tym zakresie Trybunał Konstytucyjny bardzo wyraźnie przedstawił w wyroku dnia 8 listopada 2006r., sygn. akt K 30/06 stwierdzając, że ustawodawca, gdy „ ...tworzy samorząd reprezentantów zawodów publicznego zaufania (pojęcie zastane), jest ograniczony zarazem wymaganiem pozostawienia mu pieczy, o której mowa w art. 17 ust. 1 in fine Konstytucji.” i dalej, „ ...powierzenie samorządom zawodowym reprezentującym zawody zaufania publicznego "należytej pieczy" nad wykonywaniem tych zawodów wskazuje, po pierwsze, na fakt konstytucyjnego ograniczenia ustawodawcy "zwykłego" działającego za pomocą ustawy, po drugie, na konieczność zachowania wymagania "należytości pieczy" w wypadku kształtowania przez ustawę kompetencji samorządu zawodowego. Ujęcie to wykazuje podobieństwo do konstrukcji proporcjonalnych wkroczeń ustawodawcy "zwykłego" w zakres kształtowania podmiotowych praw konstytucyjnych (art. 31 ust. 3 Konstytucji).”
Sformułowany przez Trybunał wymóg powierzenia samorządom zawodowym zawodów zaufania publicznego „należytej pieczy” nad wykonywaniem zawodu oznacza, że kompetencje przekazane samorządowi w tym zakresie przez ustawodawcę zwykłego nie mogą być iluzoryczne, a muszą umożliwiać prawidłowe wywiązywania się z tego – wykonywanego w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność – zadania publicznego nałożonego na samorządy przez Konstytucję.
Jednocześnie w świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego nie ulega również wątpliwości, że ustawodawca zwykły nie jest władny mocą własnej decyzji przyznawać określonym zawodom statusu zawodów zaufania publicznego lub takiego statusu im odmawiać. Według Trybunału pojęcie zawodu zaufania publicznego jest pojęciem konstytucyjnym zastanym, wiążącym ustawodawcę zwykłego. Tym samym ustawodawca zwykły nie jest kompetentny, aby w drodze ustawy zwykłej, w szczególności w drodze zmian ustawy o radcach prawnych, pozbawić zawód radcy prawnego statusu zawodu zaufania publicznego, a przez to samorządu zawodowego radców prawnych statusu samorządu, o którym mowa w art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Temu zapatrywaniu Trybunał dał wyraz w ww. wyroku dnia 8 listopada 2006r., sygn. akt K 30/06 stwierdzając w jego uzasadnieniu: „Artykuł 17 ust. 1 Konstytucji nie zawiera (...) generalnej klauzuli dającej ustawodawcy "zwykłemu" możliwość kreowania dowolnych samorządów zawodowych o kompetencjach określanych li tylko na poziomie ustawy. Artykuł 17 ust. 1 Konstytucji mówi bowiem o tworzeniu w drodze ustawy "zwykłej" samorządów zawodowych o cechach wskazanych w dyspozycji tego przepisu (samorządy reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów, w granicach określonych konstytucyjnie). Ustawodawca może zatem tworzyć w drodze ustawy inne samorządy (dotyczące innych zawodów i o inaczej przez siebie określonych kompetencjach). Gdy jednak tworzy samorząd reprezentantów zawodów publicznego zaufania (pojęcie zastane), jest ograniczony zarazem wymaganiem pozostawienia mu pieczy, o której mowa w art. 17 ust. 1 in fine Konstytucji.”
W świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego nie ulega również wątpliwości i to, że elementem sprawowanej przez samorządy zawodowe pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu jest (przynajmniej w aplikacyjnym modelu przygotowania do zawodu, który – jak wskazano powyżej - także po zmianach wprowadzonych ustawą nowelizującą, pozostaje modelem obowiązującym w polskim systemie prawnym) - prowadzenie przygotowania do wykonywania zawodu oraz dopuszczanie do jego wykonywania łącznie z odpowiednio znaczącym udziałem w przeprowadzaniu egzaminów zawodowych. Dał temu wyraz Trybunał w obu powoływanych wyżej wyrokach, wskazując: „W przyjętym przez polskiego ustawodawcę modelu przygotowania i wykonywania reglamentowanych zawodów prawniczych pożądane pozostaje objęcie całego przebiegu aplikacji radcowskiej pieczą organów samorządu radcowskiego, której celem i skutkiem ma być należyte wykonywanie zawodu. Elementem tej pieczy jest odpowiednio znaczący wpływ na przebieg aplikacji i egzaminów finalnych.” - w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 listopada 2006r., sygn. akt K 30/06 oraz „W trosce o jakość czynności należących do zakresu wykonywania zawodu adwokata oraz właściwego przygotowania zawodowego aplikantów adwokackich do przyszłego wykonywania zawodu adwokata (w pełnym wymiarze czynności zawodowych) pożądane pozostaje objęcie całego przebiegu aplikacji adwokackiej pieczą organów samorządu adwokackiego nakierowaną na należyte wykonywanie zawodu. Elementem tej pieczy jest odpowiednio znaczący wpływ na "zasady odbywania aplikacji adwokackiej".
Elementem finalnym aplikacji adwokackiej, zamykającym etap przygotowania do zawodu i zarazem otwierającym możliwość wpisu na listę adwokatów, jest egzamin adwokacki.” - w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06.
Podkreślić trzeba także, że w świetle kryteriów sformułowanych przez Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06 egzamin radcowski w dalszym ciągu pozostał egzaminem zawodowym, tj. egzaminem sprawdzającym przygotowanie i decydującym o dopuszczeniu do wykonywania konkretnego zawodu prawniczego, tj. zawodu radcy prawnego.
Powołane powyżej wypowiedzi Trybunału pozostają (co najmniej z uwagi na pozostanie przez ustawodawcę przy - zasadniczo – aplikacyjnym modelu dostępu do zawodów prawniczych i zachowaniem charakteru egzaminu zawodowego przez egzamin kończący aplikację) w dalszym ciągu aktualne.
W rezultacie ustawodawca zwykły, podejmując inicjatywę na polu normowania dostępu do zawodu radcy prawnego, obowiązany jest stosować się do płynącej w tym stanie prawnym z art. 17 ust. 1 Konstytucji dyrektywy zapewnienia samorządowi radców prawnych odpowiedniego do sprawowanej pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu radcy prawnego, tj. odpowiednio znaczącego, wpływu na ustalanie zasad składania egzaminu radcowskiego. W dalszym ciągu pozostaje zatem aktualne stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06, zgodnie z którym w sytuacji zachowania odrębności i specyfiki poszczególnych zawodów prawniczych „(...) całkowite wyłączenie samorządów zawodowych od ustalania (czy też współustalania) zasad egzaminu zawodowego pozostaje w kolizji z przyjętym modelem.”.
Określając wymogi konstytucyjności regulacji dotyczącej kształtu zawodowego egzaminu radcowskiego, na uwadze trzeba mieć także sformułowane w dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego szczegółowe wymogi, jakie powinna spełniać regulacja ustawowa, aby można było przyjąć iż samorządowi zawodowemu zagwarantowano odpowiedni wpływ na ustalanie zasad składania tego egzaminu. Mianowicie w wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06, odnosząc się do egzaminu adwokackiego, Trybunał wskazał, że w kontekście art. 17 ust. 1 Konstytucji RP konieczne jest zapewnienie samorządowi zawodowemu odpowiedniego wpływu na zakres merytoryczny (zakres przedmiotowy) egzaminu, w tym zapewnienie adekwatnej reprezentacji tego samorządu w składzie zespołu formułującego zestawy pytań i tematów na potrzeby egzaminu, zapewnienie adekwatnej reprezentacji samorządu zawodowego w składzie komisji powołanej do przeprowadzenia egzaminu, a ponadto zapewnienie uczestnictwa przedstawicieli samorządu w postępowaniu odwoławczym po przeprowadzeniu egzaminu. Jednocześnie Trybunał wskazał, że udział przedstawicieli samorządu w ciałach kolegialnych, takich jak komisja egzaminacyjna, czy też zespół przygotowujący zestawy pytań i tematów egzaminacyjnych, winien odpowiadać zasadzie samorządności, tj. kształtowania reprezentacji samorządu zawodowego przez sam samorząd. Jednocześnie w swym dotychczasowym orzecznictwie Trybunał sformułował wskazówki, jak należy rozumieć „odpowiedniość” wpływu samorządu zawodowego na ustalanie zasad składania egzaminu radcowskiego, czy szerzej - na przeprowadzanie tego egzaminu (bowiem raczej w tej drugiej kategorii należy ujmować postulowany przez Trybunał udział przedstawicieli samorządu w komisji egzaminacyjnej oraz w postępowaniu odwoławczym po przeprowadzeniu egzaminu). Mianowicie odnosząc się do wpływu administracji państwowej na powyżej wskazaną sferę, Trybunał posłużył się sformułowaniem „istotnego wglądu czynnika państwowego (w tym zwłaszcza: Ministra Sprawiedliwości) w ustalanie zasad egzaminu”. Jednocześnie Trybunał wskazał, że dopiero w razie ukształtowania egzaminów dopuszczających do wykonywania zawodów prawniczych jako jedno- lub dwustopniowych państwowych egzaminów prawniczych – „rola organów państwowych byłaby decydująca”. Powyższe oznacza, że wpływ administracji państwowej, na przebieg egzaminu radcowskiego, będącego – jak wskazano powyżej – egzaminem zawodowym, a nie państwowym egzaminem prawniczym, nie może – w ocenie Trybunału Konstytucyjnego - być wpływem rozstrzygającym, decydującym. Granicą kształtowania przez ustawodawcę zwykłego kompetencji organów państwowych w zakresie ustalania zasad składania egzaminu radcowskiego, zakreśloną przez Trybunał jest zatem takie ich ukształtowanie, które pozwoli organom państwa na wpływ na określenie tych zasad co najwyżej równoważny wpływowi samorządu zawodowego – w przeciwnym razie byłby to wpływ rozstrzygający właściwy dla systemu państwowych egzaminów prawniczych. Odnosząc się do powyższej materii niejako z innego punktu widzenia, tj. z punktu widzenia wpływu samorządu zawodowego na przebieg egzaminu, Trybunał wskazuje jedynie, że z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP nie wynika wymóg, aby był to wpływ wyłączny, poprzestając na ogólnym sformułowaniu, że winien to być wpływ odpowiedni, umożliwiający wywiązywanie się samorządowi z konstytucyjnej powinności sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu. W wyroku z dnia 8 listopada 2006r., sygn. akt K 30/06, wypowiadając się w tym względzie Trybunał wskazał: „Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że niniejsze orzeczenie nie oznacza, jakoby zgodna z Konstytucją była tylko regulacja przewidująca utrzymanie status quo z okresu poprzedzającego wejście w życie ustawy zmieniającej albo też rozwiązanie przewidujące wyłączność decydowania przez samorząd radców prawnych o zasadach składania egzaminu zawodowego. Problemem jest natomiast wyważenie proporcji między wpływem organu egzekutywy i zagwarantowaniem pieczy samorządu.” Pomimo, że w dotychczasowym orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny nie wskazał wprost bardziej precyzyjnych kryteriów wyznaczenia minimalnego zakresu wpływu samorządu zawodowego na określenie zasad składania egzaminu zawodowego, to mając na uwadze powyższe wypowiedzi Trybunału oraz że wpływ na określenie ww. zasad służy instrumentalnie sprawowaniu przez samorząd pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu można bliżej określić nieprzekraczalną dla ustawodawcy granicę minimalnego wpływu samorządu na określenie zasad składania egzaminu radcowskiego. Mianowicie pomocne dla określenia tej granicy jest przede wszystkim odwołanie się do maksymalnego wpływu na tę materię, jaki może zostać przez ustawodawcę zwykłego przyznany czynnikowi państwowemu. Jak wskazano powyżej z dotychczasowych wypowiedzi Trybunału w tym zakresie wynika, że może to być wpływ co najwyżej równoważny wpływowi samorządu zawodowego. W rezultacie jako minimalny wpływ samorządu zawodowego na ww. sferę jawi się wpływ co najmniej równoważny wpływowi czynnika państwowego. Dodatkowo należy zauważyć, że jedynie ukształtowanie wpływu samorządu na ww. zagadnienia jako wpływu co najmniej równoważnego wpływowi czynnika państwowego stwarza gwarancje rzeczywistego wpływania na określanie zasad składania egzaminu. Tylko bowiem takie ukształtowanie proporcji wpływu czynnika państwowego i samorządowego uniemożliwia czynnikowi państwowemu marginalizowanie czynnika samorządowego lub wręcz ignorowanie jego stanowiska. Natomiast w przypadku przyznania czynnikowi państwowemu pozycji rozstrzygającej powstaje niebezpieczeństwo, że stanowisko samorządu zawodowego traktowane będzie jako niewiążąca opinia, a zapadające rozstrzygnięcia realizować będą jedynie stanowisko czynnika państwowego. Takie uregulowanie przedmiotowej materii nie stwarzałoby samorządowi zawodowemu żadnych gwarancji jakiegokolwiek realnego wpływu na ww. sferę i nie mogłoby zostać zakwalifikowane jako przyznanie samorządowi zawodowemu odpowiedniego wpływu, warunkującego wywiązywanie się z powinności sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu radcy prawnego.
Jak wskazano na wstępie tej części wniosku, powyższe założenia, sformułowane na podstawie dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego dostępu do zawodów prawniczych, przyjęte zostały przez wnioskodawcę za podstawę (dokonanej na potrzeby postawienia zarzutów sformułowanych w niniejszym wniosku) oceny zgodności z Konstytucją uregulowań ustawy nowelizującej. Przez pryzmat tych podstawowych założeń, oceniona została zgodność z Konstytucją kwestionowanych we wniosku przepisów ustawy nowelizującej i ustawy znowelizowanej w brzmieniu ustalonym ustawą nowelizującą. Wyniki tej oceny, polegającej na zbadaniu czy przez przyjęte rozwiązania spełniają wskazane powyżej kryteria uznania ich za zgodne z Konstytucją, przedstawione są poniżej w odniesieniu do poszczególnych zakwestionowanych we niniejszym wniosku przepisów. Tam gdzie zachodziła potrzeba posłużenia się dodatkowymi bardziej szczegółowymi kryteriami oceny konstytucyjności kwestionowanych rozwiązań, wnioskodawca odwołując się do szczegółowych wypowiedzi Trybunału Konstytucyjnego oraz posiłkując się wypowiedziami doktryny uzupełnia powyższe kryteria o dalsze elementy.
III. Zarzut niezgodności art. 25 ust. 1 pkt 3 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Rozwiązanie przyjęte w tym przepisie charakteryzuje niespójność systemowa. Nie jest ono koherentne z pozostałymi rozwiązaniami wprowadzanymi ustawą nowelizującą. We wszystkich bowiem pozostałych przypadkach, w których ustawodawca zwalnia osoby ubiegające się o uzyskanie prawa wykonywania zawodu radcy prawnego od wymogu odbycia aplikacji lub też od wymogów odbycia aplikacji i złożenia egzaminu radcowskiego, wprowadza jednocześnie wymóg legitymowania się przez te osoby tak czy inaczej ujętą stycznością z praktycznym stosowaniem prawa (wnioskodawca celowo unika w tym miejscu sformułowania „doświadczenie zawodowe” bowiem w jego ocenie nie w każdym wypadku może być mowa o wykonywaniu zawodu prawniczego, a nadto pomija w tym miejscu kwestie zdatności sformułowanych przez ustawodawcę wymogów do zapewnienia, aby osoby ubiegające się o prawo wykonywania zawodu radcy prawnego wykazywały się odpowiednią praktyką w zawodzie prawniczym – kwestie będą rozwijane w dalszej części uzasadnienia wniosku). Jednocześnie ustawodawca - co do zasady - wprowadza wymóg, aby ta praktyczna styczność ze stosowaniem prawa miała miejsce w okresie bezpośrednio poprzedzającym ubieganie się o wpis na listę radców prawnych (art. 25 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą) lub ubieganie się o dopuszczenie do składania egzaminu radcowskiego bez odbycia aplikacji ( art. 25 ust. 2 pkt 2-4 i 6 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą) - wskazując maksymalny okres poprzedzający wniosek o wpis na listę radców prawnych lub dopuszczenie do egzaminu radcowskiego, z jakiego wymagany przez ustawodawcę okres styczności z praktyką stosowania prawa brany jest pod uwagę. Należy przyjąć, że ratio legis takiego rozwiązania było z jednej strony zapewnienie, aby osoby ubiegające się o prawo wykonywania zawodu radcy prawnego legitymowały się odpowiednią praktyką w zawodzie prawniczym, z drugiej strony zapewnienie, aby praktyczne stosowanie dotyczyło prawa aktualnie obowiązującego i potwierdzało jego znajomość, a przynajmniej stwarzało domniemanie (uzasadnione kontaktem z praktyką stosowania prawa) jego znajomości. Przyjęcie, że takie właśnie ratio legis leżało u podstaw powyższych regulacji uzasadnione jest w świetle stanowiska Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w wyrokach dotyczących dostępu do zawodów prawniczych oraz w świetle okoliczności, że ustawa nowelizująca jest odpowiedzią na ww. orzeczenia Trybunału i służy, obrazowo rzecz ujmując, ich wykonaniu, tzn. zaprowadzeniu stanu zgodności z Konstytucją w materii normowanej ustawą nowelizującą, ale i także przepisami których niezgodność z Konstytucją stwierdził Trybunał. Potwierdza to uzasadnienie rządowego projektu ustawyo zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie druk nr 953 Sejmu RP VI kadencji, gdzie znajdują się następujące stwierdzenia: „Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy – Prawo o notariacie stanowi nowelizację wskazanych ustaw. Konieczność ich zmiany wynikła przede wszystkim z treści wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 kwietnia 2006 r. (sygn. akt K 6/06), z dnia 8 listopada 2006 r. (sygn. akt K 30/06) oraz z dnia 26 marca 2008 r. (sygn. akt K 4/07). W powyższych wyrokach Trybunał stwierdził niezgodność z Konstytucją niektórych przepisów ustaw: Prawo o adwokaturze, o radcach prawnych i Prawo o notariacie. (...) Niniejszy projekt zawiera zatem przepisy dostosowujące ustawy: Prawo o adwokaturze, o radcach prawnych oraz Prawo o notariacie do sytuacji prawnej zaistniałej po wejściu w życie wyżej wymienionych wyroków – w zakresie, w jakim stwierdzono niezgodność z Konstytucją. W szczególności, zgodnie ze wskazaniami Trybunału Konstytucyjnego, zawartymi w uzasadnieniach wyroku, w projekcie nadano nową treść art. 58, 66, art. 76 ust. 1, art. 77a, 77b, 78, 78a oraz art. 78d – 78i ustawy – Prawo o adwokaturze oraz analogicznie brzmiącym art. 25, art. 32 ust. 2, art. 36, 361, 362, 364 – 369 oraz art. 60 ustawy o radcach prawnych oraz art. 12 § 2 oraz art. 74 ustawy – Prawo o notariacie.” (vide s. 1 i 4 ww. uzasadnienia). Ta ostatnia okoliczność pozwala przyjąć założenie, że przyjmując poszczególne rozwiązania ustawowe ustawodawca dążył do zapewnienia realizacji wskazań Trybunału zawartych w uzasadnieniach wyroków, o których mowa powyżej.
Na konieczność zapewnienia aby osoba, która ma zostać dopuszczona do wykonywania zawodu radcy prawnego bez odbycia aplikacji i złożenia egzaminu radcowskiego wykazywała się odpowiednim doświadczeniem prawniczym, a także na konieczność zweryfikowania jej aktualnej wiedzy prawniczej wskazał Trybunał w wyrokach z dnia 19 kwietnia 2006 r. (sygn. akt K 6/06) oraz z dnia 8 listopada 2006 r. (sygn. akt K 30/06) tak w sentencji tych wyroków, w których za niezgodne z Konstytucją uznane zostały przepisy stwarzające „możliwość dopuszczenia do wykonywania zawodu radcy prawnego osób, które (...) nie wykazują się odpowiednią praktyką w zawodzie prawniczym”, jak i w ich uzasadnieniach, w których Trybunał jako stan sprzeczny z Konstytucją wskazywał dopuszczenie do ubiegania się o wpis na listy radców prawnych lub adwokatów „bez jakiejkolwiek weryfikacji znajomości aktualnie obowiązującego prawa” przez osoby ubiegające się o wpis bez odbycia aplikacji i złożenia egzaminu zawodowego.
Kwestionowana regulacja, nie zakreślając okresu w jakim osoba ubiegająca się o wpis na listę radców prawnych winna zajmować wskazane w tym przepisie stanowisko lub wykonywać wskazany tam zawód prawniczy, oznacza jednocześnie równe traktowanie podmiotów „nierównych”, tzn. nie wykazujących się tą samą cechą relewantną. Przedmiotową regulacją dyskryminowane są osoby wymienione w art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą. Ustawodawca, przyjmując założenie, że aby móc ubiegać się o wpis na listę radców prawnych należy wykazywać się odpowiednim okresem praktycznej styczności ze stosowaniem prawa (w tym miejscu pomijamy kwestię, czy kwestionowany przepis ustanawia te wymogi w sposób odpowiadający dyrektywom płynącym z art. 17 ust. 1 Konstytucji), w przypadku podmiotów wymienionych w art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą sformułował bowiem wymóg, aby praktyczna styczność z prawem miała miejsce bezpośrednio przed ubieganiem się o wpis na listę radców prawnych, a w przypadku osób wymienionych w art. 25 ust. 1 pkt 3 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą od sformułowania tego wymogu odstąpił. Cechą relewantną w tym przypadku jest wykazanie się praktyczną znajomością aktualnie obowiązującego prawa.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że kwestionowany przepis narusza art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wprowadzanie do systemu prawa rozwiązań niespójnych oraz poprzez nierówne traktowanie osób ubiegających się o wpis na listę radców prawnych. Co do zasady ustawodawca uzależnia bowiem wpis na listę radców prawnych od zdania odpowiedniego egzaminu weryfikującego wiedzę prawniczą oraz od uzyskania odpowiedniego doświadczenia praktycznego w okresie bezpośrednio poprzedzającym ubieganie się o wpis na listę. W przypadku kwestionowanego przepisu ustawodawca odstępując od wymogu uzyskania odpowiedniego doświadczenia praktycznego w okresie bezpośrednio poprzedzającym ubieganie się o wpis na listę stwarza rozwiązanie niekoherentne z pozostałymi rozwiązaniami oraz bezpodstawnie uprzywilejowujące osoby ubiegające się o wpis na listę radców prawnych na podstawie kwestionowanego przepisu.
Kwestionowany przepis nie spełnia wymogu poddania jakiejkolwiek weryfikacji (choćby poprzez praktyczne stosowanie prawa w okresie poprzedzającym ubieganie się o wpis na listę radców prawnych) aktualnej wiedzy prawniczej osób w tym przepisie wymienionych i przez to stwarza niebezpieczeństwo dopuszczenia do wykonywania zawodu osób nie przygotowanych do tego i nie dających gwarancji należytego wykonywania zawodu, a to z kolei uniemożliwia samorządowi radcowskiemu należyte wywiązanie się z konstytucyjnej powinności pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu radcy prawnego. Stan taki - w ocenie wnioskodawcy – sprzeczny jest z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Konstatację powyższą wzmacnia dodatkowo okoliczność, że kwestionowany przepis stwarza możliwość dopuszczenia do wykonywania zawodu osób, które zajmowały stanowiska lub wykonywały zawody w tym przepisie wskazane w czasie znacząco odległym przed ubieganiem się o wpis na listę radców prawnych, a następnie nie miały nie tylko praktycznego, ale i teoretycznego kontaktu z prawem. W rezultacie także i do tego przepisu (mimo różnic w zakresie określenia osób upoważnionych do ubiegania się o wpis na listę radców prawnych) odnieść można wypowiedź Trybunału dotyczącą przepisu art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym art. 2 pkt 6 lit. a ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw, dopuszczającego wpis an listę radców prawnych bez odbycia aplikacji radcowskiej i bez złożenia egzaminu radcowskiego osoby, które zdały egzamin sędziowski, prokuratorski, adwokacki lub notarialny: „ (...) wadą art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą jest brak ustawowego wymogu jakiegokolwiek stażu zawodowego, a nadto - nieokreślenie maksymalnego okresu, jaki upłynął od momentu złożenia - przez ubiegającego się o wpis na listę radców prawnych - innego niż radcowski egzaminu prawniczego. Dopuszcza to ubieganie się o wpis na listę przez osoby, które uzyskały przed wielu laty dyplom ukończenia wyższych studiów prawniczych i odbyły inną niż radcowska aplikację w całkowicie odmiennym systemie prawnym, bez jakiejkolwiek weryfikacji znajomości aktualnie obowiązującego prawa.” (podkreślenie wnioskodawcy) Wypowiedź ta dotyczy bowiem samej konieczności zapewnienia, aby osoby dopuszczone do wykonywania zawodu radcy prawnego legitymowały się aktualną wiedzą prawniczą, bez względu na to jakie formalne kryteria osoby te spełniają. Na wyżej wskazaną wadę kwestionowanego przepisu zwraca także uwagę dr Adam Bodnar w opinii do projektu ustawy nowelizacyjnej przygotowanego w toku prac legislacyjnych nad ustawą na zlecenie Biura Analiz Sejmowych.
Za sprzeczny z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP uznać należy przepis art. 25 ust. 1 pkt 3 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą także i z tego powodu, że odwołuje się on wyłącznie do zajmowania określonego stanowiska lub wykonywania określonego zawodu, bez wymagania pewnego stażu pracy na tym stanowisku lub w tym zawodzie. Kwestionowany przepis nie zapewnia przez to tego, aby osoby ubiegające się o wpis na listę radców prawnych bez odbycia aplikacji radcowskiej i bez złożenia egzaminu radcowskiego wykazywały się „odpowiednią praktyką w zawodzie prawniczym”. Przypomnieć trzeba, że takim sformułowaniem posłużył się w sentencjach wyroków z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06 oraz z dnia 8 listopada 2006 r. sygn. akt K 30/06 Trybunał Konstytucyjny. Wyrok Trybunału ma – zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP – moc powszechnie obowiązującą, stąd musi być uwzględniany także przez ustawodawcę tworzącego nowe uregulowania prawne. Podkreślić także trzeba, że sformułowanie takie odniesione zostało przez Trybunał do osób legitymujących się zdanymi egzaminami sędziowskim, prokuratorskim, adwokackim lub notarialnym. Oznacza to, że styczności z praktycznym stosowaniem prawa poprzedzającej złożenie egzaminu w tym przepisie wskazanego Trybunał nie uznał za wymaganą praktykę w zawodzie prawniczym. Na wadliwość takiego rozwiązania wskazywała także Rada Legislacyjna w opinii znak: RL-0303-1/07 z dnia 05.02.2007 r. do projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw, wskazując: “Zastrzeżenia budzą te ustawowe przesłanki dopuszczenia do wykonywania zawodu adwokata, radcy prawnego albo notariusza bez odbycia aplikacji i zdania egzaminu zawodowego, które odwołują się wyłącznie do zajmowania określonego stanowiska lub wykonywania określonego zawodu, bez wymagania pewnego stażu pracy na tym stanowisku lub w tym zawodzie. Uwaga ta odnosi się do projektowanych przepisów (...) art. 25 ust. 1 pkt 2 i 3 u.r.p. (stanowiska radcy Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, sędziego i prokuratora, zawody adwokata i notariusza) (...). Nie przekonuje uzasadnienie, że niejako "w tle" objęcia wskazanych stanowisk lub podjęcia wskazanych zawodów znajdują się wymagania legitymowania się odpowiednim stażem działalności powiązanej z praktyką prawniczą. Ustawodawca może bowiem nawiązać do takich staży bezpośrednio, formułując inne, alternatywne przesłanki dopuszczenia do wykonywania zawodu bez aplikacji i egzaminu zawodowego (np. w projektowanym art. 66 ust. 1 pkt 6 pr. adw.). Projektodawca ignoruje przy tym, że mogą istnieć przepisy wyjątkowo dopuszczające objęcie pewnego stanowiska bez legitymowania się określonym stażem praktyki prawniczej, np. w sytuacjach kompletowania stanu kadrowego nowo tworzonych jednostek organizacyjnych (tak np. w art. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o zmianie ustawy o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, Dz.U. nr 264, poz. 2205). Nie jest wreszcie jasne, dlaczego ustawodawca miałby wyraźnie przewidywać obejmowanie ważnych stanowisk w organach państwowych lub podejmowania zawodów zaufania publicznego tylko "na chwilę", po której zainteresowany przechodzi do innego zawodu, ubiegając się o wpis na listę adwokatów, radców prawnych czy notariuszy.”
W rezultacie w zakresie w jakim przepis, nie wskazując daty granicznej, stwarza możliwość ubiegania się o wpis na listę radców prawnych przez osoby, które zajmowały wskazane w tym przepisie stanowisko lub wykonywały wskazany w tym przepisie zawód w odległej nielimitowanej żadną datą graniczną przeszłości oraz w zakresie w jakim stwarza możliwość ubiegania się o wpis na listę radców prawnych przez osoby z minimalną nawet praktyką na wskazanych w tym przepisie stanowiskach lub przy wykonywaniu wskazanych w tym przepisie zawodów sprzeczny jest z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
IV. Zarzut niezgodności art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z art. 2 i z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Kwestionowane unormowanie, jako wewnętrznie niespójne, sprzeczne jest z art. 2 Konstytucji RP. Zarzucana przedmiotowemu uregulowaniu wewnętrzna niespójność polega na posłużeniu się, przy określeniu okresu wymaganej praktyki w zawodzie prawniczym, z jednej strony pojęciem zajmowania stanowiska ( art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a), z drugiej zaś pojęciem wykonywania pracy (art. 25 ust. 4 ). W rezultacie nie jest jasne, czy dla oceny spełniania przesłanki wymaganego doświadczenia praktycznego w zawodzie prawniczym, miarodajne jest samo zajmowanie stanowisk wskazanych w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a, czy też efektywne wykonywanie pracy na tych stanowiskach w wymaganych okresach. Istotą normy wysłowionej w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą miało być w zamyśle ustawodawcy unormowanie, zgodnie z którym jedynie zatrudnienie (z uwagi na zasygnalizowane wątpliwości interpretacyjne - ogólnie rzecz ujmując) odpowiadające pełnemu etatowi stanowiłoby spełnienie wymogu wykazywania się doświadczeniem praktycznym w innym zawodzie prawniczym w okresach wskazanych w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a. Ta skądinąd słuszna koncepcja została jednak zrealizowana przez ustawodawcę w sposób wadliwy. Mianowicie ustawodawca poprzez wskazane powyżej posłużenie się dwoma różnymi pojęciami w sposób nie dość wyraźny wskazał, czy ten „pełny etat”, o którym mowa powyżej, oznacza zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy bez względu an to w jakim zakresie praca faktycznie na danym stanowisku była świadczona, czy też faktyczne wykonywanie pracy w wymiarze odpowiadającym pełnemu wymiarowi czasu pracy. Powyższa wewnętrzna niespójność, prowadząca do niedostatecznej oznaczoności prawa powoduje sprzeczność kwestionowanych przepisów z art. 2 Konstytucji RP.
Zarzut sprzeczności przedmiotowych przepisów z art. 2 Konstytucji RP uzasadniony jest dodatkowo posłużeniem się przez ustawodawcę nieznanym systemowi prawnemu i przez to niedostatecznie oznaczonym pojęciem „wykonywania pracy w niepełnym wymiarze”. Szczegółowo wadliwość posłużenia się tym pojęciem uzasadniona zostało w punkcie następnym wniosku, do którego wnioskodawca w tym miejscu odsyła.
Kwestionowany przepis, w zakresie w jakim stwarza możliwość dopuszczenia do wykonywania zawodu radcy prawnego osoby legitymującej się doświadczeniem zawodowym wyłącznie lub prawie wyłącznie na stanowisku asystenta prokuratora nie zapewnia legitymowania się odpowiednią - z punktu widzenia potrzeb wykonywania zawodu radcy prawnego - praktyką w innym zawodzie prawniczym. W ocenie wnioskodawcy także inne wskazane w kwestionowanym przepisie stanowiska budzą uzasadnione wątpliwości co do odpowiedniości związanej z nimi praktyki stosowania prawa w kontekście oceny przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego. Niemniej jednak w powoływanych we wniosku wyrokach ocenione zostały przez Trybunał Konstytucyjny (ocena ta dotyczyła stanowisk referendarza sądowego i asystenta sędziego, trudno jednak uznać stanowisko asesora sądowego za stanowisko nierównoważne stanowisku referendarza lub asystenta sądowego) za adekwatne do uzyskania odpowiedniej praktyki stosowania prawa przez osoby aspirujące do zawodu radcy prawnego. Z uwagi na powyższe wnioskodawca – mimo swoich wątpliwości – nie kwestionuje zgodności przepisu z Konstytucją w tym zakresie. Nie sposób jednak w żadnym wypadku uznać za adekwatną dla potrzeb przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego praktyki na stanowisku asystenta prokuratora. Przesądza o tym charakter czynności wykonywanych na tym stanowisku. Mianowicie zgodnie z art. 100a ustawy o prokuraturze asystent prokuratora, w zastępstwie i na podstawie pisemnego upoważnienia prokuratora, jest uprawniony do:
1) wykonywania bieżących czynności nadzoru nad dochodzeniem;
2) przeprowadzania w toku postępowania przygotowawczego czynności procesowych:
a) przesłuchania świadka,
b) zatrzymania rzeczy i przeszukania,
c) oględzin,
d) eksperymentu.
Nadto asystent prokuratora wykonuje samodzielnie czynności administracyjne związane z prowadzeniem i nadzorowaniem postępowań przygotowawczych oraz z przygotowaniem decyzji kończących te postępowania. Asystent prokuratora w Prokuraturze Krajowej wykonuje także inne czynności, zlecone przez przełożonego. [art. 100 a ust. 1 – 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (t.j. Dz.U. z 2008r. Nr 7, poz. 39 z późn. zmian.)].
Wskazane powyżej czynności nie zapewniają dostatecznego przygotowania praktycznego do samodzielnego wykonywania czynności zawodowych radcy prawnego, które są czynnościami o zupełnie odmiennym charakterze. Jak wynika z powołanego powyżej przepisu asystent prokuratora wykonuje samodzielnie czynności o charakterze pomocniczym i wpadkowym, raczej nawet czynności o charakterze technicznym (przesłuchanie, oględziny, eksperyment itd.). Stosowanie prawa przy wykonywaniu tych czynności ogranicza się do wąskiego wycinka prawa procesowego karnego. Prawo to stosowane jest jedynie w zakresie w jakim reguluje dokonywanie tych nielicznych czynności, których wykonywanie ustawodawca powierzył asystentom prokuratora. Trudno zatem z tego powodu zakwalifikować praktykę na stanowisku asystenta prokuratora, jako istotną praktykę w zakresie stosowania prawa. Nadto rodzaj czynności podejmowanych na ww. stanowisku, powoduje że są one czynnościami niemal całkowicie nieprzydatnymi z punktu widzenia przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego. Radcowie prawni w ograniczonym zakresie dopuszczeni zostali do występowania w sprawach karnych i znajomość prawa prawa karnego i karnego procesowego procesowego jest jedną z szeregu umiejętności, jakimi wykazywać musi się adept do zawodu radcy prawnego. Z powyższych względów kwestionowany przepis stwarza możliwość ubiegania się o wpis na listę radców prawnych przez osoby nieposiadające odpowiedniej do potrzeb zawodu radcy prawnego praktyki w innym zawodzie prawniczym i przez to stwarza niebezpieczeństwo dopuszczenia do wykonywania zawodu osób nie przygotowanych do tego i nie dających gwarancji należytego wykonywania zawodu, a to z kolei uniemożliwia samorządowi radcowskiemu należyte wywiązanie się z powinności konstytucyjnej powinności pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu radcy prawnego. Stan taki - w ocenie wnioskodawcy – sprzeczny jest z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Kwestionowane przepisy dotknięte są niezgodnością z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP także z uwagi na fakt, że poprzez dopuszczenie z mocy art. 25 ust. 4 do proporcjonalnego wydłużenia okresów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a, w jakich kandydat ubiegający się o uzyskanie prawa wykonywania zawodu radcy prawnego ma wykazywać się praktyką w zawodzie prawniczym stwarzają niebezpieczeństwo dopuszczenia do wykonywania zawodu osób nie wykazujących się aktualną wiedzą prawniczą i praktyką w zawodzie prawniczym uzyskaną bezpośrednio przed ubieganiem się o wpis na listę radców prawnych. Szczegółową argumentację powyższego zarzutu wnioskodawca przedstawił w punkcie następnym wniosku, do którego w tym miejscu odsyła.
V. Zarzut niezgodności art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
W ocenie wnioskodawcy ww. przepis nie spełnia wymogu dostatecznej określoności prawa, a przez to wymogu poprawnej legislacji wynikającego z art. 2 Konstytucji. Jest to m.in. skutkiem odwołania się w tym przepisie do pojęcia „pomocy prawnej” oraz do bezpośredniości związku czynności objętych tym przepisem ze świadczeniem pomocy prawnej przez radcę prawnego lub adwokata. Na brak precyzji w określeniu przez ustawodawcę pojęcia „pomocy prawnej” wskazywał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 8 listopada 2006 r. sygn. akt 30/06, stwierdzając: „Wystarczy przyjrzeć się zakresowi definicji z art. 7 [ustawy o radcach prawnych – dopisek wnioskodawcy] i zestawić ten zakres z przykładowym wyliczeniem z art. 6 ust. 1 [ustawy o radcach prawnych – dopisek wnioskodawcy]. Pomoc prawna w tych przepisach została zdefiniowana bardzo ogólnie, przez wskazanie przykładowego i otwartego katalogu czynności obejmujących zarówno działania faktyczne, jak i prawne. To wyliczenie czynności pomocy prawnej nie wyczerpuje niewątpliwie zakresu tego pojęcia, na co wskazuje wyrażenie "w szczególności". Jak zauważył to już Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 26 listopada 2003 r. (sygn. SK 22/02, OTK ZU nr 9/A/2003, poz. 97), trudno z tak skonstruowanej definicji - ogólnej, nieostrej, a przede wszystkim tworzącej otwarty katalog czynności wchodzących w zakres pomocy prawnej - wyprowadzić normę stanowiącą o wyłączności radców prawnych (podobnie: adwokatów) w świadczeniu pomocy prawnej. Określoność pojęcia „pomocy prawnej” jest niedostateczna nie tylko dla potrzeb rekonstrukcji normy stanowiącej o wyłączności radców prawnych w świadczeniu pomocy prawnej (w takim kontekście określoność tę rozważał Trybunał), ale również dla potrzeb zakreślenia kręgu osób mogących ubiegać się o wpis na listę radców prawnych bez odbycia aplikacji i złożenia egzaminu radcowskiego. Krąg ww. osób wyznaczany jest bowiem nie tylko poprzez przymiot zdania egzaminu sędziowskiego lub prokuratorskiego po dniu 1 stycznia 1991 r., ale poprzez wykonywanie czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej. Skoro nie jest możliwe precyzyjne wyznaczenie zakresu czynności mieszczących się w pojęciu „po mocy prawnej” nie jest tym samym możliwe precyzyjne wyznaczenie kręgu osób mogących ubiegać się na podstawie kwestionowanego przepisu o wpis na listę radców prawnych. Niejasne jest także rozgraniczenie między wymagającymi wiedzy prawniczej czynnościami bezpośrednio i pośrednio związanymi ze świadczeniem pomocy prawnej. Posługując się pojęciem wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej ustawodawca wprowadził jednocześnie pośrednio do systemu prawnego pojęcie „wymagających wiedzy prawniczej czynności pośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej”. W przeciwnym razie nie użyłby w przedmiotowym przepisie słowa „bezpośrednio”. Wyróżnienie tej podkategorii czynności wymagających wiedzy prawniczej i związanych ze świadczeniem pomocy prawnej przez radcę prawnego lub adwokata (tj. podkategorii czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem tej pomocy) zakłada istnienie innych jeszcze jakichś czynności mieszczących się w kategorii czynności wymagających wiedzy prawniczej, a związanych ze świadczeniem pomocy prawnej przez radców bądź adwokatów. Wprowadzając taką dystynkcję ustawodawca nie dał żadnych wskazówek pozwalających na precyzyjne oddzielenie czynności wymagających wiedzy prawniczej pozostających w bezpośrednim, od czynności wymagających wiedzy prawniczej pozostających w pośrednim związku ze świadczeniem pomocy prawnej przez radców prawnych i adwokatów.
Przepis nie określa zakresu w jakim świadczone miałyby być czynności w nim wskazane, pozwalając na świadczenie ich w dowolnym wymiarze. Pozornie kwestia ta rozstrzygnięta jest przez art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu ustalonym ustawą nowelizującą. Pozorność ta wynika z faktu, że ww. przepis został sformułowany do tego stopnia nieprecyzyjnie, że stwarza stan istotnej niepewności prawnej. Zgodnie z tym przepisem: „W przypadku wykonywania pracy w niepełnym wymiarze okresy, o których mowa w ust. 1 pkt 4 i 5 oraz w ust. 2 pkt 2-4, podlegają proporcjonalnemu wydłużeniu.”
W art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą ustawodawca odwołał się do wykonywania konkretnych czynności. W powołanym powyżej przepisie użył zaś sformułowania wykonywanie pracy, a więc pojęcia szerszego, obejmującego różne kategorie czynności, nie tylko czynności wskazane w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b. Literalne odczytanie przepisów art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 prowadzi do konkluzji, że kandydat ubiegający się o wpis na listę radców prawnych, w okresach wskazanych w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b ma wykonywać w pełnym wymiarze pracę (jakąkolwiek), z tym że w tym musi wykonywać (w dowolnym zakresie) także czynności wskazane w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b. Stwarzając w ww. zakresie niepewność prawną kwestionowany przepis godzi nie tylko w zasadę poprawnej legislacji z uwagi na swoją nieokreśloność, ale także sprzeczny jest z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP, z uwagi na to, że dopuszcza wykładnię, zgodnie z którą wystarczające dla uzyskania wpisu na listę radców prawnych bez odbycia aplikacji radcowskiej i bez złożenia egzaminu jest wykonywanie czynności, o których mowa w tym przepisie w symbolicznym wymiarze, a przez to dopuszcza do wpisania na listę radców prawnych bez odbycia aplikacji i złożenia egzaminu radcowskiego osoby bez odpowiedniej praktyki nie tylko w zawodzie prawniczym (czy czynności, o których mowa w kwestionowanym przepisie mogą być uznane za praktykę w zawodzie prawniczym – o tym poniżej) ale w zakresie jakiegokolwiek kontaktu ze stosowaniem prawa.
Dalej wskazać należy, że system prawny „nie zna” pojęcia „niepełny wymiar pracy”, czy też pojęcia „wykonywania pracy w niepełnym wymiarze”. Na gruncie prawa pracy (a więc w sferze wykonywania czynności dla innych na podstawie stosunku pracy) funkcjonują pojęcia pełnego i niepełnego wymiaru czasu pracy. Pod uwagę trzeba wziąć jednak, że ustawodawca posłużył się w rozpatrywanym przepisie zupełnie innym sformułowaniem, mianowicie sformułowaniem „wykonywania pracy w niepełnym wymiarze”, co już powoduje wątpliwości, co do tego czy są to pojęcia tożsame. Nadto pojęcia pełnego i niepełnego wymiaru czasu pracy odnoszą się do zatrudnienia (w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy) i oznaczają czasowy rozmiar powinności świadczenia pracy, a więc rozmiar czasu w jakim pracownik ma pozostawać do dyspozycji pracodawcy – 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin na tydzień (pełny wymiar czasu pracy) lub mniejszy (niepełny wymiar czasu pracy). Jak wskazano powyżej kwestionowany przepis odnosi się do wymiaru „wykonywania pracy”, a nie wymiaru zatrudnienia. Takie sformułowanie stosowanego przez ustawodawcę pojęcia powoduje, że nie może ono określać zakresu powinności (tak jak to ma miejsce w przypadku pojęcia zatrudnienia w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy), ale zakres wywiązywania się z powinności. „Wykonywać pracę w niepełnym wymiarze” literalnie rozumiane oznaczać może jedynie, że dla wykonywania pracy przyjęty został określony wymiar, ale nie jest on realizowany, tzn. realizowany jest w sposób niepełny. A więc pojęcie zastosowane w kwestionowanym przepisie przez ustawodawcę nie może być rozumiane jako pojęcie tożsame z pojęciem „wymiaru czasu pracy” funkcjonującym na gruncie prawa pracy.
Jednocześnie brzmienie art. 25 ust. 4, odnosząc się po pierwsze do pracy, a po drugie do jej wymiaru, może sugerować, że przepis ten dotyczy czynności wykonywanych wyłącznie w jednym ze sposobów wskazanych w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b, tj. w ramach stosunku pracy, co oznaczałoby wyłączenie spod jego zastosowania wykonywania czynności, o których mowa w przepisie art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b na podstawie „umów cywilnoprawnych”. Na gruncie regulacji odnoszących się do „umów cywilnoprawnych” nie funkcjonuje bowiem nawet pojęcie wymiaru czasu pracy (pełnego lub niepełnego), ani zatrudnienia w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy. Co więcej możliwość odnoszenia do umów cywilnoprawnych pojęcia pracy w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy sprzeczna jest z naturą owych umów i z uwagi na istotę wykonywania czynności na podstawie tych umów - wyłączona. Zatem nawet gdyby utożsamić pojęcie „wykonywania pracy w niepełnym wymiarze” z pojęciem „zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy” (co jak wskazano powyżej nie jest możliwe wprost, a wymagałoby intensywnych zabiegów interpretacyjnych) to stosowanie art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 w części dotyczącej wykonywania czynności wskazanych w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b na podstawie umów cywilnoprawnych jest niewykonalne. Szczególnie wyraziście niemożliwość ta ukazuje się w przypadku wykonywania czynności, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą na podstawie umowy o dzieło - pojęcie wymiaru czasu pracy jest w tym wypadku w ogóle niemożliwe do zastosowania – ale dotyczy także innych umów o świadczenie usług.
Odwołując się przy tym do wykonywania pracy w niepełnym wymiarze ustawodawca pogłębia stan niepewności prawnej. Przepis ten zdaje się jednoznacznie wskazywać, że nie jest miarodajne pozostawanie w zatrudnieniu (czy też w stosunku cywilnoprawnym) ale wykonywanie pracy „w pełnym wymiarze”. W rezultacie ww. pojęcie jest w ogóle niekompatybilne z pojęciem „niepełnego wymiaru czasu pracy” siłą rzeczy stanowiącego punkt odniesienia przy próbie wypełnienia treścią pojęcia użytego przez ustawodawcę w kwestionowanym przepisie. Oznacza to jednocześnie, że uwzględniane mają być dla potrzeb art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b wyłącznie okresy faktycznego wykonywania „pracy” z wyłączeniem okresów nieświadczenia pracy bez względu na przyczynę tego nieświadczenia (np. w stosunku pracy będą to urlopy wypoczynkowe i bezpłatne, okresy niezdolności do pracy, itp.). Jak wskazano powyżej nie sposób zastosować tego przepisu do umów cywilnoprawnych, w szczególności zaś do umowy o dzieło.
Jednocześnie ustawodawca nie daje samorządowi odpowiedniego (wystarczającego) instrumentarium do dokonania sprawdzenia, w jakich okresach „zatrudnienia” praca była faktycznie wykonywana. Szczególnie wyraziście dotyczy to czynności wykonywanych na podstawie „umów cywilnoprawnych”, ale od problemu tego nie jest wolne również wykonywanie czynności na podstawie umowy o pracę. Zgodnie z art. 24 ust. 2a ustawy osoba ubiegająca się o wpis na listę radców prawnych na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b obowiązana jest dołączyć do wniosku m.in. umowy o pracę wraz z dokumentami określającymi zakres obowiązków lub zaświadczeniami od pracodawcy określającymi zakres obowiązków, lub umowy cywilnoprawne wraz z oświadczeniem o złożeniu deklaracji do właściwego urzędu skarbowego oraz zapłaceniu podatku wynikającego z tytułu tych umów oraz zaświadczenie adwokata lub radcy prawnego, z którego wynikać będzie, iż osoba ubiegająca się o wpis wykonywała wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej przez adwokata lub radcę prawnego. Dokumenty, o których mowa powyżej, nie pozwalają ustalić faktycznego okresu rzeczywistego „wykonywania pracy” przez osoby ubiegające się o wpis na listę radców prawnych. W przypadku zatrudnienia na postawie umowy o pracę sytuacji braku możliwości (w tym wypadku pełnego) ustalenia okresów, w których praca była rzeczywiście wykonywana nie z mienia przewidziane w art. 24 ust. 2c prawo wglądu okręgowej izby radców prawnych do akt osobowych ubiegającego się o wpis. Zgodnie z przepisami Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 mają 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz.U. Nr 62, poz. 286 z późn. zmian.) pracodawca spośród dokumentów obrazujących rzeczywiste okresy wykonywania pracy obowiązany jest przechowywać w aktach osobowych pracownika wyłącznie: pisma dotyczące udzielenia pracownikowi urlopu wychowawczego oraz urlopu bezpłatnego, informacje dotyczące wykonywania przez pracownika powszechnego obowiązku obrony; dokumenty związane z obniżeniem wymiaru czasu pracy, w czasie w którym pracownik mógłby korzystać z urlopu wychowawczego. Powyższa dokumentacja nie pozwala zatem na pełne ustalenie w jakich okresach zatrudnienia praca była faktycznie wykonywana, a w jakich nie maiło to miejsca.
Pomijając wskazane powyżej przeszkody w racjonalnym stosowaniu art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 należy wskazać, że gdyby uznać, że ustawodawca zamierzał dokonać proporcjonalnego wydłużenia okresów w przypadkach zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy, to taka koncepcja prowadzi do rezultatów niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Mianowicie okres 5 i 3 lat w przypadku zatrudnienia na tzw. ½ etatu ulegną wydłużeniu do 10 i 6 lat, a w przypadku zatrudnienia na tzw. ¼ etatu do 20 i 12 lat. Oznacza to, że osoba ubiegająca się o wpis na listę radców prawnych może przed ubieganiem się o wpis od czterech (w pierwszym przypadku) lub nawet od ośmiu lat ( w drugim przypadku) nie wykazywać się wymaganym przez ustawodawcę praktycznym kontaktem ze stosowaniem prawa. Stan taki należy uznać za niespełniający wymogu zapewnienia, aby osoba ubiegająca się wpis na listę radców prawnych legitymowała się odpowiednim doświadczeniem w zakresie praktyki stosowania prawa, zapewniającym aktualność jej wiedzy prawniczej, a tym samym za stwarzający niebezpieczeństwo nienależytego wykonywania zawodu radcy prawnego i uniemożliwiający przez to wywiązywanie się przez samorząd radcowski z obowiązku sprawowania pieczy na należytym wykonywanie zawodu radcy prawnego. W rezultacie przepis ten – ze wskazanych powyżej powodów - sprzeczny jest z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Niezależnie od powyżej wskazanych okoliczności należy zwrócić także uwagę na fakt, że stanowiąc formę kontaktu z praktycznym stosowaniem prawa, wykonywanie czynności wskazanych w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b nie stanowi wykonywania zawodu prawniczego w szczególności, a wykonywania jakiegokolwiek zawodu w ogólności. Ma to istotne znaczenie dla oceny zgodności tego rozwiązania z art. 17 ust. 1 oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Przypomnieć należy, że w sentencjach wyroków z dnia 19 kwietnia 2006 r. sygn. akt K 6/06 oraz z dnia 8 listopada 2006 r. sygn. akt K 30/06 Trybunał Konstytucyjny posłużył się sformułowaniem „odpowiednia praktyka w zawodzie prawniczym”, wskazując na brak tej praktyki, jako przyczynę niezgodności z Konstytucją rozwiązania polegającego na umożliwieniu osobom legitymującym się złożeniem innych prawniczych egzaminów zawodowych ubiegania się o wpis na listę radców prawnych. W ocenie wnioskodawcy – choć nie znalazło to odzwierciedlenia w uzasadnieniach ww. wyroków - sformułowany przez Trybunał wymóg legitymowania się doświadczeniem praktycznym w zawodzie prawniczym, a nie jakimkolwiek doświadczeniem, będącym wynikiem styczności z praktycznym stosowaniem prawa, ma swoje głębokie uzasadnienie na gruncie art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Mianowicie osoba wykonująca zawód prawniczy, podejmuje działania (przynajmniej w istotnej części) samodzielnie i na własną odpowiedzialność zawodową, w tym dyscyplinarną. W rezultacie praktyka w zawodzie prawniczym pozwala na sformułowanie domniemania, że czynności zawodowe wykonywane w jej ramach, wykonywane były w sposób należyty.
Można przyjąć, że konkluzja powyższa uprawniona jest także w odniesieniu do okresu przygotowania do zawodu, co ma znaczenie o tyle, że Trybunał – choć nie zostało to szczególnie jasno w ww. wyrokach wyartykułowane – dla potrzeb ustalenia praktyki zawodowej niezbędnej dla korzystania z możliwości przepływu między zawodami prawniczymi, przez wykonywanie zawodu prawniczego zdaje się rozumieć także okres przygotowania do tego zawodu w formie aplikacji (tym bardzie należałoby odnieść to do asesury). Gdyby tak miała być rozumiana „odpowiednia praktyka w zawodzie prawniczym”, o której mowa w sentencjach ww. wyroków, to dla rozważanego problemu miałoby to znaczenie w tym sensie, że okres aplikacji – jeżeli już nie jest w jej toku przewidziane samodzielne wykonywanie niektórych czynności zawodowych – to jest okresem ciągłego nadzoru nad adeptem do zawodu, ciągłego weryfikowania prawidłowości czynności wykonywanych przezeń pod nadzorem i kierownictwem osób wykonujących już zawód, a także ciągłego weryfikowania przydatności takiej osoby do wykonywania zawodu prawniczego, do którego aplikuje. Realizowane jest to poprzez patronat, ewentualnie poddanie nadzorowi ze strony osoby odpowiedzialnej za realizację danego szkolenia praktycznego oraz składanie przez te osoby opinii o aplikancie i uzyskiwanych przezeń wynikach. Także zatem i praktyka w zawodzie prawniczym w powyżej przedstawionym rozumieniu wiąże się z domniemaniem, czy też pozwala na domniemanie, że czynności wykonywane w trakcie aplikacji zweryfikowane zostały pozytywnie wykonywane były w sposób należyty. Powyższe konkluzje można odnieść także do okresu wykonywania czynności zawodowych w charakterze asesora, jako przewidzianego w aktualnym lub nieobowiązującym już stanie prawnym, stadium przygotowania do zawodu charakteryzującego się dalej idącą samodzielnością niż okres aplikacji, przy jednoczesnym zachowaniu nadzoru nad prawidłowością wykonywanych czynności.
Natomiast takie jak wskazane powyżej domniemanie byłoby nieuprawnione, gdyby miało być wyprowadzane z faktu odbywania praktyki, o której mowa w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b. Brak tam elementów samodzielności, czy też weryfikacji przydatności do zawodu. W rezultacie wykonywanie czynności wskazanych w art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b nie może być uznane za równoważne z praktyką w zawodach prawniczych przewidzianą w art. 25 ust. 1 pkt 2,3 4 lit. a i 5 lit. a. Implikuje to dwie konsekwencje. Mianowicie dopuszczenie do wpisu na listę radców prawnych osób legitymujących się tego rodzaju praktyczną stycznością z prawem nie spełnia wymogów legitymowania się przez osoby ubiegające się o dostęp do zawodu radcy prawnego odpowiednią praktyką w zawodzie prawniczym, a przez to stwarza niebezpieczeństwo nienależytego wykonywania zawodu i ma negatywny wpływ na prawidłowe wywiązywanie się przez samorząd zawodowy radców prawnych z obowiązku sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu – co powoduje sprzeczność kwestionowanej regulacji z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Nadto regulacja ta oznacza zrównanie sytuacji prawnej osób nie wykazujących się praktyką w zawodzie prawniczym, z sytuacją osób wykazujących się taką praktyką, związaną z instytucjonalnymi gwarancjami prawidłowego wykonywania czynności zawodowych, a przez to równe traktowanie osób nie wykazujących się tą samą cechą relewantną. Uzasadnia to zatem także zarzut sprzeczności kwestionowanej regulacji z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Nadto zarzut sprzeczności z art. 32 ust. 1 Konstytucji uzasadniony jest także nierównoważnością tej styczności z praktycznym stosowaniem prawa z aplikacją radcowską, która winna stanowić punkt odniesienia zarówno dla pozaaplikacyjnych ścieżek dostępu do egzaminu radcowskiego, jak i pozaegzaminacyjnego dostępu do zawodu.
VI. Zarzut niezgodności art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. a w związku z art. 25 ust. 4 oraz art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Dopuszczenie osób, które posiadają stopień naukowy doktora nauk prawnych oraz wykazują się wskazaną w tym przepisie praktyką zawodową do wykonywania zawodu prawniczego nie mieści się w opisanym powyżej zgodnym z wymogami Konstytucji modelu konstruowania dostępu do wykonywania reglamentowanych zawodów prawniczych wypracowanym w dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego.
Nie ulega wątpliwości, że posiadanie statusu doktora nauk prawnych, a więc legitymowanie się stopniem naukowym, nie oznacza posiadania uprawnień do wykonywania zawodu prawniczego. W szczególności egzamin doktorski, którego złożenie stanowi jedną z dwóch zasadniczych przesłanek uzyskania stopnia naukowego doktora, nie jest egzaminem zawodowym, a egzaminem naukowym (a więc egzaminem sprawdzającym posiadanie całkowicie odmiennych kwalifikacji, umiejętności i sprawności, niż sprawdzane w ramach egzaminów zawodowych). W rezultacie możliwość uzyskania przez osobę posiadającą tytuł doktora nauk prawnych wpisu na listę radców prawnych nie może być kwalifikowana jako realizowanie postulowanej przez Trybunał Konstytucyjny swobody przepływu między zawodami prawniczymi. W przypadku tym mamy do czynienia z reglamentacją dostępu do wykonywania zawodów prawniczych. Dopiero uzyskanie wpisu na listę radców prawnych otwiera osobie posiadającej tytuł naukowy doktora nauk prawnych możliwość wykonywania zawodów prawniczych, tj. daje prawo do wykonywania zawodu radcy prawnego – z jednej strony oraz otwiera dostęp do innych zawodów prawniczych w tym do zawodu sędziowskiego – z drugiej strony. Na odmienny charakter przesłanek których spełnienie wymagane jest do uzyskania stopnia naukowego doktora oraz uzyskania uprawnień zawodowych radcy prawnego zwrócił uwagę także Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia z dnia 8 listopada 2006 r. sygn. akt K 30/06, wskazując, że „(...) nie negując znaczenia stopnia naukowego, należy wziąć pod uwagę dystynkcję między sferą nauki a sferą praktyki. Wykonywanie zawodu radcy prawnego wymaga nie tylko wiedzy teoretycznej, ale także doświadczenia, w szczególności w sferze stosowania prawa materialnego i procesowego.” Na poparcie powyższej tezy należy (podobnie jak to uczynił w ww. wyroku Trybunał Konstytucyjny) przywołać przepisy dotyczące uzyskiwania stopnia naukowego doktora, określające wymagania, jakie należy spełnić w celu uzyskania tego stopnia, w tym określające kształt egzaminu doktorskiego, którego złożenie stanowi jeden z ww. wymogów. Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 595 ze zm.) podstawowymi wymaganiami, jakie musi spełnić osoba ubiegająca się o nadanie stopnia doktora są: złożenie egzaminów doktorskich, które przeprowadzane są w zakresie dyscypliny podstawowej odpowiadającej tematowi pracy doktorskiej, dyscypliny dodatkowej oraz języka obcego nowożytnego (art. 12 ust. 2 ustawy o stopniach naukowych), a także przedstawienie i obrona rozprawy doktorskiej. Rozprawa doktorska musi stanowić oryginalne rozwiązanie problemu naukowego oraz wykazywać ogólną wiedzę teoretyczną kandydata w danej dyscyplinie naukowej, a także umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej (art. 13 ust. 1 ustawy o stopniach naukowych). Nadto osoba ubiegająca się o nadanie stopnia doktora wraz z wnioskiem o wszczęcie przewodu doktorskiego jest zobowiązana przedstawić także wykaz prac naukowych lub twórczych prac zawodowych (zob. § 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie szczegółowego trybu przeprowadzania czynności w przewodach doktorskim i habilitacyjnym oraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora, Dz. U. Nr 15, poz. 128 ze zm.).
Z powyższego wynika, z uzyskanie stopnia naukowego doktora nauk prawnych pozytywnie weryfikuje ogólną wiedzę teoretyczną z zakresu prawa oraz umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej (wnioskodawca pomija w tym miejscu wyrażane także i przez Trybunał Konstytucyjny wątpliwości, co do wąskiego zakresu wiedzy teoretycznej weryfikowanej uzyskaniem stopnia doktora, jak również możliwość uzyskania tego stopnia na podstawie rozprawy z zakresu prawniczych dyscyplin historycznych). Tymczasem egzaminy zawodowe, weryfikują nie tylko wiedzę teoretyczną (w zakresie dziedzin wymaganych do należytego wykonywania zawodu), ale także praktyczne umiejętności z zakresu stosowania prawa, tj. samą umiejętność zastosowania prawa w praktyce (a więc subsumcji pod właściwą normę prawną ustalonego stanu faktycznego), jak również umiejętności instrumentalnie temu służące, tj. prawidłowe sporządzanie pism procesowych, opinii, umów itd. Poza sferą objętą egzaminami zawodowymi pozostaje – z przyczyn oczywistych – umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej. W rezultacie nie sposób uznać uzyskania stopnia naukowego doktora nauk prawnych za równoważne ze złożeniem egzaminu zawodowego w zakresie sprawdzenia wiedzy i umiejętności niezbędnych do wykonywania zawodu radcy prawnego. Nie oznacza to w żadnym wypadku deprecjonowania znaczenia i wagi uzyskania stopnia doktora nauk prawnych, ani umniejszania wiedzy i umiejętności doktorów nauk prawnych, ale jedynie podkreślenie, że umiejętności potwierdzone uzyskaniem stopnia naukowego w istotnej części są odmienne od umiejętności, których posiadanie potwierdzone jest egzaminem zawodowym i wymagane do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W przyjętym przez ustawodawcę modelu dostępu do zawodu radcy prawnego zasadniczymi elementami są kontynuowanie po ukończeniu studiów prawniczych pogłębiania wiedzy teoretycznej i zdobywanie praktyki w zakresie stosowania prawa, a następnie potwierdzenie posiadania wymaganej do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego wiedzy teoretycznej i praktycznej w drodze egzaminu zawodowego (aplikacja radcowska zakończona egzaminem radcowskim). W przypadku uzyskania stopnia naukowego doktora wymogi te spełnione są jedynie częściowo. Mianowicie kontynuowane jest pogłębianie wiedzy teoretycznej zweryfikowane egzaminem doktorskim i przygotowaniem oraz obroną rozprawy. Nie występuje natomiast w tym przypadku zdobywanie praktyki stosowania prawa, ani potwierdzenie w drodze egzaminu zawodowego posiadania odpowiednich umiejętności praktycznych. Fakt, że uzyskanie stopnia doktora weryfikuje pozytywnie również umiejętność samodzielnego prowadzenia pracy naukowej, wykraczającą poza wiedzę i umiejętności weryfikowane w drodze egzaminu zawodowego nie może mieć żadnego znaczenia z punktu widzenia równoważności w spełnieniu wymagań, od których uzależniony jest dostęp do zawodu radcy prawnego. Są to umiejętności, których, co do zasady nie będą posiadali radcowie prawni, i które są irrelewantne z punktu widzenia gwarancji prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, czy też szerzej wykonywania zawodów prawniczych. Stąd aby droga do uzyskania uprawnień zawodowych przez osoby, które uzyskały stopień naukowy doktora nauk prawnych była równoważna (a więc aby zostało zachowane postulowane przez TK równe traktowanie osób ubiegających się o dopuszczenie do wykonywania zawodu radcy prawnego) z drogą osób, które do zawodu radcy prawnego wchodzą poprzez aplikację i egzamin zawodowy, posiadana wysoka wiedza teoretyczna doktorów powinna zostać uzupełniona o praktykę zawodową równoważną praktyce aplikacyjnej i powinni oni zostać poddani weryfikującemu praktyczne umiejętności egzaminowi zawodowemu. W rezultacie, samo uzupełnienie praktyki zawodowej przez osoby ze stopniem naukowym doktora nauk prawnych nie jest wystarczające do uznania przesłanek dopuszczenia do zawodu tych osób za równoważne z przesłankami, które muszą spełnić osoby wchodzące do zawodu przez aplikację. Jak wskazano powyżej, dla owej równoważności konieczny byłby dodatkowo egzamin sprawdzający praktyczne przygotowanie tych osób do wykonywania zawodu radcy prawnego. Doktora nauk prawnych z praktyką prawniczą można by, dla zobrazowania wywodu, porównać do aplikanta po zakończeniu szkoleń aplikacyjnych i zdaniu egzaminu teoretycznego (dawniej ustnego, obecnie w formie testu), który przekrojowo weryfikuje ogólną wiedzę prawniczą, natomiast przed złożeniem tej części egzaminu, która weryfikuje praktyczne umiejętności wykonywania czynności z zakresu świadczenia pomocy prawnej. W rezultacie dopuszczenie do wykonywania zawodu osób legitymujących się stopniem naukowym doktora nauk prawnych i okresem praktyki o długości odpowiadającej długością czasowi trwania aplikacji radcowskiej nie spełnia testu zgodności z Konstytucją z dwóch względów. Mianowicie prowadzi do nierównego traktowania osób ubiegających się o dostęp do zawodu, zwalniając jedną kategorię osób z obowiązku potwierdzenia umiejętności praktycznego stosowania prawa w drodze egzaminu zawodowego (co powoduje niezgodność tej regulacji z art. 32 ust. 1 Konstytucji), a nadto prowadzi do dopuszczenia do wykonywania zawodu radcy prawnego osób, których umiejętności praktyczne nie zostały w żaden sposób zweryfikowane, co powoduje, że w tym zakresie system naboru do zawodów prawniczych (podkreślmy, że z zawodu radcy prawnego osoba taka może przechodzić także do innych zawodów prawniczych w tym zawodu sędziowskiego) nie odpowiada postulatowi wiarygodności (z uwagi na brak weryfikacji umiejętności praktycznych osoby ubiegającej się o dopuszczenie do wykonywania zawodu), a zatem nie może być kojarzony z pojęciem zaufania publicznego, co postuluje w dotychczasowym orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny. Nadto w rozwiązaniu takim immanentnie tkwi ryzyko, że dopuszczoną do wykonywania zawodu zostanie osoba, która nie będzie miała wystarczających umiejętności praktycznego stosowania prawa – jak wskazano powyżej umiejętności te pozostają niezweryfikowane. Stan taki sprzeczny jest z jednym z wymogów zgodności systemu naboru do zawodów prawniczych z Konstytucją sformułowanym w dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. Mianowicie Trybunał wskazał, że system taki, aby mógł być uznany za zgodny z Konstytucją powinien cechować się unikaniem „rozwiązań sprzyjających przerzucaniu ryzyka niewłaściwie świadczonych usług prawniczych na odbiorców tych świadczeń (w tym zwłaszcza: gorzej sytuowanych, a więc wybierających usługi najtańsze).” Nie ulega wątpliwości, że dopuszczenie do wykonywania zawodu osób, których umiejętności nie zostały zweryfikowane, niesie ze sobą ryzyko że w grupie tej znajdą się osoby do tego nieprzygotowane, które nie będą właściwie świadczyły usług prawniczych. W rezultacie odbiorcy świadczonych przez osoby, w ten sposób dopuszczone do wykonywania zawodu, usług ponoszą ryzyko, że osoba z usług której korzystają nie jest przygotowana do należytego wykonywania zawodu. Tymczasem jest to sprzeczne z istotą reglamentacji wykonywania zawodów zaufania publicznego. W doktrynie wskazuje się, że jedną z istotnych konsekwencji wykazywania przez dany zawód cech zawodu zaufania publicznego jest konieczność zagwarantowania przez system reglamentacji dostępu do zawodu oraz jego wykonywania odbiorcom usług świadczonych w ramach wykonywania tego zawodu, że umiejętności zawodowe osoby dopuszczonej do wykonywania zawodu zostały w ramach tego systemu pozytywnie zweryfikowane. W rezultacie zasadny jest zarzut niezgodności z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
W żadnym wypadku sama praktyka, a więc zdobywanie umiejętności praktycznych potrzebnych do wykonywania reglamentowanego zawodu prawniczego, nie może zastąpić weryfikacji tego, czy w jej wyniku umiejętności te zostały opanowane w stopniu wystarczającym do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Z natury rzeczy bowiem zdobywanie praktyki jest procesem przyswajania sobie umiejętności (a nie przyswojeniem ich sobie) i wynik tego procesu może być różny i winien podlegać weryfikacji. Jako środek weryfikacji tych umiejętności ustawodawca „zwykły” przewidział egzamin zawodowy, któremu osoby ubiegające się o dopuszczenie do wykonywania zawodów prawniczych powinny zostać poddane. Tymczasem logikę przeciwną przyjmuje ustawodawca zezwalając na ubieganie się o wpis na listę radców prawnych doktorom nauk prawnych wykazujących się praktyką, a nie zdanym egzaminem. W świetle przyjętego unormowania należy stwierdzić, ze ustawodawca utożsamia sam proces nabywania praktycznych umiejętności z ich nabyciem. Przyjęcie takiego założenia jest, jako sprzecznego z zasadami logiki, wadliwe. Całe rozwiązanie jest wewnętrznie sprzeczne (niezależnie od sprzeczności wskazanych poniżej) bowiem opiera się z jednej strony na założeniu, że doktorzy nauk prawnych nie mają odpowiednich umiejętności praktycznych, które muszą najpierw zdobyć, a z drugiej na zbędności sprawdzenia czy umiejętności te zostały w rzeczywiście nabyte.
Jednocześnie kwestionowane w niniejszym wniosku rozwiązanie wprowadzone ustawą nowelizującą narusza spójność systemu prawnego i powoduje, że rozwiązania wprowadzane tą ustawą są wewnętrznie sprzeczne, z jeszcze jednego powodu. Mianowicie w ustawie nowelizującej ustawodawca przewiduje dwie szczególne ścieżki dostępu do zawodu radcy prawnego dla osób posiadających stopień naukowy doktora nauk prawnych. W art. 25 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą obok samego uzyskania stopnia naukowego wymaga dodatkowej praktyki w wymiarze odpowiadającym długości aplikacji, natomiast w art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą obok uzyskania stopnia naukowego wymaga zdania egzaminu zawodowego. Regulacja ta jest niespójna. Z jednej strony dopuszczenie doktorów nauk prawnych do złożenia egzaminu bez odbycia aplikacji oznacza, że ustawodawca założył, że doktorzy nauk prawnych są osobami, które mimo nieodbycia aplikacji radcowskiej, są odpowiednio przygotowane do przystąpienia do zawodowego egzaminu radcowskiego i w konsekwencji - do wykonywania zawodu radcy prawnego, a ich przygotowanie wymaga jedynie sprawdzenia w drodze egzaminu zawodowego. Jednocześnie ustanawiając wymóg złożenia egzaminu zawodowego przez ww. osoby, ustawodawca dał wyraz stanowisku, zgodnie z którym uzyskanie stopnia naukowego doktora nie jest równoważne w zakresie sprawdzenia kompetencji do wykonywania zawodu radcy prawnego ze złożeniem egzaminu zawodowego. A więc, że złożenie egzaminów doktorskich oraz przygotowanie i obrona pracy doktorskiej nie weryfikują wystarczająco posiadania wszystkich umiejętności niezbędnych do wykonywania zawodu radcy prawnego i konieczna jest dodatkowa ich weryfikacja w drodze egzaminu radcowskiego (Godząc się zatem na odstąpienie od tego wymogu w art. 25 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą ustawodawca świadomie naruszył zasadę równego traktowania osób ubiegających się o dopuszczenie do wykonywania zawodu oraz koherentność stwarzanego przez siebie systemu dostępu do zawodu radcy prawnego). Z drugiej strony art. 25 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą ustawodawca oparł na założeniu, że doktorzy nauk prawnych nie wykazują się odpowiednimi, niezbędnymi do należytego wykonywania zawodu, umiejętnościami praktycznymi, które dopiero muszą uzyskać. Jednocześnie decydując się na odstąpienie od wymogu złożenia egzaminu zawodowego ustawodawca zwykły musiał uznać, że uzyskanie stopnia doktora w sposób dostateczny weryfikuje posiadanie przez te osoby umiejętności niezbędnych do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Założenie to sprzeczne jest z pierwszym z założeń leżących u podstaw tej regulacji i powoduje jej wewnętrzną niespójność. Mianowicie przyjmując, że doktorzy nauk prawnych nie posiadają wszystkich umiejętności niezbędnych do wykonywania zawodu radcy prawnego, ustawodawca nie mógł jednocześnie przyjąć, że weryfikacja umiejętności niezbędnych do wykonywania zawodu radcy prawnego dokonała się w procedurze nadawania stopnia naukowego. W przeciwnym razie ustawodawca musiałby założyć, że w drodze egzaminów doktorskich oraz przedstawienia i obrony pracy doktorskiej zweryfikowane zostało pozytywnie posiadanie przez te osoby umiejętności, których nie posiadają, a które nabędą dopiero poprzez praktyczny kontakt ze stosowaniem prawa. Jednocześnie założenie to i opierająca się na nim regulacja sprzeczne są z art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą i z założeniem leżącym u podstaw tego przepisu, zgodnie z którym umiejętności zawodowe osób legitymujących się posiadaniem stopnia naukowego doktora nauk prawnych wymaga dodatkowej weryfikacji w drodze egzaminu zawodowego.
Wskazane powyżej niespójności dyskwalifikują zakwestionowaną regulację i stanowią o jej sprzeczności z art. 2 Konstytucji RP.
Niezależnie od wadliwości wskazanych powyżej, w przypadku art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. a w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą, aktualne są także zarzuty niezgodności tych przepisów z art. 2 i art. 17 ust. 1 Konstytucji RP sformułowane w punkcie IV niniejszego wniosku wobec art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą. Z uwagi na analogiczne brzmienie przepisów art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. a i art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. a (w części dotyczącej wymaganej praktyki w zawodzie prawniczym) kwestionowane w niniejszym punkcie przepisy dotknięte są niezgodnością z ww. przepisami Konstytucji RP z przyczyn wskazanych w punkcie IV niniejszego wniosku, do którego wywodów wnioskodawca w tym miejscu odsyła.
W zakresie praktyki wskazanej w art. 25 ust. 1 pkt 5 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą kwestionowane przepisy powielają mankamenty art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą. W związku z czym zbędne jest ponawianie argumentacji przytoczonej w punkcie dotyczącym ww. przepisu. Do tej argumentacji wnioskodawca odsyła, wskazując, że w jego ocenie kwestionowane przepisy, ze względów wskazanych w punkcie V niniejszego wniosku sprzeczne są z art. 2, art. 17 ust. 1 oraz 32 ust. 1 Konstytucji RP.
VII. Zarzut niezgodności art. 25 ust. 2 pkt 3 w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z art. 2, art. 17 ust. 1 oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
W ocenie wnioskodawcy, przepis ten jest niekonstytucyjny tak co do zasady (z uwagi na dopuszczenie do egzaminu zawodowego osób nie wykonujących uprzednio innego zawodu prawniczego i nie odbywających aplikacji), jak i w zakresie swoich rozwiązań szczegółowych.
Jak wskazano na wstępie model dostępu do zawodów prawniczych powinien spełniać test równego traktowania i równych szans dla wszystkich osób ubiegających się o dopuszczenie do wykonywania konkretnego zawodu. Nadto w sytuacji wielości zawodów prawniczych model ten powinien przewidywać możliwość przepływu między zawodami, niemniej jednak nie może to następować automatycznie, a dopiero po spełnieniu przesłanek pozwalających przyjąć, że osoba przechodząca do innego zawodu prawniczego posiada takie samo przygotowanie zweryfikowane w podobny sposób, jak inne osoby dopuszczone do wykonywania danego zawodu. Nie ulega wątpliwości, że w przypadku osób, których przedmiotowy przepis dotyczy nie mamy do czynienia z osobami przechodzącymi z innego zawodu prawniczego. Dla oceny konstytucyjności tego rozwiązania istotne jest zatem, czy spełnia on kryterium równego traktowania osób ubiegających się o dostęp do zawodu radcy prawnego. Jak – również na wstępie – wskazano, podstawową drogą dostępu do zawodu radcy prawnego z woli ustawodawcy zwykłego pozostaje, także w stanie prawnym powstałym po wejściu w życie ustawy nowelizującej, aplikacja radcowska zakończona egzaminem zawodowym. Pozostałe alternatywne drogi dostępu do zawodu radcy prawnego nie poprzez inny zawód prawniczy stanowią wyjątek do zasady, jaką jest odbycie aplikacji radcowskiej. Ta ścieżka dostępu do zawodu stanowić winna zatem punkt odniesienia dla oceny konstytucyjności przedmiotowego rozwiązania. Ponieważ obie drogi zawodowe kończą się egzaminem zawodowym istotne jest porównanie i dokonanie oceny pod kątem ekwiwalentności stanowiących przesłanki dopuszczenia do składania egzaminu zawodowego: aplikacji – z jednej strony oraz kontraktu z praktyką stosowania prawa przewidzianego ocenianym przepisem – z drugiej strony.
Dokonując powyższej oceny należy mieć na uwadze, że istotą aplikacji radcowskiej jest uzyskanie odpowiedniego doświadczenia praktycznego w zakresie stosowania prawa i uzyskanie praktycznych umiejętności niezbędnych przy wykonywaniu zawodu radcy prawnego, jak również pogłębianie wiedzy teoretycznej. Na aplikantów radcowskich nałożonych zostaje z tego powodu szereg obowiązków. Zgodnie z art. 35 pkt 1 i 2 ustawy o radcach prawnych do obowiązków aplikanta należy w szczególności uczestniczenie w przewidzianych programem zajęciach teoretycznych i praktycznych oraz samodzielne pogłębianie wiedzy prawniczej i praktycznych umiejętności zawodowych. Z uczestnictwem w szkoleniach przewidzianych programem aplikacji wiąże się konieczność uczestnictwa w kolokwiach i złożeniem ich z wynikiem pozytywnym (§ 7 ust. 1 pkt 5 Regulaminu aplikacji radcowskiej stanowiącego załącznik do Uchwały Nr 35 /VII/2008 Krajowej Rady Radców Prawnych z dnia 26 września 2008 r.). Zgodnie z art. 38 ust. 4 i 5 ustawy o radcach prawnych aplikant radcowski odbywa aplikację radcowską pod kierunkiem patrona, którego zadaniem jest przygotowanie aplikanta radcowskiego do wykonywania zawodu radcy prawnego. Jeżeli patronem aplikanta wyznaczonym przez radę nie jest radca prawny zatrudniający aplikanta na aplikancie ciąży obowiązek odbywania spotkań z patronem służących wypełnieniu celów patronatu w wymiarze co najmniej 2 razy w miesiącu (§ 17 ust. 1 pkt 2 Regulaminu aplikacji radcowskiej). Wypełnienie obowiązków przez aplikanta radcowskiego weryfikowane jest co roku przez samorząd zawodowy, a uchybienia w tym zakresie sankcjonowane są niezaliczeniem roku aplikacji. Nie bez znaczenia jest także fakt, że zgodnie z art. 321 ustawy o radcach prawnych aplikacja radcowska jest odpłatna, a odpłatność ta ponoszona jest przez aplikantów radcowskich. Aplikacja łączona jest przy tym z pracą zawodową. Co prawda zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy o radcach prawnych pracownikowi wpisanemu na listę aplikantów radcowskich przysługuje, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, zwolnienie od pracy w celu uczestniczenia w obowiązkowych zajęciach szkoleniowych, niemniej jednak przepis ten będzie miał znaczenie i to ograniczone (o czym niżej) wyłącznie wówczas, gdy zajęcia szkoleniowe organizowane są w czasie pracy aplikanta. Tymczasem w chwili obecnej, z uwagi na ilość aplikantów, zajęcia muszą być organizowane w systemie, który wymusza odbywanie się zajęć w godzinach popołudniowych. Także kontakty z patronem w sytuacji, gdy nie jest on pracodawcą aplikanta, nie są objęte ww. przepisem gwarantującym aplikantowi zwolnienie od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. W rezultacie – w świetle wyżej przytoczonych uregulowań – nie powinno ulegać wątpliwości, że odbycie aplikacji nakłada na aspirujących do zawodu radcowskiego o wiele więcej obowiązków i wiąże się z o wiele większym wysiłkiem oraz nakładami finansowymi, niż realizacja wskazanego w kwestionowanym przepisie kontaktu z praktycznym stosowaniem prawa. W tym drugim przypadku od osoby aspirującej do zawodu radcowskiego nie wymaga się niczego więcej jak tylko świadczenia pracy zawodowej polegającej na wykonywaniu czynności wymagających wiedzy prawniczej bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej przez adwokata lub radcę prawnego. Osoby te wolne są od innych obowiązków, którym podlegają aplikanci radcowscy, a są to obowiązki, których realizacja wymaga znacznego wysiłku (nakładu czasu, pracy, nakładów finansowych), co powoduje, że nie można ich – jako nieistotnych - pominąć w ocenie równego traktowania obu grup osób ubiegających się o dopuszczenie do egzaminu zawodowego. Nie bez znaczenia powinien być także fakt, że co do zasady aplikanci radcowscy zatrudnieni są w zakresie ich pracy zawodowej również na stanowiskach związanych z wykonywaniem czynności wymagających wiedzy prawniczej i związanych ze świadczeniem pomocy prawnej lub przedmiotowo tożsamych z czynnościami pomocy prawnej. Z reguły każdy aplikant spełniał będzie zatem statuowany tym przepisem wymóg decydujący o dopuszczeniu do składania egzaminu zawodowego bez odbycia aplikacji. Z tych względów w ocenie wnioskodawcy kwestionowany przepis narusza zasadę równego traktowania statuowaną w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Niezależnie od powyższego obie drogi dostępu do zawodu radcy prawnego nie są ekwiwalentne w zakresie stopnia przygotowania do należytego wykonywania zawodu. Osoby dopuszczone do zdawania egzaminu zawodowego bez odbywania aplikacji nie uczestniczą w zajęciach mających na celu pogłębianie ich wiedzy teoretycznej i praktycznej, ani nie są poddane nadzorowi w zakresie pogłębiania tej wiedzy. Jak wskazano powyżej aplikanci radcowscy obowiązani są uczestniczyć w szkoleniach teoretycznych i praktycznych z czego rozliczani są przez samorząd zawodowy. Rzeczywiste pogłębianie wiedzy przez aplikantów weryfikowane jest w drodze kolokwiów, które obowiązani są złożyć w toku aplikacji. Nadto program aplikacji przewiduje dla aplikantów radcowskich praktyki głównie w sądach, ale także w prokuraturach, kancelariach notarialnych i komorniczych, organach władzy publicznej, w tym aparatu skarbowego, umożliwiające aplikantom poznanie zasad funkcjonowania tych instytucji i dając szerokie spektrum w zakresie działalności instytucji stosujących prawo. Obecnie dodany ustawą zmieniającą art. 32 ust. 3a ustawy o radcach prawnych przewiduje w ramach aplikacji zamiast dotychczasowych praktyk w sądach i prokuraturach szkolenie z zakresu działania sądownictwa powszechnego i prokuratury odbywane przez aplikantów radcowskich w trakcie pierwszego roku aplikacji w Krajowym Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury, mające na celu praktyczne i teoretyczne zapoznanie aplikantów ze sposobem funkcjonowania sądownictwa powszechnego i prokuratury. Osoby, które miałyby przystępować na podstawie kwestionowanego przepisu do egzaminu radcowskiego bez odbycia aplikacji nie będą dysponować wiedzą tego typu. Osoby te nie będą również dysponowały doświadczeniem w zakresie występowania przed sądami. Możliwość zdobycia takiego doświadczenia daje aplikantom radcowskim art. 351 ustawy o radcach prawnych, zgodnie z którym po upływie sześciu miesięcy od rozpoczęcia aplikacji radcowskiej aplikant radcowski może zastępować radcę prawnego przed sądami rejonowymi, a po upływie roku i sześciu miesięcy od rozpoczęcia aplikacji radcowskiej aplikant radcowski może zastępować radcę prawnego także przed innymi sądami, z wyjątkiem Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego. Nadto nad odpowiednim przygotowaniem aplikanta radcowskiego do wykonywania zawodu radcy prawnego czuwa patron, którego zadaniem jest (art. 38 ust. 5 ustawy o radcach prawnych) przygotowanie aplikanta radcowskiego do wykonywania zawodu radcy prawnego i na którym w tym zakresie spoczywa szereg obowiązków przewidzianych regulaminem aplikacji radcowskiej (zgodnie z § 17 regulaminu do obowiązków patrona należy m.in. nadzorowanie wykonywania przez aplikanta pracy w kancelarii lub jednostce organizacyjnej, w której patron wykonuje zawód i jednocześnie zatrudniony jest aplikant, a w pozostałych przypadkach odbywanie spotkań z aplikantem w wymiarze co najmniej 2 razy w miesiącu; praktyczne zaznajamianie aplikanta z zasadami wykonywania zawodu radcy prawnego i czynnościami wchodzącymi w jego zakres; omawianie z aplikantem sposobu występowania przed sądami, urzędami oraz innymi jednostkami organizacyjnymi, a w szczególności przygotowanie aplikanta do rozprawy; umożliwianie aplikantowi zastępowania radcy prawnego przed sądami, urzędami i innymi jednostkami organizacyjnymi; wpajanie zasad etyki oraz wyrabianie nawyku przestrzegania tych zasad. W przypadku osób dopuszczonych do egzaminu zawodowego bez odbycia aplikacji brak osoby czuwającej nad zdobywanie przez te osoby wiedzy i umiejętności niezbędnych do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, mającej przygotować te osoby do wykonywania zawodu.
W rezultacie dopuszczenie do zdawania egzaminu zawodowego przez osoby, które nie odbyły aplikacji radcowskiej, stwarza niebezpieczeństwo, że do wykonywania zawodu dopuszczone zostaną osoby nieprzygotowane do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Uprzedzając zarzut, że ich przygotowanie weryfikowane jest w drodze egzaminu zawodowego, należy stwierdzić, że aplikacja stanowi nie tylko okres przygotowania do zawodu, ale także okres w czasie którego w sposób ciągły odbywa się ocena przygotowania do wykonywania zawodu oraz ocena (a tego nie sposób zweryfikować w drodze egzaminu) predyspozycji do jego wykonywania.
Zasadniczym jednak powodem uznania przedmiotowego przepisu za sprzeczny z art. 17 ust. 1 Konstytucji jest całkowite pozbawienie samorządu zawodowego radców prawnych wpływu na przebieg przygotowania zawodowego tych osób, a więc pozbawienie samorządu radcowskiego atrybutu uznawanego zarówno w doktrynie, jak i w dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, za istotny element sprawowania przez samorząd zawodu zaufania publicznego pieczy nad należytym wykonywaniem takiego zawodu. Wynikiem tego jest ograniczenie możliwość sprawowania przez samorząd zawodowy radców prawnych w stosunku do tych osób pieczy nad należytym wykonywaniem przez nie zawodu radcy prawnego. W rezultacie uregulowanie powyższe pozostaje w sprzeczności z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Pogląd powyższy koresponduje ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 19 kwietnia 2006 r. K 6/2006, którym to wyrokiem Trybunał orzekł o niekonstytucyjności przepisów art. 66 ust. 1a pkt 2-4 ustawy Prawo o adwokaturze, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 7 lit. b ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 26 sierpnia 2005 r.) przewidujących możliwość przystąpienia do zawodowego egzaminu adwokackiego bez obowiązku odbycia aplikacji przez osoby, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez okres co najmniej 5 lat w okresie nie dłuższym niż 8 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego - były zatrudnione na podstawie umowy o pracę na stanowiskach związanych ze stosowaniem lub tworzeniem prawa, prowadziły działalność gospodarczą wpisaną do Ewidencji Działalności Gospodarczej, jeżeli przedmiot tej działalności obejmował świadczenie pomocy prawnej, wykonywały osobiście w sposób ciągły, na podstawie umów, do których stosuje się przepisy o zleceniu, usługi polegające na stosowaniu lub tworzeniu prawa, a więc uogólniając wykazywały się tak, czy inaczej określonym kontaktem z praktycznym stosowaniem prawa. Orzekając w ww. sprawie Trybunał stwierdził sprzeczność ww. przepisów nie tylko z art. 2 Konstytucji, z powodu niedostatecznej określoności tych przepisów, a przez to z powodu niespełnienia przez nie wymogu poprawnej legislacji, ale także ich sprzeczność z art. 17 ust. 1 Konstytucji. Uzasadniając sprzeczność powyższych regulacji z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP, Trybunał wskazał, że: „(...) dopuszczając do zawodowego egzaminu adwokackiego osoby o niesprawdzonych obiektywnie umiejętnościach zawodowych, z pominięciem stosownej aplikacji, ogranicza możliwość sprawowania w stosunku do tych osób pieczy nad należytym wykonywaniem przez nie zawodu (zwłaszcza bezpośrednio po wpisie na listę adwokatów). W tym też zakresie wykazuje brak zgodności z art. 17 ust. 1 Konstytucji.”
Wskazanie 10-letniego okresu, z jakiego uwzględniana jest praktyczna styczność z prawem przewidziana kwestionowanym przepisem, także powoduje – w ocenie wnioskodawcy - sprzeczność z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. Przepis w aktualnym brzmieniu nie zapewnia tego, aby praktyka i związana z tym wiedza prawnicza osoby ubiegającej się o dopuszczenie do egzaminu radcowskiego były aktualne, a nie np. sprzed 5 lat, jak to mogłoby mieć miejsce w skrajnym przypadku. Przepis bowiem uznaje wymóg praktyki za spełniony także wówczas, gdy osoba ubiegająca się o dopuszczenie do egzaminu od 5 lat nie miała styczności z praktycznym stosowaniem prawa. Dopuszczalny okres braku styczności z praktycznym stosowaniem prawa w okresie poprzedzającym ubieganie się o dopuszczenie do egzaminu może być jeszcze dłuższy w sytuacjach przewidzianych w art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych. Mianowicie okres 10 i 5 lat w przypadku zatrudnienia na tzw. ½ etatu ulegną wydłużeniu do 20 i 10 lat, a w przypadku zatrudnienia na tzw. ¼ etatu do 40 i 20 lat.
W ocenie wnioskodawcy ww. przepis nie spełnia wymogu dostatecznej określoności prawa, a przez to wymogu poprawnej legislacji wynikającego z art. 2 Konstytucji, co jest skutkiem odwołania się w tym przepisie do pojęcia „pomocy prawnej”. Kwestie dotyczące niejasnego zakresu pojęcia „pomocy prawnej” szczegółowo omówiono powyżej w punkcie V wniosku – do tych wywodów wnioskodawca odsyła. Nadto obok wskazanej powyższej wadliwości kwestionowane przepisy powielają także pozostałe wady art. 25 ust. 1 pkt 4 lit. b w związku z art. 25 ust. 4 ustawy w zakresie uregulowania rodzaju wymaganej w nim praktycznej styczności ze stosowaniem prawa, a zatem i z tego powodu są, w ocenie wnioskodawcy, sprzeczne z art. 2, art. 17 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Celem uzasadnienia tego stanowiska wnioskodawca odsyła do wywodów zawartych w punkcie V niniejszego wniosku.
Z podanych powyżej względów kwestionowane przepisy sprzeczne są z art. 2, art. 17 ust. 1 oraz 32 ust. 1 Konstytucji RP.
VIII. Zarzut niezgodności art. 25 ust. 2 pkt 4 w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z z art. 2, art. 17 ust. 1 oraz 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Przepis art. 25 ust. 2 pkt 4 w związku z art. 25 ust. 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą powiela wszystkie mankamenty przepisu art. 25 ust. 2 pkt 3 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą. W związku z czym zbędne jest ponawianie argumentacji przytoczonej w punkcie poprzedzającym. Odsyłając do tej argumentacji wnioskodawca wskazuje, że w jego ocenie przepis ten sprzeczny jest z art. 2, art. 17 ust. 1 oraz 32 ust. 1 Konstytucji RP.
IX. Zarzut niezgodności art. 312 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z art. 2 Konstytucji RP.
Zgodnie z art. 23 ustawy o radcach prawnych prawo wykonywania zawodu radcy prawnego powstaje z chwilą dokonania wpisu na listę radców prawnych i złożenia ślubowania. W myśl art. 24 ust. 2 ww. ustawy wpis na na listę radców prawnych następuje na wniosek, na podstawie uchwały właściwej rady okręgowej izby radców prawnych. Zgodnie z art. 33 ust. 5 ww. ustawy do aplikantów radcowskich przepis art. 23 stosuje się odpowiednio, natomiast zgodnie z art. 33 ust. 6 uchwałę o wpisie na listę aplikantów radcowskich podejmuje rada okręgowej izby radców prawnych. Zgodnie z art. 311 ust. 1 zd. 1 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą rada okręgowej izby radców prawnych przesyła wraz z aktami osobowymi do Ministra Sprawiedliwości w terminie 30 dni każdą uchwałę o wpisie na listę radców prawnych oraz każdą uchwałę o wpisie na listę aplikantów radcowskich. Zgodnie zaś z kwestionowanym przepisem wpis na listę radców prawnych lub aplikantów radcowskich uważa się za dokonany, jeżeli Minister Sprawiedliwości nie podpisze sprzeciwu od wpisu w terminie 30 dni od dnia doręczenia uchwały wraz z aktami osobowymi kandydata. Przepis powyższy poprzez uzależnienie wywołania skutków prawnych sprzeciwu Ministra Sprawiedliwości od wpisu na listę radców prawnych, a przez to uzależnienie skuteczności wpisu na listę radców prawnych, nie od doręczenia sprzeciwu, ale od jego podpisania przez Ministra, stwarza stan niepewności prawnej w zakresie praw ubiegającego się o wpis i przez to godzi w zasadę pewności prawa i zaufania obywateli do państwa. Stan ten pogłębia okoliczność, że zgodnie z art. 312 ust. 2 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą zainteresowanemu oraz organowi samorządu radcowskiemu przysługuje prawo zaskarżenia sprzeciwu do sądu administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia tej decyzji. Zachodzi więc rozdźwięk między chwilą ingerencji przez władzę publiczną w sferę uprawnień osoby zainteresowanej, a chwilą od której ta ingerencja może być kwestionowana za pomocą środków prawnych, co również należy uznać za godzące w zasadę zaufania obywateli do państwa.
W rezultacie kwestionowany przepis należy uznać za sprzeczny z art. 2 Konstytucji RP.
X. Zarzut niezgodności art. 36 ust. 1, ust. 6 i ust. 12, art. 361 ust. 5 i ust. 16, art. 364 – 366, 368 ust. 2 i ust. 14 pkt 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Przepisy art. 36 ust. 1, ust. 6 i ust. 12, art. 361 ust. 5 i ust. 16, art. 364 – 366, 368 ust. 2 i ust. 14 pkt 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą jako przepisy niezapewniające odpowiedniego do sprawowanej pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu wpływu samorządu zawodowego radców prawnych na ustalanie zasad składania, przebieg i ustalanie wyników egzaminu radcowskiego sprzeczne są z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Zakwestionowanymi przepisami art. 364 – 366 ustawodawca samodzielnie i arbitralnie ustalił podstawowe, a przy tym najistotniejsze zasady składania egzaminu radcowskiego, w szczególności zakres wiedzy prawniczej podlegającej sprawdzeniu (art. 364 ust. 1) - poprzez wskazanie dziedzin prawa z jakich przeprowadzany ma być egzamin, pomijając np. prawo finansowe, sposób przeprowadzenia egzaminu i rodzaj sprawdzanych umiejętności (art. 364 ust. 2-8) - poprzez określenie rodzaju zadań podlegających rozwiązaniu w toku egzaminu oraz zasady oceniania i sposób ustalania wyników egzaminu ( art. 364 ust. 9, art. 365, art. 366). Przepisy powyższe nie zapewniają żadnego, najmniejszego nawet, wpływu samorządu radcowskiego na ustalanie powyżej wskazanych kwestii dotyczących składania egzaminu radcowskiego, a mieszczących się w pojęciu „zasad jego składania”. Jednocześnie przepisy te nadają zasadniczy kształt egzaminowi radcowskiemu, w tym – jak wskazano powyżej – określają rodzaj sprawdzanych egzaminem umiejętności prawniczych. Z uwagi na powyższe, w ocenie wnioskodawcy, wymienione powyżej przepisy sprzeczne są z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP bowiem nie zapewniają wpływu samorządu radcowskiego na określenie zasadniczych kwestii dotyczących składania egzaminu radcowskiego.
Samorząd zawodowy radców prawnych dopuszczony został co prawda do współdecydowania o szczegółowym kształcie i stopniu trudności egzaminu radcowskiego poprzez udział przedstawicieli samorządu radcowskiego w zespole do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski, niemniej jednak wpływ samorządu na za zasady składania egzaminu, który odbywa się w tym trybie, realizowany jest wyłącznie w określonych przez ustawodawcę samodzielnie granicach, tj. w ramach wyznaczonych przez regulację art. 364 – 366. Jak wskazano powyżej regulacja ta rozstrzyga w sposób wiążący zasadnicze kwestie dotyczące składania egzaminu radcowskiego. Jest to rozbudowana regulacja, normująca składanie egzaminu radcowskiego w sposób dość szczegółowy. Swoboda zespołu jest zatem nader ograniczona. Samorząd radcowski, działając przez swoich przedstawicieli, ma zatem wpływ jedynie na pewne szczegółowe aspekty dotyczące składania egzaminu radcowskiego, natomiast wyłączony został całkowicie od współokreślania kwestii zasadniczych. Mając na uwadze fakt, że zasadnicze kwestie dotyczące zasad składania egzaminu radcowskiego samodzielnie i arbitralnie rozstrzygnięte zostały przez czynnik państwowy (ustawodawcę), trzeba stwierdzić, że w obecnym stanie prawnym już z tego powodu doszło do istotnego zachwiania proporcji wpływu na ustalanie zasad składania egzaminu radcowskiego czynnika państwowego i czynnika samorządowego, na niekorzyść tego ostatniego. Rozwiązanie takie nie zapewnia odpowiedniego do sprawowanej pieczy wpływu samorządu zawodowego na ustalanie zasad składania egzaminu radcowskiego, a przepisy art. 364 – 366 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą znowelizowaną należy z tego powodu uznać za sprzeczne z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Jednocześnie w ocenie wnioskodawcy także wpływ samorządu radcowskiego na prace zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz na wyniki tych prac, a przez to – realizowany poprzez udział w pracach tego zespołu przedstawicieli samorządu radcowskiego – wpływ na szczegółowe kwestie dotyczące składania tego egzaminu - nie spełnia wymogu odpowiedniości. Także i w ramach regulacji prac zespołu doszło bowiem do przesunięcia punktu ciężkości na rzecz czynnika państwowego, w tym wypadku na rzecz Ministra Sprawiedliwości. W ww. zakresie wnioskodawca kwestionuje dwa przepisy. Mianowicie art. 36 ust. 6 oraz art. 36 ust. 12 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą.
Zgodnie z art. 36 ust. 6 „Nie później niż 90 dni przed terminem egzaminu przewodniczący zespołu podaje do publicznej wiadomości na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości oraz w Biuletynie Informacji Publicznej ustalony przez zespół większością głosów w obecności wszystkich członków zespołu i zatwierdzony przez Ministra Sprawiedliwości wykaz tytułów aktów prawnych, według stanu prawnego obowiązującego w dniu ogłoszenia, z których wybrane stanowią podstawę opracowania pytań testowych na egzamin radcowski.” Kwestionowany przepis stanowi uszczegółowienie (określonego co do zasady w przepisach art. 364 – 366), na potrzeby przygotowania testu, stanowiącego jedną z części egzaminu radcowskiego, zakresu wiedzy prawniczej, ze znajomości której przeprowadzany jest egzamin. Określenie zakresu wiedzy, z jakiego przeprowadzany jest egzamin, mieści się – w ocenie wnioskodawcy – w pojęciu określenia zasad składania egzaminu radcowskiego, przy tym dotyczy jednego z podstawowych aspektów określenia tych zasad, mianowicie zakresu wiedzy wymaganej od osób aspirujących do wykonywania zawodu radcy prawnego. Jak wskazano powyżej wpływ samorządu na ten aspekt zasad składania egzaminu radcowskiego w istotny sposób ograniczony został poprzez dokonanie zasadniczych rozstrzygnięć w art. 364 – 366, które przyjęte zostały z wyłączeniem jakiegokolwiek wpływu na ich kształt samorządu radcowskiego. W opisanym powyżej zakresie ustawa zastrzega decydujący wpływ czynnikowi państwowemu, tj. Ministrowi Sprawiedliwości. Mianowicie należy przyjąć, że kompetencja do zatwierdzania wykazu tytułów aktów prawnych obejmuje także kompetencję do odmowy jego zatwierdzenia. W przeciwnym razie przyznanie powyższej kompetencji Ministrowi przez ustawodawcę byłoby bezprzedmiotowe. W rezultacie przygotowany przez zespół wykaz podlega kontroli ze strony Ministra Sprawiedliwości - na marginesie należy wskazać, że ustawodawca nie określił żadnych kryteriów tej oceny (żadnych przesłanek zatwierdzenia lub odmowy zatwierdzenia wykazu) - który w zależności od wyników ww. kontroli wykaz może zatwierdzić lub odmówić jego zatwierdzenia. Ostateczny kształt wykazu zależy zatem od decyzji Ministra Sprawiedliwości, która pozostaje poza wszelkim wpływem ze strony samorządu. Rozwiązanie takie cechuje brak odpowiedniego wyważenia proporcji wpływu Ministra i samorządu na określenie wykazu aktów prawnych, z których wybrane będą stanowić podstawę opracowania pytań testowych na egzamin radcowski, a przez to wpływu na zakres przedmiotowy jednej z części egzaminu radcowskiego. Stanowi dalsze pogłębianie nierównowagi wpływu czynnika państwowego i czynnika samorządowego na określenie zasad składania egzaminu radcowskiego. Z tego też powodu w ocenie wnioskodawcy art. 36 ust. 6 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą należy uznać za sprzeczny z art. 17 ust. 1 Konstytucji.
Zgodnie z art. 36 ust. 12 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą Ministrowi Sprawiedliwości powierzone zostało określenie w drodze rozporządzenia szeregu kwestii dotyczących funkcjonowania ww. zespołu. Sposób uregulowania poszczególnych kwestii będzie miał niewątpliwy wpływ na wykonywanie przez ww. zespół powierzonych mu zadań, a przez to na możliwość wpływania przez samorząd zawodowy radców prawnych, poprzez pracę zespołu, na kształt egzaminu zawodowego. W rezultacie należy przyjąć, że samorząd radcowski wpływając na określenie tych kwestii, pośrednio wpływa na określenie zasad składania egzaminu radcowskiego. Od sposobu określenia tych kwestii będzie bowiem zależał również zakres oddziaływania samorządu zawodowego na kształt egzaminu radcowskiego, a oddziaływanie to z kolei powinno wywierać wpływ na kształt samego egzaminu. Wpływ ze strony samorządu zawodowego na określenie tych kwestii należy zatem uznać za element szeroko rozumianego wpływu na określenie zasad składania egzaminu radcowskiego.
Zgodnie z powoływanym przepisem, rozporządzenie, o którym mowa w tym przepisie, Minister Sprawiedliwości wydaje po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Radców Prawnych. Z uwagi na istotę opinii jako stanowiska niewiążącego, rozwiązanie takie nie gwarantuje realnego wpływu samorządowi radcowskiemu na kształt wydawanej przez Ministra Sprawiedliwości regulacji. Powoduje to w konsekwencji, że regulacja art. 36 ust. 12 nie spełnia wymogu zapewnienia odpowiedniego wpływu samorządu radcowskiego na określenie zasad składania egzaminu zawodowego i jako taka sprzeczna jest z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
Przepisem art. 361 ust. 16 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą Minister Sprawiedliwości wyposażony został w kompetencję do określenia w drodze rozporządzenia szeregu kwestii odnoszących się do zasad składania i przebiegu egzaminu radcowskiego, tj. kwestii związanych ze składem osobowym i funkcjonowaniem komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego (pkt 1 i 3), oceną spełniania przesłanek dopuszczenia do egzaminu radcowskiego (pkt 2) oraz z przebiegiem egzaminu radcowskiego (pkt 4). Przepisem art. 368 ust. 14 pkt 4 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą Minister Sprawiedliwości wyposażony został w kompetencję do określenia w drodze rozporządzenia trybu i sposobu działania komisji odwoławczej. Wskazane powyżej kwestie należą, w ocenie wnioskodawcy, do szeroko rozumianych, zasad składania egzaminu radcowskiego, a w przypadku kwestii objętych art. 361 ust. 16 pkt 4 do zasad składania tego egzaminu sensu stricto. Dlatego też kwestie powyższe winne być normowane z uwzględnieniem odpowiedniego wpływu samorządu radcowskiego na ich ukształtowanie. Wskazane powyżej regulacje takiego odpowiedniego wpływu nie zapewniają, nakazując Ministrowi Sprawiedliwości zasięgać jedynie opinii Krajowej Rady Radców prawnych przy regulowaniu tych kwestii, zastrzegając temu organowi rozstrzygającą rolę przy ich określeniu.
Regulacja art. 36 ust. 1, art. 361 ust. 5, art. 368 ust. 2 nie odpowiada sformułowanemu przez Trybunał Konstytucyjny wymogowi samorządnego kształtowania reprezentacji samorządu zawodowego w gremiach realizujących określone funkcje związane z przeprowadzeniem egzaminu zawodowego. Przepisy te przewidują bowiem ustalanie składu osobowego zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski (art. 36 ust. 1), komisji egzaminacyjnych do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego (art. 361 ust. 5) oraz komisji egzaminacyjnej II stopnia (art. 368 ust. 2) przez Ministra Sprawiedliwości w drodze zarządzenia. Zgodnie z ww. przepisami Minister Sprawiedliwości „powołuje” ww. gremia. Ministrowi Sprawiedliwości przysługuje zatem kompetencja do ostatecznego, rozstrzygającego ustalenia składu osobowego ww. gremiów. Szczególnie widoczne jest to w przypadku powoływania komisji egzaminacyjnych ( art. 361 ust. 5, art. 368 ust. 2), w odniesieniu do których przepisy ustawy o radcach prawnych w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą, tj. odpowiednio art. 361 ust. 4 – w przypadku komisji egzaminacyjnych do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego oraz art. 368 ust. 3 – w przypadku komisji egzaminacyjnych II stopnia, przewidują dla samorządu zawodowego radców prawnych (konkretnie dla Krajowej Rady Radców Prawnych) kompetencje do wskazywania „kandydatów na członków” ww. ciał kolegialnych. Inaczej sformułowany został przepis art. 36 ust. 2, zgodnie z którym w skład zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski wchodzą czterej radcowie prawni delegowani przez Krajową Radę Radców Prawnych. Niemniej jednak żaden przepis ustawy nie przewiduje związania Ministra Sprawiedliwości ani kandydaturami wskazanymi przez samorząd radcowski, ani też dokonanym przez ten samorząd delegowaniem, w tym sensie, aby Minister był zobligowany do powołania w skład ww. gremiów osób wskazanych przez samorząd radcowski. W rezultacie, w ocenie wnioskodawcy, (mimo pewnych wątpliwości dotyczących art. 36 ust. 1) wszystkie zakwestionowane przepisy, a więc zarówno przepisy art. 361 ust. 5 oraz art. 368 ust. 2, jak i przepis art. 36 ust. 1, mogą być rozumiane w ten sposób, że przyznają Ministrowi Sprawiedliwości kompetencję do weryfikacji kandydatur zgłoszonych (osób oddelegowanych) przez samorząd i ostatecznego rozstrzygania tego, czy konkretni wskazani przez samorząd kandydaci (osoby oddelegowane) wejdą w skład komisji egzaminacyjnych, a więc w ten sposób, że Minister ma prawo odmówić powołania konkretnej, wskazanej przez samorząd osoby i oczekiwać przedstawienia nowego kandydata, czy nowej delegacji. Takie rozumienie ww. przepisów uzasadnione byłoby zarówno brzmieniem tych przepisów, jak i ich kontekstem systemowym. W myśl słownikowej definicji termin „powoływać” oznacza „wyznaczyć kogoś do pełnienia jakiejś funkcji lub do objęcia stanowiska”, natomiast termin „wyznaczyć” oznacza m.in. „wskazać osobę, której zostanie powierzona jakaś funkcja, jakieś stanowisko, zadanie”. Powoływanie określonego gremium oznacza zatem decydowanie o jego składzie osobowym poprzez wyznaczenie, wskazanie jego członków. Brak jest w znowelizowanej ustawie dostatecznych przesłanek do przyjęcia, że ustawodawca użył pojęcia „powoływać” w innym niż powyżej przedstawione słownikowe znaczenie, w szczególności w znaczeniu jedynie formalnego potwierdzenia wejścia w skład danego gremium z mocy wskazania przez samorząd radcowski. Przesądza o tym, w ocenie wnioskodawcy, brak przepisu wyraźnie obligującego Ministra Sprawiedliwości do dokonania powołań osób oddelegowanych przez samorząd, lub osób, których kandydatury zostały przez samorząd wskazane. Przy braku powyższego zastrzeżenia, za wskazanym powyżej rozumieniem kwestionowanych przepisów przemawia także założenie racjonalności ustawodawcy. Założenie to przemawia bowiem przeciwko przyjęciu, że – pomimo braku wyraźnych w tym względzie wyłączeń – Minister Sprawiedliwości miałby, w zamyśle ustawodawcy, w jakimś zakresie nie móc korzystać z przysługującej mu kompetencji do wyznaczania członków zespołu i komisji egzaminacyjnych, tj. z kompetencji do decydowania, kto znajdzie się w składzie tychże ciał kolegialnych. Za wskazanym powyżej rozumieniem przemawia także fakt, że obok kompetencji do wskazania kandydatów na członków oraz obok kompetencji do delegowania przedstawicieli do ww. gremiów ustawodawca przewidział kompetencję do powoływania tych ciał kolegialnych. Gdyby o członkostwie w danym gremium swoich przedstawicieli miał decydować w sposób wiążący Ministra Sprawiedliwości samorząd radcowski (dotyczy to przede wszystkim regulacji art. 36 ust. 2 ustawy znowelizowanej), wówczas, w sytuacji, gdy w myśl odpowiednich przepisów ustawy znowelizowanej wskazanie pozostałych kandydatów i delegowanie pozostałych członków należy do Ministra Sprawiedliwości, bezprzedmiotowe byłoby wyposażanie Ministra Sprawiedliwości w kompetencję do powoływania gremiów jako całości.
Jednocześnie należy podkreślić, że sformułowany przez Trybunał Konstytucyjny wymóg samodzielnego kształtowania reprezentacji samorządu zawodowego w gremiach mających istotny wpływ na przebieg egzaminów zawodowych, w tym także na określenie zasad jego składania, ma istotne znaczenie dla zapewnienia odpowiedniego wpływu samorządu zawodowego na tę sferę. Samodzielne kształtowanie reprezentacji samorządu ma bowiem gwarantować, że wpływ jaki będą wywierać na pracę tych gremiów, a przez to pośrednio na kształt i przebieg egzaminu, osoby nominalnie reprezentujące samorząd zawodowy, będzie wpływem wywieranym przez rzeczywistych przedstawicieli samorządu (a więc wpływem rzeczywiście samorządu). Osoby wybrane do uczestnictwa w działalności tych gremiów z udziałem (mniejszym lub większym) czynnika państwowego przestają być bowiem reprezentantami wyłącznie samorządu zawodowego, a przez to nie sposób mówić o wpływie wyłącznie samorządu za ich pośrednictwem na kształt i przebieg egzaminu radcowskiego.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że kwestionowane przepisy, jako nie zapewniające odpowiedniego do sprawowanej pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu wpływu samorządu radców prawnych na określenia zasad i przebieg egzaminu radcowskiego sprzeczne są z art. 17 ust. 1 Konstytucji RP.
XI. Zarzut niezgodności art. 16 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 3 ustawy nowelizującej z art. 2 Konstytucji RP.
Zgodnie z art. 16 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 3 ustawy nowelizującej, normy o charakterze przejściowym, w roku 2009 rady okręgowych izb radców prawnych przeprowadzają egzamin radcowski dla aplikantów radcowskich, którzy zdali egzamin konkursowy (wstępny na aplikację) w dniu 10 grudnia 2005 roku i rozpoczęli aplikację przed dniem 1 października 2006 roku na zasadach ustalonych przez Krajową Radę Radców Prawnych w drodze uchwały. Delegacja dla KRRP dotyczy zatem tylko określenia zasad zdawania egzaminu radcowskiego dla wskazanej grupy aplikantów, z pominięciem jakichkolwiek podstaw umożliwiających przeprowadzenie egzaminu poprawkowego.
Utrwalone orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wskazuje na to, iż art. 2 Konstytucji jako wzorzec kontroli w zakresie konstytucyjności przepisów prawa, ma podstawowe znaczenie dla tych zasad, które nie zostały sformułowane w Konstytucji w sposób wyraźny, ale składają się one na ustrojową zasadę naczelną demokratycznego państwa prawnego. Jak to wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny należy do nich między innymi zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, zakładająca konieczność zapewnienia bezpieczeństwa prawnego poprzez stanowienie norm prawnych (także o charakterze intertemporalnym) w zgodzie z założeniami poprawnej techniki legislacyjnej, w tym ze szczególnym uwzględnieniem zasad kompletności i niesprzeczności wewnętrznej oraz systemowej regulacji ustawowej, a także konieczności zagwarantowania ochrony interesów podmiotowych w toku. Ustawodawca chcąc zatem pozostawać w zgodzie z zasadą naczelną demokratycznego państwa prawnego musi uwzględniać przy dokonywaniu kolejnych zmian stanu prawnego konsekwencje faktyczne i prawne swoich działań legislacyjnych. Nie może przy tym nie regulować w ogóle lub regulować w sposób niekompletny, także w formie przepisów przejściowych, kwestii odnoszących się do interesów podmiotowych ukształtowanych przed dokonaniem zmian stanu prawnego.
Kwestionowana norma zdaniem wnioskodawcy w sposób ewidentny narusza wskazane zasady szczegółowe wynikające z art. 2 Konstytucji, w tym przede wszystkim narusza zasady prawidłowej legislacji przez wprowadzenie do systemu prawnego przepisu, który jest niekompletny i nie gwarantuje ochrony interesów w toku.
Naruszenie to zdaniem wnioskodawcy polega na tym, iż przepis przejściowy nie reguluje w pełni sytuacji osób przystępujących do egzaminu radcowskiego na zasadach określonych w przedmiotowym przepisie i nie chroni należycie ich interesów wynikających z uprawnień aplikanta radcowskiego, mających swoje źródło w przepisach zmienionych, a więc nabytych pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów. Przedmiotowa grupa osób została bowiem pozbawiona, poprzez brak właściwego przepisu w tym zakresie, prawa do składania egzaminu poprawkowego, które to prawo gwarantowane zostało osobom zdającym egzamin na „nowych” zasadach. Z kwestionowanych przepisów nie wynika bowiem, iż objęte zakresem podmiotowym, dekodowanej na ich podstawie normy prawnej, osoby, mają zdawać egzamin poprawkowy na zasadach takich jak zostało to przewidziane w znowelizowanym art. 369 ustawy o radcach prawnych.
Tym samym zdaniem wnioskodawcy kwestionowany przepis narusza zasady prawidłowej legislacji wynikające z art. 2 Konstytucji.
| |||||||||||