Strona główna   »»   ORZECZNICTWO   »»   ZWIĄZANE Z ZAWODEM











ZWIĄZANE Z ZAWODEM


CYWILNE


KARNE


ADMINISTRACYJNE


KONSTYTUCYJNE








































Z orzecznictwa sądów dyscyplinarnych - NALEŻYTA STARANNOŚĆ




Powiększ zdjęcie





Kontynuujemy publikację wybranych orzeczeń sądów dyscyplinarnych (okręgowych sądów dyscyplinarnych i Wyższego Sądu Dyscyplinarnego). Przypominamy, że jako kryterium wyboru orzeczeń przyjęto z jednej strony ciężar gatunkowy spraw rozpatrywanych przez nasze sądy dyscyplinarne, z drugiej – znaczenie wybranych orzeczeń (postanowień) dla praktyki dyscyplinarnej. Z uwagi na konieczność ochrony wrażliwych danych osobowych imiona i nazwiska ukaranych, pokrzywdzonych i świadków oraz niektóre okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych zostały zmienione.


1. Zasady Etyki Radcy Prawnego wynikają z ogólnych norm moralnych.
2. Obowiązkiem radcy prawnego jest przestrzeganie norm moralnych, szacunek dla praw człowieka oraz dbanie o godność zawodu.
3. Naruszeniem godności jest każde postępowanie radcy prawnego, które podważa zaufanie do zawodu lub mogłoby go poniżyć w opinii publi
cznej. (Rozdział I Przepisy ogólne, art. 1, Zasady Etyki Radcy Prawnego – Uchwała VI Krajowego Zjazdu Radców Prawnych z dnia 6 listopada 1999 r.)

1. Radca prawny obowiązany jest wykonywać czynności zawodowe zgodnie z obowiązującymi przepisami, według najlepszej woli i wiedzy, uczciwie, rzeczowo, z należytą starannością.
2. Radca prawny obowiązany jest podejmować wszelkie czynności, jakie w granicach prawa mogą być podjęte w interesie podmiotu, na rzecz którego świadczy pomoc prawną, niezależnie od rodzaju umowy łączącej radcę prawnego z tym podmiotem.

(Rozdział II Wykonywanie zawodu, Tytuł 1 Uczciwość i rzetelność, art. 4 ust. 1 i 2, ZERP z 1999 r.).

Rzecznik dyscyplinarny wniósł do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko radcy prawnemu Zenonowi K., któremu zarzucił naruszenie art. 1 ust. 1–3 i art. 4 ust. 1 i 2 Zasad Etyki Radcy Prawnego, w związku ze skargą Cezarego D., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „Zenit”. Cezary D. zarzucił radcy prawnemu, że powierzoną mu sprawę o zapłatę z powództwa spółki akcyjnej „NovatorBud” przeciwko pokrzywdzonemu prowadził w sposób nieprofesjonalny, bez zachowania należytej staranności oraz zaniechawszy czynności, które mogły i powinny być podejmowane w toku procesu w interesie pokrzywdzonego, nie informował go o przebiegu sprawy, jak też – bez uzyskania zgody pokrzywdzonego – złożył przed sądem oświadczenie o rezygnacji z przeprowadzenia dowodu z przesłuchania go w charakterze strony. Podniósł, iż radca prawny – wbrew zapewnieniom – nie uczestniczył w rozprawach osobiście, jak też za pośrednictwem innych osób. Treść wyroku, którym sąd utrzymał w mocy nakaz zapłaty zaskarżony przez radcę prawnego, była dla pokrzywdzonego dużym zaskoczeniem, bowiem o innym wyniku sprawy zapewniał go radca prawny Zenon K. W ocenie pokrzywdzonego niekorzystny wynik sporu został spowodowany wyłącznie brakiem staranności radcy prawnego oraz jego biernością w toku procesu.

Radca prawny Zenon K. w toku postępowania prowadzonego przez Rzecznika Dyscyplinarnego zaprzeczył twierdzeniom pokrzywdzonego podnosząc, iż ten – powierzając mu sprawę – zakładał, że kwotę dochodzoną przez „NovatorBud” będzie musiał zapłacić, ale zależało mu na opóźnieniu w wydaniu i wykonaniu wyroku w celu zrealizowania przedsięwzięć pozwalających na poprawę sytuacji finansowej firmy, a przede wszystkim na zbyciu nieruchomości przed jej ewentualnym zajęciem przez komornika. Radca prawny uznał zarzuty pod swoim adresem za bezpodstawne, gdyż po przyjęciu zlecenia podejmował wszelkie czynności leżące w interesie pokrzywdzonego, a wyrok stanowi wynik obiektywnej oceny dowodów zebranych przez sąd.

Okręgowy Sąd Dyscyplinarny uniewinnił radcę prawnego Zenona K. od zarzutów naruszenia art. 1 ust. 1–3 i art. 4 ust. 1 i 2 Zasad Etyki Radcy Prawnego. Sąd ustalił, że zarzuty wobec radcy prawnego zostały sformułowane na podstawie pisemnych twierdzeń pokrzywdzonego Cezarego D., złożonych w postępowaniu wyjaśniającym i podtrzymanych konsekwentnie w trakcie zeznań złożonych przed sądem. W szczególności pokrzywdzony podniósł i podtrzymywał zarzut wprowadzenia go w błąd przez obwinionego (jako pełnomocnika procesowego) co do przebiegu rozprawy przed sądem gospodarczym, który argumentował, że skoro strona przeciwna nie wnioskowała o dowód z przesłuchania świadków, to również przesłuchanie pokrzywdzonego jako strony w procesie jest zbędne. Podkreślił, że gdyby wiedział o przesłuchaniu świadków – podjąłby decyzję o ustosunkowaniu się do ich zeznań, bowiem sprawa dotyczyła znacznej kwoty. Przyznał, że jakkolwiek zgadzał się z treścią zarzutów zgłoszonych przez radcę prawnego od nakazu zapłaty, to obecnie – po zweryfikowaniu bilansu jego firmy przez księgową – niektóre zarzuty nie były słuszne. Zdecydowanie oponował wobec ustaleń dokonanych przez Sąd Okręgowy w przedmiocie zapłaty za towar na rzecz firmy „NovatorBud” i potwierdził, że w tym zakresie przesłuchanie świadków było jak najbardziej celowe, a co zaniechał radca prawny.

Radca prawny Zenon K. przyznał się w części do postawionych mu zarzutów naruszenia zasad etyki uznając, że jego błędem było niewypowiedzenie pokrzywdzonemu pełnomocnictwa. W pozostałym zakresie złożył wyjaśnienia w zasadzie zgodne z twierdzeniami pokrzywdzonego. Podniósł, że zgodnie z ustnymi ustaleniami z pokrzywdzonym miał podejmować działania zmierzające do przedłużenia postępowania sądowego. Uzgodnił w szczególności, że nie będzie uczestniczył w rozprawach dla minimalizacji kosztów, a informacje o stanie sprawy będzie zasięgał w sekretariacie sądu i od swojego aplikanta. Takie postępowanie pokrzywdzonego Cezarego D. w procesie cywilnym – zdaniem obwinionego – było dyktowane potrzebą zyskania czasu do przeprowadzenia negocjacji z wierzycielami i sprzedaży nieruchomości dla uregulowania długów.

W toku postępowania przed sądem obwiniony podniósł na swoją obronę, że działał zgodnie ze wskazówkami i informacjami Cezarego D. zarówno w przedmiocie treści zarzutów od nakazu zapłaty, jak i apelacji, a także, iż niewątpliwie wysłał do niego pismo polecone, w którym poinformował o stanie sprawy sądowej i ostrzegł przed niekorzystnym dla klienta wyrokiem proponując zawarcie ugody sądowej.
W ocenie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego wyjaśnienia obwinionego znalazły oparcie w zdecydowanej większości w zeznaniach pokrzywdzonego, są zbieżne z zebranym materiałem dowodowym, w szczególności dokumentami z akt sądowych oraz z zeznaniami aplikanta radcowskiego. W przekonaniu sądu spójne i zgodne z okolicznościami zaistniałymi w sprawie gospodarczej, a co za tym szło – wiarygodne zeznania świadka potwierdziły wersję obwinionego o zamierzonym działaniu na zwłokę ze strony pokrzywdzonego i jego zamiarze zawarcia w sprawie ugody dopiero po sprzedaży nieruchomości. W konsekwencji sąd I instancji nie dał wiary twierdzeniom pokrzywdzonego, który podważał prawomocne ustalenia sądu gospodarczego oparte na dokumentach odnośnie zasad i trybu fakturowania dostarczonego pokrzywdzonemu towaru. Niepowiadomienie radcy prawnego o zmianie siedziby firmy świadczyło – w ocenie sądu I instancji – że pokrzywdzony nie był zainteresowany biegiem swoich spraw sądowych, a przyznanie, że treść niektórych zarzutów była sprzeczna z oczywistymi faktami – potwierdziło, iż radca prawny działał zgodnie z dyspozycjami pokrzywdzonego, dlatego jego zachowania nie można uznać za niestaranne i naruszające godność zawodu.

Od tego orzeczenia odwołali się Rzecznik Dyscyplinarny Izby oraz pokrzywdzony Cezary D.
Rzecznik Dyscyplinarny zarzucił sądowi I instancji pominięcie istotnych ustaleń dokonanych w trakcie postępowania dyscyplinarnego, potwierdzających zarzuty postawione obwinionemu. Ich pominięcie spowodowało przeprowadzenie błędnej subsumcji, a w konsekwencji bezzasadne uniewinnienie od zarzutów naruszenia art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 1 ust. 1–3 Zasad Etyki Radcy Prawnego.
Rzecznik Dyscyplinarny podniósł, że obwiniony przyjął od pokrzywdzonego zlecenie i pełnomocnictwo do działania w jego imieniu w sprawie o zapłatę, zawisłej przed sądem. Równocześnie z tego tytułu obwiniony zainkasował od pokrzywdzonego wynagrodzenie w kwocie 1500 zł. Nie ulega zatem wątpliwości, że obwiniony jako pełnomocnik w powierzonej mu sprawie był obowiązany do podejmowania z należytą starannością wszelkich działań, które leżały w interesie pokrzywdzonego oraz ich realizowania w sposób profesjonalny. Obwiniony tymczasem ograniczył swoje działanie do sporządzenia i przesłania na adres sądu „zarzutów pozwanego przeciwko nakazowi zapłaty w postępowaniu upominawczym”, po czym nie uczestniczył w toczącej się przed sądem rozprawie (nie stawił się na żaden z wyznaczonych czterech terminów), a tym samym nie popierał dowodów na zgłoszone zarzuty, jak też nie składał nowych wniosków dowodowych. Nadto, bez porozumienia z pokrzywdzonym, a w szczególności bez uzyskania jego zgody, złożył sądowi oświadczenie na piśmie, iż rezygnuje z przeprowadzenia dowodu z przesłuchania pokrzywdzonego w charakterze strony. Rzecznik podniósł, że obwiniony w wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania zawarł nieprawdziwe i sprzeczne ze sobą oświadczenia dotyczące roli w sprawie aplikanta radcowskiego. W wyjaśnieniu na piśmie oświadczył mianowicie, że aplikant działając w sprawie na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa substytucyjnego zastępował radcę prawnego w terminach rozprawy. Natomiast przed sądem dyscyplinarnym oświadczył, iż aplikant uczestniczył w rozprawie w charakterze „obserwatora”, albowiem „nie mógł występować przed sądem, gdyż był wtedy na drugim roku aplikacji”. Z akt sprawy sądowej wynika jednakże, że ani obwiniony ani aplikant w rozprawach nie uczestniczyli. Aplikant, przesłuchany w charakterze świadka, jednoznacznie zdementował twierdzenia obwinionego zeznając, iż jego udział w sprawie ograniczył się jedynie do złożenia w sądzie na prośbę obwinionego jednego pisma procesowego przed terminem rozprawy. Nie potwierdził, by został przez obwinionego umocowany do podejmowania w jego imieniu jakichkolwiek czynności. W ocenie Rzecznika Dyscyplinarnego wyjaśnienia obwinionego wskazały, iż pozorował jedynie podejmowanie właściwych działań w sprawie, a ponadto wykazał brak elementarnej wiedzy w zakresie udzielania pełnomocnictwa substytucyjnego aplikantowi radcowskiemu. Brak staranności w prowadzeniu sprawy wyraził się nadto brakiem kontaktu z pokrzywdzonym po zapadnięciu wyroku, w następstwie czego Cezary D. zlecił wniesienie apelacji innemu radcy prawnemu. Wprawdzie obwiniony również przygotował apelację, ale na ostatni dzień terminu do jej wniesienia, a forma i treść tego pisma procesowego wskazały, iż było to działanie pozorne, zwłaszcza w konfrontacji z apelacją wniesioną przez radcę prawnego Kazimierza B. Stanowisko obwinionego, iż apelacja nie rokuje żadnych szans na powodzenie, potwierdziło jego naganny stosunek do sprawy lub brak kompetencji. Jakkolwiek ocena podstaw wniesienia apelacji należy do radcy prawnego i winien on przedstawić klientowi opinię w tym przedmiocie, to w każdym razie nie może łudzić go prognozami wygrania sprawy i narażać na dalsze koszty.

W ocenie skarżącego Rzecznika Dyscyplinarnego postępowanie obwinionego ponad wszelką wątpliwość dało podstawy do formułowania negatywnych ocen o etyce całego środowiska radców prawnych, a w efekcie podważyło zaufanie do zawodu i poniżyło w opinii publicznej. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny, dokonując subsumcji ustaleń oraz oceny zgromadzonych dowodów, pominął powyższe kwestie nie wnikając głębiej w zasadność zarzutów postawionych radcy prawnemu. Było to tym bardziej nieuzasadnione, że obwiniony stosunkowo niedawno w innej sprawie dyscyplinarnej został ukarany naganą z ostrzeżeniem za brak staranności w prowadzeniu powierzonej mu sprawy i naruszenie godności zawodu radcy prawnego. Wskazuje to jednoznacznie, że nie wyciągnął z poprzedniej sprawy żadnych wniosków co do swojego zachowania i notorycznie nie wykazuje staranności o interesy swoich klientów.

Pokrzywdzony Cezary D. zaskarżył orzeczenie w całości, wnosząc o uznanie radcy prawnego Zenona K. winnym naruszenia Zasad Etyki Radcy Prawnego i o przykładne ukaranie go. W uzasadnieniu podniósł wszystkie okoliczności objęte ustaleniami w toku postępowania, ale pominięte przez sąd orzekający przy ocenie zachowania radcy prawnego.

Wyższy Sąd Dyscyplinarny uznał odwołania za w pełni zasadne. Ocenił, iż sąd I instancji w sposób prawidłowy zebrał niezbędny w sprawie materiał dowodowy, lecz dokonał jego błędnej oceny i wyciągnął niesłuszne wnioski, których konsekwencją było uniewinnienie radcy prawnego od postawionych mu zarzutów. Nie budziło wątpliwości, że Cezary D. złożył na ręce dziekana Izby zawiadomienie o popełnieniu przez radcę prawnego Zenona K. przewinienia polegającego na tym, że wbrew przyjętemu zleceniu i pełnomocnictwu ograniczył swoje działania do sporządzenia i przesłania sądowi zarzutów pozwanego przeciwko nakazowi zapłaty w postępowaniu upominawczym, po czym nie uczestniczył w żadnej z czterech rozpraw, nie popierał dowodów na zgłoszone zarzuty, nie złożył wniosków dowodowych, a ponadto bez zgody pokrzywdzonego zrezygnował na piśmie z przeprowadzenia dowodu z przesłuchania Cezarego D. Sąd odwoławczy ocenił wyjaśnienia obwinionego złożone na piśmie oraz w toku rozprawy za nieprawdziwe i ze sobą sprzeczne, zwłaszcza w przedmiocie działania przez aplikanta, a w konsekwencji nie dał im wiary. Ocenił, że obwiniony jedynie pozorował działania w sprawie, a nadto wykazał się brakiem dostatecznej wiedzy. Brak należytej staranności obwiniony wykazał brakiem kontaktu z pokrzywdzonym, w szczególności po wydaniu wyroku, czego następstwem było zlecenie sporządzenia i wniesienia apelacji innemu radcy prawnemu, gdyż projekt apelacji przygotowany w ostatniej chwili przez obwinionego pozostawiał wiele do życzenia pod względem formy i zawartości. Wyjaśnienia obwinionego co do wniesienia i szans powodzenia apelacji potwierdziły lekceważący stosunek do powierzonej mu sprawy.

W ocenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego postępowanie obwinionego pozwoliło na sformułowanie negatywnej oceny w przedmiocie przestrzegania Zasad Etyki Radcy Prawnego. W konsekwencji sąd ten – mając na uwadze całokształt zebranego materiału dowodowego – uznał Zenona K. za winnego naruszenia art. 4 ust. 1 i 2 tych Zasad i na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych wymierzył mu karę nagany z ostrzeżeniem oraz obciążył kosztami postępowania w kwocie 2000,00 złotych. Orzeczenie uprawomocniło się, gdyż strony nie wniosły kasacji.

(od autora: radca prawny Zenon K. nie wyciągnął wniosków ze swojego postępowania, gdyż przed Okręgowym Sądem Dyscyplinarnym zawisły jego kolejne sprawy o przewinienia dyscyplinarne).


opracował: dr Stanisław Małecki








Twój adres IP: 38.107.191.85



Wpisz frazę:












PATRONAT NAD APLIKANTAMI POWINIEN PRZYSŁUGIWAĆ RADCY


pozostajacemu w stosunku pracy


tylko wykonującemu zawód w indywidualnej kancelarii lub spółce


z udokumentowanym stażem zawodowym


posiadającemu przygotowanie dydatktyczne


wszystkim bez dodatkowych wymogów







E-mail


Hasło



      





Zapisz się na listę subskrybcyjną.
Warto!


Podaj E-mail:








Sobota, 13 marca 2010 r. Imieniny: Krystyny, Bożeny

Strona główna | To nas dotyczy | Orzecznictwo | W Europie | Z Samorządu | Szkolenia | Kontakt | Archiwum |