
14.12.2009 r.
Kontynuujemy publikację wybranych orzeczeń sądów dyscyplinarnych (okręgowych sądów dyscyplinarnych i Wyższego Sądu Dyscyplinarnego). Przypominamy, że jako kryterium wyboru orzeczeń przyjęto z jednej strony ciężar gatunkowy spraw rozpatrywanych przez nasze sądy dyscyplinarne, z drugiej – znaczenie wybranych orzeczeń (postanowień) dla praktyki dyscyplinarnej. Z uwagi na konieczność ochrony wrażliwych danych osobowych imiona i nazwiska ukaranych, pokrzywdzonych i świadków oraz niektóre okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych zostały zmienione.
x x x
Radcę prawnego obowiązuje szczególna skrupulatność w rozliczeniach z klientem. Niedopuszczalne jest ustalanie wynagrodzenia (honorarium) w wysokości wygórowanej. (Rozdział II Wykonywanie zawodu,Tytuł 6 – Zaufanie i skrupulatność w rozliczeniach z klientem, art. 25 ust. 1 i 2 Zasad Etyki Radcy Prawnego).
Honorarium jest całkowicie jawne dla klienta, a jego kwota musi być odpowiednia. Zaliczka na poczet honorarium lub wydatków nie może przekraczać kwoty wynikającej z racjonalnego jej oszacowania (Rozdział II Wykonywanie zawodu, Tytuł 6 – Zaufanie i skrupulatność w rozliczeniach z klientem, art. 26 ust. 1 i 2 Zasad Etyki Radcy Prawnego).
Radca prawny obowiązany jest wydać klientowi, na jego żądanie, wszystkie otrzymane od niego dokumenty i pisma otrzymane z sądu lub organu, przed którym prowadził sprawę tego klienta; nie wolno uzależniać wydania tych dokumentów od uregulowania przez klienta należności. Radca prawny obowiązany jest zapewnić zastępstwo w przypadku przemijającej przeszkody, tak aby prowadzone przez niego sprawy nie doznały uszczerbku (Rozdział II Wykonywanie zawodu, Tytuł 6 – Zaufanie i skrupulatność w rozliczeniach z klientem, art. 30 Zasad Etyki Radcy Prawnego).
Radca prawny, wezwany przez organ samorządu, obowiązany jest stawić się na wezwanie w wyznaczonym terminie, a w razie poważnej przeszkody – niemożność stawiennictwa usprawiedliwić. Radca prawny, wezwany przez organ samorządu do złożenia wyjaśnień w sprawach wynikających z ustawowego zakresu zadań samorządu radców prawnych albo niniejszych Zasad, obowiązany jest złożyć wyjaśnienia w wyznaczonym terminie (Rozdział IV Samorząd, Tytuł 3 Stosunek do organów samorządu, art. 67 i 68 Zasad Etyki Rady Prawnego).
Oskarżonemu przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do korzystania z pomocy obrońcy, o czym należy go pouczyć (Kodeks postępowania karnego, art. 6).
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny uznał Janinę L. winną tego, iż:
- począwszy od 2004 r. wykonując czynności radcy prawnego nie dochowała należytej staranności zarówno w sprawach merytorycznych, jak również w rozliczeniach finansowych, narażając swoje mocodawczynie – pracownice firmy DAX na niemożność ochrony interesów prawnych, ryzyko przegrania sporów a w konsekwencji na straty finansowe, przez co naruszyła art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o radcach prawnych, w związku z art. 25 ust. 1 i 2, art. 26 ust. 1 i 2 i art. 30 Zasad Etyki Radcy Prawnego i za te czyny na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy o radcach prawnych wymierzył karę nagany z ostrzeżeniem;
- począwszy od 2004 r. wykonując czynności radcy prawnego nie dochowała należytej staranności w sprawach w sprawach merytorycznych w ten sposób, że naraziła firmę LABORANT na niemożność ochrony jej interesów prawnych, ryzyko przegrania sporów, a w konsekwencji na straty finansowe przez niedoręczenie mocodawcy decyzji przed jej uprawomocnieniem, a tym samym uniemożliwiając dokonanie oceny zasadności wniesienia lub niewniesienia odwołania, przez co naruszyła art. 64 ust. 1 i 2 ustawy o radcach w związku z art. 29 Zasad Etyki Radcy Prawnego i za ten czyn na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy o radcach prawnych wymierzył karę nagany z ostrzeżeniem;
- przekroczyła granice wolności słowa naruszając dobre imię i godność przedstawicieli Banku Hipotecznego i za ten czyn na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 3 oraz art. 65 ust. 2b ustawy o radcach prawnych, a także art. 11 tej ustawy wymierzył karę zawieszenia prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego na okres 5 lat i dodatkowo zakaz wykonywania patronatu na okres 10 lat oraz karę pieniężną w wysokości 5 000,00 złotych:
- począwszy od 2004 r. naruszyła zasady etyki radcy prawnego w ten sposób, że wielokrotnie wzywana do stawiennictwa przez organ samorządu radcowskiego – rzecznika dyscyplinarnego – w związku ze skargami na jej działalność zawodową, nie stawiała się w wyznaczonych terminach, co uniemożliwiło właściwe przeprowadzenie i zakończenie postępowania wyjaśniającego, czym naruszyła art. 64 ust. 1 i 2 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 67 i 68 Zasad Etyki Radcy Prawnego i za ten czyn na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy wymierzył karę nagany z ostrzeżeniem.
Nadto, Okręgowy Sąd Dyscyplinarny, biorąc pod uwagę § 37 ust. 1 i 2 pkt 3 b. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 kwietnia 1984 r. w sprawie zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego w stosunku do radców prawnych i aplikantów radcowskich (Dz. U. Nr 27, poz. 138 ze zm.) wymierzył obwinionej karę łączną zawieszenia prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego na okres 5 lat w raz z zakazem wykonywania patronatu na okres 10 lat oraz karę pieniężną w wysokości 5 000,00 zł.
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny ustalił, że do Okręgowej Izby Radców Prawnych wpłynął wniosek Banku Hipotecznego o wszczęcie postępowania Dyscyplinarnego w stosunku do radcy prawnego Janiny L. zarzucający, że prowadząc z Bankiem wielomiesięczne negocjacje w imieniu spółki NOVA, dotyczące restrukturyzacji kredytu oraz wiedząc, że Zarząd tej spółki nie podjął uchwały w przedmiocie wyrażenia zgody na zaciągnięcie kredytu, utrzymywała Bank w przekonaniu istnienia takiej uchwały, w celu uzyskania korzystniejszych warunków kredytu. Skarżący zarzucił, że w kilku pismach obwiniona zawarła bezpodstawne zarzuty używania przez członków władz Banku gróźb, iż „zniszczą” spółkę NOVA. W kolejnej skardze Bank zawiadomił, że radca prawny Janina L. popełniła przestępstwo na szkodę Banku polegające na tym, że występując w programie telewizyjnym zarzuciła Bankowi sfałszowanie na wekslu podpisu Prezesa NOVEJ oraz wypełnienie weksla sprzecznie z przepisami. Uzupełniając powyższe skargi Bank postawił zarzut, że Janina L., działając jako pełnomocnik NOVEJ, w celu uniemożliwienia egzekucji z nieruchomości należących do Prezesa NOVEJ doprowadziła do zawarcia umowy bezpłatnego i dożywotniego użytkowania tych nieruchomości między innymi na swoją rzecz.
Skargę na działalność Janiny L. złożył Bogdan. B. zarzucając radcy prawnemu niedopełnienie obowiązków polegające na tym, że mając stosowne pełnomocnictwo nie złożyła odwołania od decyzji Prezesa Głównego Urzędu Ceł czym naraziła go na straty finansowe, a ponadto, iż dowiedział się o tym po fakcie.
Kolejną skargę złożyła spółka akcyjna SUICE zarzucając Janinie L. uchylanie się od wykonania sądowego nakazu zapłaty, zasądzającego należności za reklamy, rozmowy telefoniczne oraz najem powierzchni biurowych, w których Janina L. prowadziła kancelarię.
Do Okręgowej Izby Radców Prawnych wpłynęła również skarga kilku pracownic firmy DAX. Zarzuciły radcy prawnemu, iż po przyjęciu zlecenia na prowadzenie sprawy zbiorowej o ustalenie stosunku pracy przeciwko firmie. Radca prawny zainkasowała od każdej skarżącej po 3 600,00 zł obiecując wystawić faktury w terminie do miesiąca. Pomimo upływu terminu skarżące nie mogły nawiązać żadnego kontaktu, gdyż Janina L. zaprzestała odbierać telefony oraz faksy. Do dnia złożenia skargi nie otrzymały faktury potwierdzającej zapłatę za pomoc prawną.
Do Okręgowej Izby Radców Prawnych wpłynęła skarga pokrzywdzonych Bronisławy i Macieja W. zarzucająca, że Janina L. prowadziła na ich zlecenie sprawę spółki stanowiącej własność tego małżeństwa, o cofnięcie przez dyrektora izby celnej pozwolenia na prowadzenie składu celnego. Na skutek ich skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję. Dyrektor izby celnej rozpatrując ponownie sprawę wydał kolejną decyzję niekorzystną i doręczył ją pełnomocniczce Janinie L. Obwiniona nie wniosła od niej odwołania oraz nie poinformowała o tym mocodawców doprowadzając do uprawomocnienia decyzji, czym naraziła skarżących na znaczne straty.
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny ustalił, że Janina L. pełniła obsługę spółki NOVA, której jedynym udziałowcem był Prezes spółki. Zaciągnęła ona w Banku Hipotecznym kredyt na realizację inwestycji ogólnomiejskiej. Został on zabezpieczony hipoteką na nieruchomościach właściciela spółki, jego wekslem In blanco oraz umową przewłaszczenia udziałów spółki. Kredyt ten w dużej części został spółce wypłacony. W toku kontroli realizacji kredytu Bank stwierdził niezgodność w rozliczeniach faktur z przedstawionym Bankowi zakresem robót. Wkrótce potem obwiniona w piśmie do Banku poinformowała, że umowa kredytu jest nieważna z powodu braku uchwały spółki wyrażającej zgodę na zaciągnięcie kredytu. Z zeznań świadka, przedstawiciela Banku, który reprezentował ten Bank w sprawie kredytu udzielonego spółce NOVA, wynika, że uczestniczył w spotkaniu z obwinioną, podczas którego zapewniła o istnieniu uchwały z art. 130 k.s.h. i zobowiązała się do jej dostarczenia najpóźniej przy podpisywaniu umowy restrukturyzacyjnej.
Sąd ustalił, po obejrzeniu kasety dołączonej do akt sprawy, że w wyemitowanym programie telewizyjnym część tego programu dotyczyła sprawy spółki NOVA i skarżącego Banku. W programie Janina L., indagowana przez reportera, zarzuciła Bankowi popełnienie przestępstwa polegającego na sfałszowaniu na wekslu podpisu Prezesa NOVEJ, a ponadto wypełnienie weksla sprzecznie z prawem. Ponadto w programie obwiniona w stosunku do osób kierujących Bankiem użyła słów nielicujących z zawodem radcy prawnego.
Sąd I instancji ustalił również, że obwiniona, występując jako pełnomocnik pracownic firmy DAX, w sprawie o istnienie stosunku pracy, przyjęła od każdej skarżącej po 3 600,00 zł i nie wystawiła wymaganych prawem faktur. Po krótkim czasie od przyjęcia pełnomocnictwa zaniechała kontaktu ze swoimi mocodawczyniami nie odpowiadając na telefony oraz faksy. Dopiero po wypowiedzeniu jej pełnomocnictwa obwiniona wystawiła faktury, ale opiewające na inne kwoty. Pokrzywdzone zażądały natomiast szczegółowego rozliczenia wpłaconych należności i zwrotu nadpłaty, ale do daty orzekania przez Sąd I instancji nie doczekały się tego.
Sąd ustalił nadto, że obwiniona, reprezentując firmę należącą do małżonków Bronisławy i Macieja W., w postępowaniu odwoławczym o cofnięcie pozwolenia na prowadzenie składu celnego nie poinformowała mocodawców o niekorzystnej decyzji dyrektora izby celnej, którą doręczono obwinionej – obwiniona nie wnosząc odwołania doprowadziła do jej uprawomocnienia.
Sąd I instancji ustalił ponad wszelką wątpliwość, że zarzuty firmy SUICE dotyczące nieregulowania przez obwinioną należności z tytułu korzystania z wynajmowanych pomieszczeń biurowych oraz korzystania z mediów, w pełni się potwierdziły.
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny ustalił nadto. że obwiniona w toku postępowania wyjaśniającego przestała się kontaktować z Rzecznikiem Dyscyplinarnym Izby oraz zaprzestała przyjmować korespondencję, co znacznie utrudniło prowadzenie tego postępowania. W pismach kierowanych do Okręgowej Izby Radców Prawnych obwiniona podała, jako adres do doręczeń, adres w okręgu Izby, tam też początkowo przyjmowała korespondencję. W pismach do skarżących wskazała adres w okręgu innej Izby i pod tym adresem wezwania do stawiennictwa były odbierane o czym świadczą potwierdzenia odbioru.
Sąd I instancji zważył, że obwiniona swoimi działaniami niewątpliwie naruszyła kilka zasadniczych norm Zasad Etyki Radcy Prawnego, a jej zachowanie w stosunku do mocodawców i osób trzecich podważyły zaufanie do osób wykonujących zawód radcy prawnego jako osób zaufania publicznego. Biorąc pod uwagę wagę poszczególnych czynów Sąd I instancji wymierzył kary za każdy z nich, a uwzględniając powtarzalność i nasilenie tych naruszeń wymierzył, w ramach kary łącznej, w szczególności zawieszenie prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego.
Od tego orzeczenia odwołanie wniosła obwiniona radca prawny Janina L., zarzucając Sądowi I instancji – na podstawie art. 438 pkt 1-4 Kodeksu postępowania karnego:
- obrazę przepisów prawa materialnego przez błędne zastosowanie kwalifikacji czynów opisanych w zarzutach,
- naruszenie prawa procesowego polegającego na uniemożliwieniu obwinionej udziału w czynnościach, brak powiadomień oraz nieprzestrzeganie przy prowadzonym postępowaniu b. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 kwietnia 1984 r. w sprawie zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego w stosunku do radców prawnych i aplikantów radcowskich (Dz. U. Nr 27, poz. 138 ze zm.),
- istotne błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia przez oparcie się jedynie na ustaleniach i dowodach skarżących bez ustalenia stanu faktycznego w oparciu o istniejące dowody w aktach spraw oraz rażącą niewspółmierność kary – przez nieuwzględnienie oceny obwinionej jako prowadzącej od wielu lat kancelarię prawną bez zastrzeżeń.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny, rozpatrując odwołanie wskazał, że z mocy art. 741 ustawy o radcach prawnych w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie (o radcach prawnych-SM) do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Zważywszy na wąski zakres regulacji zawarty w ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się sporą część przepisów tego Kodeksu (które dają się zastosować odpowiednio), a w szczególności jego postanowienia zawierające zasady ogólne postępowania karnego, w tym dotyczące gwarancji procesowych podejrzanego-oskarżonego, a na gruncie postępowania dyscyplinarnego – obwinionego. Reguły o charakterze fundamentalnym zawierają m.in. przepisy art. 2, 4, 5, 6, 9, 16, 175 oraz art. 300 Kpk.
Istotną gwarancją, chronioną zarówno przez Kodeks postępowania karnego, jak i przez wiążące Polskę prawo międzynarodowe – jest prawo do obrony osoby, której stawia się zarzuty naruszenia określonych norm. Aby prawo to miało charakter ewidentnie realnych uprawnień, musi być realizowane przez umożliwienie uczestnictwa strony w czynnościach procesowych, pouczanie o uprawnieniach, czy przez skuteczne zgłaszanie wniosków dowodowych oraz domaganie się, by niektóre czynności były prowadzone z urzędu.
Wnikliwa analiza akt postępowania prowadzonego wobec radcy prawnego Janiny L. wskazuje, iż postępowanie to nie gwarantowało obwinionej realizacji prawa do obrony.
Z akt wynika, że począwszy od pewnego okresu korespondencję dla radcy prawnego Janiny L. kierowano na adres wskazany przez nią w okręgu innej Izby, a korespondencja ta była odbierana. Natomiast począwszy od wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów naruszenia Zasad Etyki Radcy Prawnego w sprawie ze skargi Banku Hipotecznego, brak jest dowodu wezwania tego radcy prawnego do zaznajomienia się z jego treścią. Z akt sprawy nie wynika również, by postanowienie o wszczęciu postępowania wyjaśniającego było skierowane do obwinionego radcy prawnego. W tym czasie (na przestrzeni dłuższego okresu) korespondencja kierowana do radcy prawnego Janiny L nie mogła do nie docierać, bowiem organy Okręgowej Izby Radców Prawnych „przeoczyły” pismo tego radcy prawnego, doręczone jako przesyłka polecona, zawiadamiające o zmianie adresów, w tym adresu do korespondencji kierowanej listami poleconymi. Czynności podjęte przez Okręgowy Sąd Dyscyplinarny po tej dacie został dotknięte poważną wadą, tak poważną, że skutkującą uniemożliwieniem radcy prawnemu Janinie L. obrony (na nieaktualny adres wysłano w szczególności wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego). Wymaga podkreślenia, że na nieaktualny adres skierowano zawiadomienia o terminach rozpraw
Wyższy Sąd Dyscyplinarny, rozważając zarzuty obwinionej, stanął jednoznacznie na stanowisku, iż naruszenia prawa do obrony stanowi tak istotną obrazę przepisów postępowania, iż uznał ją za wystarczającą przesłankę do uchylenia orzeczenia Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego i odstąpił od rozstrzygania w przedmiocie pozostałych zarzutów odnoszących się do trybu postępowania.
Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego wysokości kary dyscyplinarnej wymierzonej obwinionej za przekroczenie granicy wolności słowa i naruszenie dobrego imienia przedstawicieli Banku Hipotecznego, Wyższy Sąd Dyscyplinarny uznał, iż wymierzona kara dyscyplinarna jest oczywiście niewspółmierna. Orzekając tak surową karę dyscyplinarną Okręgowy Sąd Dyscyplinarny pominął, że obwiniona poniosła konsekwencje wynikające z wyroku sądu powszechnego.
x x x
Radca prawny i aplikant radcowski podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej:
- za zawinione, nienależyte wykonywanie zawodu radcy prawnego,
- za czyny sprzeczne ze ślubowaniem radcowskim lub z zasadami etyki radcy prawnego.
(art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o radach prawnych).
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy postanowienie Rzecznika Dyscyplinarnego Izby o odmowie wszczęcia postępowania wyjaśniającego wskazując, że postępowanie cywilne, w którym skarżący występował przeciwko podmiotowi reprezentowanemu przez radcę prawnego Marię C., ma charakter kontradyktoryjny. Rolą niezawisłego sądu powszechnego jest rozważenie wszystkich twierdzeń obu stron postępowania i wydanie orzeczenia, w którym przyznaje rację jednej ze stron procesu. Stawiane przez skarżącego Bartłomieja W. zarzuty wprowadzania przez radcę prawnego sądu w błąd są zatem całkowicie nieuzasadnione.
Od tego postanowienia zażalenie złożył skarżący wnosząc o jego uchylenie i wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w sprawie radcy prawnego. W uzasadnieniu zażalenia skarżący w pełni podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny rozpoznając zażalenie zważył, że nie zasługuje ono na uwzględnienie. W myśl bowiem art. 64 ust. 1 ustawy o radcach prawnych radca prawny podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za zawinione, nienależyte wykonywanie zawodu radcy prawnego lub za czyny sprzeczne ze ślubowaniem radcowskim, W niniejsze sprawie, w ocenie tego Sądu, brak było podstaw do postawienia radcy prawnemu Marii C. jakichkolwiek zarzutów. Nie jest bowiem rolą sądownictwa dyscyplinarnego merytoryczna analiza sporów podlegających rozpoznaniu przez sądy powszechne. Wyższy Sąd Dyscyplinarny słusznie zgodził się ze stanowiskiem zajętym przez Sąd I instancji, który w uzasadnieniu postanowienia wskazał, że w procesie o charakterze kontradyktoryjnym radca prawny, reprezentujący jedną ze stron sporu, ma nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek przedstawiać sądowi wszelkie okoliczności udostępnione mu przez klienta w celu ochrony jego praw. To rolą sądu powszechnego jest weryfikowanie stanowisk stron procesu, analiza materiału dowodowego oraz wydanie orzeczenia na korzyść jednej z nich. Zarzuty przedstawione przez skarżącego nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach w niniejszej sprawie. Gdyby, jak to twierdził skarżący, radca prawny dopuściła się rzeczywiście wprowadzenia w błąd sądu, przedstawienia nieprawdziwych okoliczności, lub w inny sposób naruszyła w toku postępowania przed sądem powszechnym przepisy ustawy o radcach prawnych czy też Kodeksu karnego – spotkałoby się to niewątpliwie z natychmiastową reakcją sądu i doprowadziło do poinformowania właściwych organów ścigania. W takiej sytuacji uzasadnione byłoby także prowadzenie przeciwko radcy prawnemu postępowania dyscyplinarnego. Jednakże skarżący nie przedstawił w toku postępowania w przedmiotowej sprawie żadnych dowodów, dających podstawę do wszczęcia i prowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec radcy prawnego Marii C.
Oprac. dr Stanisław Małecki
|