Strona główna   »»   ORZECZNICTWO   »»   ZWIĄZANE Z ZAWODEM











ZWIĄZANE Z ZAWODEM


KARNE


ADMINISTRACYJNE


KONSTYTUCYJNE








































WIEDZA I STARANNOŚĆ PRZY WYKONYWANIU CZYNNOŚCI RADCY PRAWNEGO




Powiększ zdjęcie





05.02.2010 r.

           Kontynuujemy publikację wybranych orzeczeń sądów dyscyplinarnych (okręgowych sądów dyscyplinarnych i Wyższego Sądu Dyscyplinarnego).  Przypominamy, że jako kryterium wyboru orzeczeń przyjęto z jednej strony ciężar gatunkowy spraw rozpatrywanych przez nasze sądy dyscyplinarne, z drugiej – znaczenie wybranych orzeczeń (postanowień) dla praktyki dyscyplinarnej. Z uwagi na konieczność ochrony wrażliwych danych osobowych imiona i nazwiska ukaranych, pokrzywdzonych i świadków oraz niektóre  okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych zostały zmienione. Przegląd poprzedzamy omówieniem dwu postanowień: Sądu Najwyższego oraz Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, mających duże znaczenie dla praktyki postępowania dyscyplinarnego.

 Radca prawny obowiązany jest wykonywać czynności zawodowe zgodnie z obowiązującymi przepisami, według najlepszej woli i wiedzy, uczciwie, rzeczowo, z należytą starannością (Rozdział II, Wykonywanie zawodu, Tytuł 1 – Uczciwość i rzetelność, art. 4 Zasad Etyki Radcy Prawnego).
           Pokrzywdzona Magda Z. złożyła do Okręgowej Izby Radców Prawnych skargę na nieprofesjonalne postępowanie radcy prawnego Jana B., polegające na wniesieniu przez niego w jej imieniu apelacji od wyroku Sądu Rejonowego bez należytego umocowania, co spowodowało odrzucenie środka odwoławczego. Ponadto zarzuciła radcy prawnemu, iż nie zwrócił jej udostępnionych materiałów. Do skargi pokrzywdzona załączyła kopię pełnomocnictwa udzielonego radcy prawnemu przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością „Consensus” „do reprezentowania Magdy Z. przed sądami powszechnymi w sprawie z jej powództwa przeciwko firmie „MAX”, a ponadto postanowienie Sądu Rejonowego odrzucające apelację od wyroku tego Sądu i wskazujące jako przesłankę tego rozstrzygnięcia, że apelacja została wniesiona przez radcę prawnego na podstawie pełnomocnictwa spółki „Consensus”, która nie jest spółka radców prawnych lub adwokatów, a zatem nie posiada uprawnień do zastępstwa procesowego przed sądami.
          W pisemnym wyjaśnieniu, złożonym Rzecznikowi Dyscyplinarnemu izby, radca prawny Jan B. przyznał, iż istotnie sporządził apelację w sprawie, w której powódka była Magda Z. i uczynił to na podstawie pełnomocnictwa udzielonego spółce „Consensus” oraz na zlecenie tej spółki. W jego ocenie pełnomocnictwo udzielone spółce przez Magdę Z. miało charakter ogólny i „uprawniało” spółkę do prowadzenia wszelkich czynności w celu dochodzenia odszkodowania od firmy „MAX”. Zarzut niezwrócenia dokumentów pokrzywdzonej uznał za niewłaściwie adresowany, albowiem wszelka dokumentacja sprawy znajdowała się w posiadaniu spółki, a radca prawny nigdy nie był wzywany do jej zwrotu.
          Rzecznik dyscyplinarny wszczął w przedmiotowej sprawie dochodzenie przedstawiając radcy prawnemu Janowi B. zarzut, iż przy wnoszeniu apelacji od wyroku Sądu Rejonowego nie wykazał zawodowej staranności  przez to, że wniósł ten środek odwoławczy bez należytego pełnomocnictwa, co spowodowało jego odrzucenie, a zatem naruszenia art. 3 ust. 2 ustawy o radcach prawnych oraz art. 4 ust. 1 i 2 Zasad Etyki Radcy Prawnego. Odnosząc się do zarzutu radca prawny w piśmie adresowanym do Rzecznika Dyscyplinarnego podniósł, że „nie może się zgodzić z postawionym mu zarzutem” oraz, że w jego ocenie przedłożenie nienależytego pełnomocnictwa było usuwalnym uchybieniem formalnym, zaś ani  Magda Z., ani jej małżonek (wskazany jako osoba do kontaktów z pełnomocnikiem) nigdy nie zgłaszali do niego żadnych pretensji, ani roszczeń.
          Okręgowy Sąd Dyscyplinarny  po przeprowadzeniu rozprawy uznał radcę prawnego Jana B. winnym zarzucanego mu czynu, zakwalifikowanego jako naruszenie art. 4 ust. 1 Zasad Etyki Radcy Prawnego, i na tej podstawie wymierzył mu karę nagany z ostrzeżeniem, a nadto obciążył kosztami postępowania. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji wskazał w szczególności, że bezspornym jest, iż spółka „Consensus” nie była umocowana do reprezentacji pokrzywdzonej Magdy Z. przed sądem. Natomiast obowiązek sprawdzenia należytego umocowania do zastępstwa procesowego „spoczywa na radcy prawnym, który podejmuje się takiego zastępstwa”. W ocenie Sądu I instancji było oczywiste w sprawie, że obwiniony radca prawny Jan B. obowiązku tego nie dopełnił.
           Wyższy Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając odwołanie pokrzywdzonej Magdy Z. od tego orzeczenia (nie zgodziła się z nim kwestionując wysokość kary wymierzonej radcy prawnemu), zważył, że stan faktyczny sprawy był prosty, a jego odtworzenie w toku postępowania dyscyplinarnego nie nasuwało wątpliwości. Za trafną uznał również ocenę Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego, że postępowanie radcy prawnego w sprawie cechowała niestaranność. Wbrew ocenie obwinionego, wniesienie środka odwoławczego w oparciu o pełnomocnictwo udzielone przez podmiot nieuprawniony, nie jest usuwalnym brakiem formalnym pisma procesowego. Zachowanie radcy prawnego Jana B. naruszyło zatem postanowienie art. 4 ust. 1 Zasad Etyki Radcy Prawnego, stosownie do którego „radca prawny obowiązany jest wykonywać czynności zawodowe zgodnie z obowiązującymi przepisami, według najlepszej woli i wiedzy, uczciwie, rzeczowo, z należytą starannością”.
          W ocenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego uznać należało, uwzględniając całokształt okoliczności sprawy, tak po stronie podmiotowej, jak i przedmiotowej, że wymierzona obwinionemu przez Sąd I instancji kara nagany z ostrzeżeniem była adekwatna do stopnia zawinienia obwinionego, szkodliwości popełnionego przewinienia, a także szkody jaką poniosła pokrzywdzona. Jakkolwiek zaskarżone orzeczenie nie zawierało dostatecznie rozbudowanego uzasadnienia co do wymiaru kary, uznać należało, że Okręgowy Sąd Dyscyplinarny przy orzekaniu o karze trafnie wziął pod uwagę fakt, iż w sprawie apelacyjnej pokrzywdzona nie była pozbawiona pomocy prawnej, bowiem posiadała drugiego pełnomocnika, którego apelacja została przyjęta do rozpoznania. Gdyby tak nie było należałoby rozważać wymierzenie kary surowszej, stosownie do skutków jakie niosło przewinienie. Sąd I instancji zważył nadto, iż z materiałów sprawy nie wynikało, aby przeciwko obwinionemu kierowano inne skargi lub toczyły się odrębne postępowania dyscyplinarne. Poza kognicją sądów dyscyplinarnych pozostają natomiast działania takich podmiotów, jak spółka „Consensus”, której postępowanie – jak wynika z korespondencji pokrzywdzonej zawartych w aktach sprawy – było w głównej mierze przedmiotem jej niezadowolenia i słusznych zarzutów.








Twój adres IP: 38.107.179.232



Wpisz frazę:











CZY W POSTĘPOWANIACH APELACYJNYCH POWINIEN OBOWIĄZYWAĆ PRZYMUS ADWOKACKO-RADCOWSKI


tak


nie


nie mam zdania







E-mail


Hasło



      Zaloguj się





Zapisz się na listę subskrybcyjną.
Warto!


Podaj E-mail:








Środa, 8 lutego 2012 r. Imieniny: Hieronima, Sebastiana

Strona główna | To nas dotyczy | Orzecznictwo | W Europie | Z Samorządu | Szkolenia | Kontakt | Archiwum |