Strona główna   »»   ORZECZNICTWO   »»   ZWIĄZANE Z ZAWODEM











ZWIĄZANE Z ZAWODEM


KARNE


ADMINISTRACYJNE


KONSTYTUCYJNE








































Uchybienie godności zawodu w działalności prywatnej lub publicznej




Powiększ zdjęcie





28.05.2010 r.

Kontynuujemy publikację wybranych orzeczeń sądów dyscyplinarnych (okręgowych sądów dyscyplinarnych i Wyższego Sądu Dyscyplinarnego). Przypominamy, że jako kryterium wyboru orzeczeń przyjęto z jednej strony ciężar gatunkowy spraw rozpatrywanych przez nasze sądy dyscyplinarne, z drugiej – znaczenie wybranych orzeczeń (postanowień) dla praktyki dyscyplinarnej.

Z uwagi na konieczność ochrony wrażliwych danych osobowych imiona i nazwiska ukaranych, pokrzywdzonych i świadków oraz niektóre okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych zostały zmienione.


Radca prawny obowiązany jest kierować się przepisami prawa, postanowieniami zawartymi w niniejszych Zasadach, w uchwałach organów samorządu, oraz dobrymi obyczajami, przyjętymi przez radców prawnych (art. 2 ust. 1, rozdział I Przepisy ogólne Zasad Etyki Radcy Prawnego).

Radca prawny odpowiada dyscyplinarnie za naruszenie Zasad Etyki Radcy Prawnego lub uchybienie godności zawodu przy prowadzeniu działalności zawodowej, a także publicznej i prywatnej (art. 3 ust. 1, rozdział II Wykonywanie zawodu, Tytuł 1 – Uczciwość i rzetelność, Zasady Etyki Radcy Prawnego).

Okręgowy Sąd Dyscyplinarny uznał radcę prawnego Dominika S. winnym tego, że w miejscowości P. prowadził pojazd samochodowy w stanie nietrzeźwości (1,7 promila), czym uchybił godności zawodu radcy prawnego, podważając swoim zachowaniem zaufanie konieczne do wykonywania zawodu, to jest popełnienia czynu określonego w art. 64 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, w związku z art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ust. 1 Zasad Etyki Radcy Prawnego i na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 4 ustawy o radcach prawnych wymierzył mu karę pozbawienia prawa wykonywania zawodu radcy prawnego.

Od tego orzeczenia odwołał się obwiniony radca prawny zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na jego treść, a mianowicie:
- § 30 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 kwietnia 1984 r. w sprawie zasad i trybu postępowania dyscyplinarnego w stosunku do radców prawnych i aplikantów radcowskich poprzez uznanie niestawiennictwa obwinionego na rozprawie za nieusprawiedliwione pomimo tego, że obwiniony złożył zwolnienie lekarskie na druku L-4 poświadczające fakt choroby obwinionego, które to zwolnienie było jedynie przedłużeniem wcześniejszych zwolnień lekarskich, które były przez Sąd I instancji akceptowane, o czym świadczy fakt niezobowiązywania obwinionego do przedłożenia zwolnienia zgodnie z powołanym w uzasadnieniu orzeczenia rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r., co dało obwinionemu podstawę, by sądzić, iż kolejne zwolnienie wystawione przez tego samego lekarza będzie akceptowane,
- § 36 powołanego rozporządzenia, jak również art. 4 i art. 410 k.p.k. poprzez niewzięcie pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, w szczególności faktu, iż obwiniony przez dłuższy okres nieprzerwanie przebywał na zwolnieniach lekarskich, co samo w sobie – mając na uwadze doświadczenie zawodowe – winno spowodować uwzględnienie kolejnego zwolnienia lekarskiego, ewentualnie powodować zobowiązanie obwinionego do złożenia zwolnienia lekarskiego zgodnego z wymogami prawa,
- § 36 ust. 2 powołanego rozporządzenia poprzez niewzięcie pod uwagę stopnia szkodliwości społecznej czynu, jego skutków oraz zachowania się obwinionego, który nie był wcześniej karany dyscyplinarnie i przez 15 lat nienagannie wywiązywał się z obowiązków i powinności radcy prawnego w niczym nie uchybiając zasadom etyki zawodu,
- § 1 ust. 3 rozporządzenia w związku z art. 439 §1 pkt 11 k.p.k. poprzez przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność obwinionego, który w świetle dotychczasowego postępowania Sądu I instancji należycie usprawiedliwił swoją nieobecność, a także poprzez wzięcie pod uwagę, jako okoliczności obciążających, nowych faktów w postaci informacji o toczącym się przeciwko obwinionemu nowemu postępowaniu przygotowawczemu – nie dając obwinionemu możliwości wyjaśnienia tych kwestii.
Wskazując na powyższe uchybienia obwiniony domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy Okręgowemu Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpatrzenia. Na rozprawie przed Wyższym Sądem Dyscyplinarnym obrońca obwinionego złożył wniosek o zmianę orzeczenia w taki sposób, by nie eliminował go z wykonywania zawodu.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając odwołanie, uznał je za zasadne. Przyjął ustalenia Sądu I instancji za własne, gdyż stan faktyczny sprawy nie był przedmiotem sporu. Nie podzielił jednak poglądu tego sądu, iż wydanie wyroku skazującego w stosunku do radcy prawnego Dominika S. za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k., zakwalifikowane przez ustawodawcę jako umyślne, pozbawia sąd dyscyplinarny możliwości wymierzenia innej, mniej dotkliwej kary niż pozbawienie prawa do wykonywania zawodu. W ocenie Sądu odwoławczego kara pozbawienia prawa do wykonywania zawodu jest najbardziej dotkliwą karą, jaką może wymierzyć sąd dyscyplinarny, można ją porównywać z eliminacyjnymi karami przewidzianymi w Kodeksie karnym, bo w istocie eliminuje ukaranego z zawodowego kręgu radców prawnych. Jej zastosowanie musi zatem być poprzedzone niezwykle wnikliwą analizą postępowania obwinionego.
Art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych wskazuje, iż zawód ten może wykonywać osoba nieskazitelnego charakteru. Właściwość tę scharakteryzował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 18 sierpnia 2005 r. (sygn. Akt VI SA/Wa 9/2005, Lex Polonica nr 1884034) wskazując, iż „o nieskazitelności charakteru świadczą takie osobiste przymioty, jak: uczciwość w życiu prywatnym i zawodowym, odpowiedzialność za własne słowa i czyny, odwaga cywilna, pracowitość, umiejętność zgodnego współżycia z otoczeniem”. Zatem nieskazitelność charakteru polega na posiadaniu takich przymiotów osobistych, jakie są niezbędne dla prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Dokonując oceny zachowania obwinionego, które doprowadziło go do prawomocnego skazania za przestępstwo umyślne, nie można abstrahować od związku popełnionego przestępstwa z wykonywanym zawodem oraz wymienionymi przymiotami osobistymi. Prowadzenie samochodu osobowego po spożyciu alkoholu jest niewątpliwie naganne. Nagminność tego typu zachowań spowodowała przekształcenie ich kwalifikacji z wykroczenia w występek w 2000 r. Jednak, w ocenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, obwiniony dopuścił się jego popełnienia bez jakiegokolwiek związku z wykonywanym zawodem. Brak było jakichkolwiek dowodów, by w toku zatrzymania oraz postępowania przygotowawczego obwiniony odwoływał się do wykonywanego przez siebie zawodu. Brak też jakichkolwiek dowodów, by obwiniony cierpiał na problemy alkoholowe, ograniczające lub uniemożliwiające prawidłowe wykonywanie obowiązków radcy prawnego. Stan faktyczny, ustalony w przedmiotowej sprawie, wskazuje na incydentalność zdarzenia.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny podkreślił, iż postępowanie dyscyplinarne jest sui generis postępowaniem karnym. Uprawnione jest zatem w pełni – przy orzekaniu kar dyscyplinarnych – posiłkowanie się dorobkiem wypracowanym przez doktrynę i orzecznictwo w procesie karnym.
Ustawodawca, przewidując środek karny w postaci zakazu wykonywania określonego zawodu, w art. 41 § 1 k.k. wskazał, iż sąd może orzec zakaz wykonywania zawodu, jeśli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa wykonywany zawód albo okazał, że dalsze wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem. Formułując z kolei w art. 53 k.k. zasady sądowego wymiaru kary ustawodawca wskazał, że dolegliwość kary nie może przekraczać stopnia winy. Sąd II instancji wskazał, iż w literaturze przedmiotu podkreśla się, że sposób ujęcia tej dyrektywy upoważnia do przyjęcia, iż ma ona znaczenie nadrzędne w stosunku do innych dyrektyw ogólnych wymienionych w powołanym przepisie oraz w innych przepisach Kodeksu karnego. Nawet wówczas, gdy inne względy nakazywałyby przekroczenie pewnego pułapu, to sądowi nie wolno tego uczynić, jeśli nie pozwala na to ustalony w sprawie stopień winy oskarżonego. Ustawowe ujęcie omawianej dyrektywy powoduje, że stopień winy limituje wymiar kary jedynie „od góry”. Art. 53 § 1 k.k. nie pozwala natomiast na przyjęcie, że jego naruszeniem byłoby wymierzenie kary poniżej ustalonego stopnia winy (w tym zakresie por. Z. Sienkiewicz, w: M. Kalitowski, Z. Sienkiewicz, J. Szumski, L. Tyszkiewicz, A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, t. 2, Gdańsk 1999, s. 88).
Powyższy pogląd przeczy zatem – w ocenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego – stanowisku zajętemu przez Okręgowy Sąd Dyscyplinarny, iż skazanie obwinionego radcy prawnego za przestępstwo popełnione z winy umyślnej uniemożliwia orzeczenie innej, niż eliminacyjna, kary dyscyplinarnej. Orzeczona przez sąd dyscyplinarny kara jest rażąco niewspółmierna do naruszenia dyscyplinarnego, którego dopuścił się obwiniony.
Uwzględniając powyższe okoliczności, a jednocześnie potępiając jednoznacznie zachowanie obwinionego, jako nie licujące z godnością wykonywanego zawodu, Wyższy Sąd Dyscyplinarny zmienił wymierzoną karę stosując karę pieniężną. W jego ocenie winna ona stanowić odpowiednią dolegliwość dla obwinionego (ukaranego już za popełnione przestępstwo), zniechęcającą go do naruszania zasad mogących narazić na zarzut braku przymiotu nieskazitelności charakteru i bardziej drastyczne konsekwencje dyscyplinarne w przyszłości.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny zauważył jednocześnie, że na ukaranie obwinionego w przedmiotowej sprawie nie mógł mieć wpływu fakt wszczęcia przeciwko niemu dochodzenia z uwagi na podejrzenie znieważenia funkcjonariusza publicznego, bowiem okoliczności te nie były przedmiotem przedstawienia obwinionemu zarzutów dyscyplinarnych, w sposób przewidziany prawem.
W konsekwencji, biorąc pod uwagę stanowisko obrońcy obwinionego przedstawione na rozprawie, bezsporność stanu faktycznego w sprawie oraz różnicę w stanowiskach rzecznika dyscyplinarnego i obwinionego jedynie co do rodzaju kary dyscyplinarnej, jaka winna zostać orzeczona, Sąd II instancji na zasadzie art. 741 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 438 pkt 4 k.p.k. wydał orzeczenie reformatoryjne.



Oprac. dr Stanisław Małecki








Twój adres IP: 38.107.179.230



Wpisz frazę:











CZY PODEJMOWANIE LUB WYKONYWANIE CZYNNOŚCI WINDYKACYJNYCH LUB DETEKTYWISTYCZNYCH PRZEZ RADCÓW PRAWNYCH POWINNNO BYĆ


dozwolone


zabronione


karane dyscyplinarnie


dopuszczalne w szczgólnych wypadkach


nie mam zdania







E-mail


Hasło



      Zaloguj się





Zapisz się na listę subskrybcyjną.
Warto!


Podaj E-mail:








Środa, 8 lutego 2012 r. Imieniny: Hieronima, Sebastiana

Strona główna | To nas dotyczy | Orzecznictwo | W Europie | Z Samorządu | Szkolenia | Kontakt | Archiwum |