Strona główna   »»   ORZECZNICTWO   »»   CYWILNE











ZWIĄZANE Z ZAWODEM


CYWILNE


KARNE


ADMINISTRACYJNE


KONSTYTUCYJNE








































ZWROT KWOTY UISZCZONEJ TYTUŁEM ZABEZPIECZENIA ROSZCZENIA ALIMENTACYJNEGO NA CZAS TRWANIA PROCESU O ROZWÓD




Powiększ zdjęcie





04.04.2011

1. Jedną z istotnych zmian, dokonanych z dniem 5 lutego 2005 r. w systemie zabezpieczania roszczeń, było uchylenie art. 443 k.p.c.[1], na którego podstawie sąd w sprawach o rozwód na żądanie jednego z małżonków lub z urzędu orzekał postanowieniem m.in. o obowiązku małżonków przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny przez czas trwania procesu. Zawarte w § 2 zd. 2 tego artykułu odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów o postępowaniu zabezpieczającym pozwalało przyjąć, że z uwagi na cel orzeczenia o kosztach utrzymania rodziny zabezpieczenie to nie ma charakteru konserwacyjnego[2], lecz w sposób ostateczny, choć tymczasowy (do czasu zakończenia sprawy o rozwód)[3] rozstrzyga o środkach służących do zaspokojenia życiowych potrzeb osób uprawnionych. W odróżnieniu od zarządzeń tymczasowych, wydawanych na podstawie art. 730 k.p.c., postanowienie zabezpieczające koszty utrzymania rodziny nie podlegało późniejszej „weryfikacji” w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Z zapatrywania o definitywności postanowienia zabezpieczającego wywodzono, po pierwsze, że w razie oddalenia powództwa o rozwód albo oddalenia w wyroku rozwodowym żądania zasądzenia alimentów na rzecz byłego współmałżonka, pobrane uprzednio kwoty nie podlegają zwrotowi na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Po drugie, że mimo swego zabezpieczającego charakteru, rozstrzygnięcia te powinny opierać się nie na uprawdopodobnieniu istnienia roszczenia, lecz na jego udowodnieniu[4]. Po trzecie zaś, że w zabezpieczeniu roszczeń alimentacyjnych należy uwzględniać potrzeby uprawnionego nie w częściowym, lecz w pełnym zakresie, należnym w świetle przepisów prawa materialnego[5].

 

2.  Wraz z ustaniem obowiązywania art. 443 k.p.c., przepisy o zabezpieczeniu roszczeń (w tym art. 753 k.p.c., dotyczący „spraw o alimenty” w szerokim rozumieniu) zaczęły znajdować wprost, nie zaś jedynie odpowiednio, zastosowanie do zabezpieczania w sprawach o rozwód roszczeń o przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny. Zrodziło to potrzebę rozważenia, na ile aktualne pozostają wypracowane w poprzednim stanie prawnym stanowiska o zasadach i skutkach zabezpieczania kosztów utrzymania. Kontrowersje wzbudziło zwłaszcza[6] pytanie o możliwość skutecznego żądania zwrotu kwot uiszczonych w wykonaniu postanowienia o zabezpieczeniu. Negatywna odpowiedź na to pytanie, udzielona przez Sąd Najwyższy w uchwale z 20 października 2010 r., III CZP 59/10 (niepubl.)[7], skłania do kilku uwag dotykających materialnoprawnych i procesowych aspektów tego zagadnienia.

Problem zwrotu spełnionych świadczeń jest najsilniej widoczny w przypadkach, w których na czas trwania sprawy o rozwód udzielone zostało zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego współmałżonka, a następnie w wyroku rozwodowym nastąpiło oddalenie powództwa w zakresie żądania alimentów zgłoszonego na podstawie art. 60 krio. W razie bowiem zaaprobowania tezy, że obowiązek alimentacyjny między małżonkami powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa i trwa nadal (choć w zmienionym zakresie) po ustaniu związku małżeńskiego, można byłoby twierdzić, że ocena przesłanek istnienia tego obowiązku, dokonana w wyroku rozwodowym, przesądza także („zwrotnie”) o upadku podstawy alimentowania współmałżonka w czasie trwania sprawy o rozwód[8].

Takie stanowisko opierałoby się na dwu tezach: (1) o dopuszczalności zabezpieczenia w czasie trwania sprawy o rozwód stricte alimentacyjnego roszczenia małżonka (nie zaś jedynie szerzej rozumianego obowiązku przyczyniania się do ponoszenia kosztów utrzymania rodziny, o którym wprost mowa w art. 27 krio) oraz (2) o jurydycznej tożsamości, „ciągłości” obowiązku alimentacyjnego w czasie trwania małżeństwa i po jego ustaniu. Oba te założenia wymagają odrębnego rozważenia.

 

3. Potrzeba podjęcia pierwszej z kwestii wiąże się z prowadzoną w nauce prawa i w orzecznictwie dyskusją na temat tego, czy opierając się na treści art. 27 krio można wystąpić z żądaniem przyczyniania się do zaspokajania kosztów utrzymania rodziny wówczas, gdy doszło do faktycznego rozłączenia współmałżonków, którzy nie mają dzieci i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Z powołaniem się bowiem na nieistnienie w tym przypadku rodziny wskazywano[9], że nie jest w takiej sytuacji dopuszczalne zasądzenie (a w toku sprawy rozwodowej – zabezpieczenie) roszczeń wynikających z art. 27 krio. Zestawienie tego poglądu z zapatrywaniem, że w czasie trwania małżeństwa nie istnieje między małżonkami obowiązek stricte alimentacyjny[10], prowadziłoby jednak do budzącego wątpliwości stanu, w którym mimo wiążącego małżonków węzła rodzinnoprawnego nie mogliby oni liczyć wzajemnie na uzyskanie żadnych świadczeń o charakterze alimentacyjnym (w szerokim lub w wąskim ujęciu).

Wydaje się, że wykładnia przepisów normujących prawa i obowiązki małżonków skłania do przyjęcia[11], iż we wszystkich przypadkach, w których brak „rodziny” (art. 27 krio) wyklucza, w świetle aktualnych tendencji interpretacyjnych, zobowiązanie do ponoszenia kosztów jej utrzymania, otwarta musi pozostać perspektywa przysługiwania współmałżonkowi roszczenia alimentacyjnego (w wąskim ujęciu). Jeśli bowiem przyjąć, że małżonkowi w trakcie trwania związku przysługuje jedynie roszczenie o „ponoszenie kosztów utrzymania rodziny”, a w przypadku niespełnienia przesłanki „rodziny” – nie przysługuje mu żadna ochrona o charakterze alimentacyjnym, jego sytuacja byłaby mniej korzystna niż sytuacja małżonka po rozwodzie, mogącego wszak uzyskać alimenty nawet wówczas, gdy jest winny (lecz nie – wyłącznie winny) rozkładowi pożycia małżeńskiego. Takie zaś rozwiązanie nie mogłoby być zaaprobowane z przyczyn systemowych.

Przechodząc z kolei do drugiego z wyróżnionych wątków wypada zauważyć, że teza o możliwości żądania zasądzenia alimentów od współmałżonka nie uprawnia do wywodzenia dalej idącego wniosku: o rzekomej „ciągłości” obowiązku alimentacyjnego między małżonkami i byłymi małżonkami. Takie stanowisko, reprezentowane w judykaturze w połowie ubiegłego wieku[12], nie znajduje bowiem obecnie oparcia w brzmieniu art. 60 krio. Wykładnia przepisów tego artykułu pozwala wnioskować, że z chwilą ustania małżeństwa obowiązek przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny wygasa. Może natomiast, w razie spełnienia przesłanek art. 60 krio, powstać obowiązek świadczenia alimentów na rzecz byłego współmałżonka. Odrębność tych dwu obowiązków powoduje, że z punktu widzenia prawa materialnego oddalenie w wyroku rozwodowym żądania zasądzenia alimentów (art. 60 krio) nie powinno być postrzegane jako powodujące odpadnięcie podstawy świadczeń, dokonywanych w toku sprawy w wykonaniu postanowienia zabezpieczającego.

 

4. Mimo sporności zagadnienia, można reprezentować pogląd, że wniosku o zasadności żądania zapłaty równowartości kwot uiszczonych tytułem zabezpieczenia nie narzuca także odwołanie do aktualnych zasad postępowania zabezpieczającego[13]. Jeszcze w czasie obowiązywania art. 443 k.p.c. zwracano uwagę, że ostateczny charakter postanowień o zabezpieczeniu kosztów utrzymania rodziny nie wynika z samej tej regulacji, lecz z jej zestawienia z normą wywodzoną z (nadal obowiązującego, choć znowelizowanego) art. 445 k.p.c., wprowadzającego „wyłączność omawianych postanowień dla uregulowania pod względem prawnym sytuacji rodziny w toku procesu o rozwód”[14].

Obecnie, tak jak przed 5 lutego 2005 roku, w czasie trwania sprawy o rozwód postanowienie zabezpieczające pozostaje jedyną drogą uzyskania rozstrzygnięcia o przyczynianiu się do zaspokojenia potrzeb rodziny – także wówczas, gdy doszło do odrębnego (poza procesem rozwodowym) wystąpienia z takim żądaniem. Niezależnie od zastrzeżeń, odwołujących się do praktycznych skutków poglądu o tymczasowości zabezpieczenia, trzeba zauważyć, że właśnie we wskazanej ostatnio grupie przypadków najdobitniej ujawniałaby się trudna do zaaprobowania niewspółmierność żądania strony i ochrony, udzielanej jej w postępowaniu sądowym[15]. Mimo bowiem manifestowania dążenia do uzyskania definitywnego rozstrzygnięcia o kosztach utrzymania rodziny, strona po przekazaniu jej żądania do sprawy rozwodowej mogłaby liczyć jedynie na wydanie przez sąd postanowienia o zabezpieczeniu - o skutkach nieostatecznych, lecz weryfikowanych następnie w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Beata Janiszewska*

* Autorka jest adiunktem w Katedrze Prawa Cywilnego na WPiA UW.

[1] Uchylenie to nastąpiło na podstawie art. 1 pkt 59 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.04.172.1804).

[2] Zabezpieczenie konserwacyjne zmierza, jak stwierdził SN w  uchwale z 23 lutego 1982 r., III CZP 3/82 (OSNC 1982, nr 7, poz. 100 „do utrzymania stanu majątkowego dłużnika celem zapewnienia mu zaspokojenia, czyli skuteczności egzekucji przyszłego wyroku (…)”. Zabezpieczenie roszczenia o ponoszenie kosztów utrzymania rodziny jest zaś w nauce prawa zaliczane do kategorii zabezpieczeń antycypacyjnych - M. Cieśliński, Charakter prawny postanowienia zabezpieczającego antycypacyjnego, Przegląd Sądowy 2009, nr 9, 69 lub „tymczasowej ochrony prawnej o charakterze regulującym” - J. Jagieła, Tymczasowa ochrona prawna w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2007, s. 375.

[3] M. Iżykowski, Zarządzenia tymczasowe a postanowienia z art. 443 k.p.c. wydawane w toku procesu o rozwód, RPEiS 1982, z. 1, s. 135. Na ostateczność orzeczeń wydawanych na podstawie art. 443 k.p.c. wskazywał również Z. Krzemiński, glosa do uchwały SN z 5 lipca 1995 r., III CZP 86/95 (OSNC 1995, z. 11, poz. 161), Palestra 1996, nr 3-4, s. 236 – z powołaniem obszernej literatury.

[4] Tak M. Iżykowski, op.cit., s. 143. Zbieżny pogląd wyraża Z. Krzemiński, glosa, op.cit., s. 237, przedstawiając również odmienne poglądy nauki prawa i wypowiedzi orzecznictwa (s. 237-238).

[5] Tak (w odniesieniu do zabezpieczenia roszczeń alimentacyjnych na podstawie art. 753 k.p.c.) m.in. SA w Gdańsku w wyroku z 14 grudnia 1995 r., I ACr 850/95 (OSA 1996/3/14, LEX nr 24842). Wprawdzie zgłaszane były również stanowiska o zasadności ograniczania zabezpieczenia do podstawowych środków utrzymania, jednak za dominujące można uznać zapatrywanie, że „w wypadku alimentów nie jest (…) co do zasady możliwe późniejsze uzupełnienie wcześniej niezaspokojonych potrzeb” (tak m.in. J. Jagieła, op.cit., s. 56-57).

[6] Wątpliwe jest m.in., czy do skutecznego zgłoszenia omawianego wniosku niezbędne jest zgłoszenie samego żądania. W uzasadnieniu uchwały z 20 października 2010 r., III CZP 59/10 SN zajął stanowisko, że „udzielenie zabezpieczenia kosztów utrzymania rodziny czy alimentów między małżonkami nie wymaga zgłoszenia żądania ich zasądzenia, wystarczający jest sam wniosek o zabezpieczenie”.

[7] Sąd Najwyższy wyraził w niej zapatrywanie, że „Świadczenie uiszczone na podstawie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia zobowiązującego do łożenia na rzecz małżonka kosztów utrzymania rodziny nie podlega zwrotowi jako świadczenie nienależne (art. 410 k.c.) w razie prawomocnego oddalenia w wyroku rozwodowym jego żądania zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 k.r.o.”.

[8] W rzeczy samej wydaje się, że ustanie po rozwodzie skuteczności postanowienia o zabezpieczeniu „na czas trwania procesu” kosztów utrzymania rodziny oznacza jedynie, iż postanowienie to nie może być już podstawą dalszego pobierania świadczeń. Nie powoduje natomiast pozbawienia ex lege i ex tunc podstawy prawnej świadczeń, spełnionych w czasie postępowania w sprawie o rozwód.

[9] W tej kwestii m.in. SN w wyroku z 26 maja 1999 r., III CKN 153/99 (LEX nr 50731).

[10] J. Gwiazdomorski (w:) System prawa rodzinnego i opiekuńczego, (red.) J. St. Piątowski, Ossolineum 1985, s. 257 i n. Stanowisko tego Autora było jednak spójne, zakładało bowiem, że w każdej sytuacji, również w razie separacji faktycznej i braku wspólnych dzieci, istnieje rodzina w rozumieniu art. 27 krio, wobec czego mogą zachodzić podstawy do uwzględnienia żądania przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny.

[11] Podstaw takiego obowiązku można byłoby upatrywać np. w wywodzonym z art. 23 krio obowiązku wzajemnej pomocy, w art. 128 i n. krio stosowanych per analogiam - J. Winiarz, Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, Warszawa 1993, s. 153 lub w samym art. 27 krio, z uwzględnieniem „dwu obliczy” obowiązku przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny (szerszego – przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny i węższego – stricte alimentacyjnego) - M. Sychowicz, Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Komentarz, Warszawa 2009, s. 143.

[12] Tak SN w uchwale z 2 lipca 1955 r., I CO 27/55 (OSN 1956, nr 2, poz. 33, LEX nr 118167). Pogląd ten poddał trafnej krytyce J. Gwiazdomorski, Alimentacyjny obowiązek między małżonkami, Warszawa 1970, s. 167 i n.

[13] Niniejszy fragment opracowania odnosi się do szerzej ujmowanych konsekwencji ujednolicenia zasad zabezpieczania roszczeń, nie tylko zaś do kwestii skutków oddalenia w wyroku rozwodowym żądania zasądzenia alimentów (art. 60 krio) w sytuacji udzielonego na czas trwania procesu zabezpieczenia kosztów utrzymania rodziny.

[14] M. Iżykowski, Zarządzenia tymczasowe, op.cit., s. 139.

[15] O ile można zrozumieć, że z przyczyn systemowych ustawodawca nawet zgłoszone poza sprawą rozwodową żądanie przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny nakazuje przekazać do tej sprawy i rozstrzygać według przepisów o postępowaniu zabezpieczającym, o tyle trudno przyjąć, że tym samym stronie odmawia się uzyskania (choćby w trybie zabezpieczenia) ostatecznego orzeczenia sądu o zasadności zgłoszonego żądania.

 









Twój adres IP: 38.107.179.232



Wpisz frazę:











CZY W POSTĘPOWANIACH APELACYJNYCH POWINIEN OBOWIĄZYWAĆ PRZYMUS ADWOKACKO-RADCOWSKI


tak


nie


nie mam zdania







E-mail


Hasło



      Zaloguj się





Zapisz się na listę subskrybcyjną.
Warto!


Podaj E-mail:








Wtorek, 22 maja 2012 r. Imieniny: Wiesława, Heleny

Strona główna | To nas dotyczy | Orzecznictwo | W Europie | Z Samorządu | Szkolenia | Kontakt | Archiwum |