PROJEKTY USTAW I ROZPORZĄDZEŃ


KOMENTARZE DO ORZECZEŃ


INNE





































ORZECZNICTWO WSD - prawdziwe ustalenia faktyczne i zasady procesu karnego w postępowaniu dyscyplinarnym




Powiększ zdjęcie





05.02.2010 r.

 Kontynuujemy publikację wybranych orzeczeń sądów dyscyplinarnych (okręgowych sądów dyscyplinarnych i Wyższego Sądu Dyscyplinarnego).  Przypominamy, że jako kryterium wyboru orzeczeń przyjęto z jednej strony ciężar gatunkowy spraw rozpatrywanych przez nasze sądy dyscyplinarne, z drugiej – znaczenie wybranych orzeczeń (postanowień) dla praktyki dyscyplinarnej. Z uwagi na konieczność ochrony wrażliwych danych osobowych imiona i nazwiska ukaranych, pokrzywdzonych i świadków oraz niektóre  okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych zostały zmienione. Przegląd poprzedzamy omówieniem dwu postanowień: Sądu Najwyższego oraz Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, mających duże znaczenie dla praktyki postępowania dyscyplinarnego. 


Podstawę wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne (art. 2 § 2 Kodeksu postępowania karnego).
Organy postępowania kształtują swe przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (art. 7 k.p.k.).
Sąd karny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu (art. 8 § 1 k.p.k.).

          Postanowieniem, podjętym na posiedzeniu niejawnym, Okręgowy Sąd Dyscyplinarny zawiesił postępowanie dyscyplinarne wobec radcy prawnego Ryszarda C. do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie cywilnej w Sądzie Rejonowym oraz zobowiązał obwinionego, jak i pokrzywdzonego (spółkę Service), do przekazania Sądowi I instancji odpisu prawomocnego wyroku wraz z uzasadnieniem w tej sprawie, po jej zakończeniu. W sprawie dyscyplinarnej Rzecznik Dyscyplinarny zarzucił radcy prawnemu niesporządzenie opinii prawnej na rzecz spółki, z którą zawarł umowę oraz żądanie wypłaty wynagrodzenia mimo niewywiązania się z tej umowy. W ocenie oskarżyciela obwiniony dopuścił się naruszenia art. 1 ust. 2 i 3 oraz art. 4 ust. 1 Zasad Etyki Radcy Prawnego. W sprawie ustalono nadto, że wobec niezapłacenia wynagrodzenia obwiniony wystąpił przeciwko spółce na drogę sądową z pozwem o zapłatę.
            Okręgowy Sąd Dyscyplinarny uznał, że prawomocne rozstrzygnięcie sądu powszechnego będzie miało istotne znaczenie dla ustalenia winy obwinionego oraz że byłoby niecelowe prowadzenie równoległego postępowania dowodowego, które wiązałoby się z koniecznością wzywania świadków z odległej miejscowości oraz dopuszczenia dowodu z biegłych.
            Postanowienie to zaskarżył zażaleniem pełnomocnik pokrzywdzonej spółki zarzucając Sądowi I instancji:
- rażące naruszenie art. 2 § 2, art. 7 i 8 § 1 k.p.k. poprzez błędną interpretację polegającą na przyjęciu, wbrew zasadzie jurysdykcyjnej samodzielności sądu dyscyplinarnego oraz wbrew zasadzie bezpośredniości, iż prawomocne rozstrzygnięcie sądu powszechnego będzie istotne dla ustalenia winy obwinionego, w związku z czym nie jest celowe prowadzenie równoległego postępowania dowodowego przez sąd dyscyplinarny;
- rażące naruszenie art. 9 § 1 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i faktyczne zaniechanie, wbrew zasadzie legalizmu, samodzielnego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego w sprawie obwinionego radcy prawnego Ryszarda C.
           W uzasadnieniu pełnomocnik podniósł, iż nie ulega wątpliwości zasada prowadzenia postępowania dyscyplinarnego – w zakresie nieuregulowanym przepisami ustawy o radcach prawnych – w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania karnego. Wynika z nich, że sąd dyscyplinarny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu (art. 8 § 1 k.p.k.), kształtuje swoje przekonanie co do winy na podstawie wszystkich przeprowadzonych samodzielnie dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (art. 7), a podstawę jego wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić wyłącznie prawdziwe ustalenia faktyczne (art. 2 § 2 k.p.k.). Podkreślił, że wynikająca z przepisów kodeksu zasada prawdy materialnej wiąże bezwzględnie organ prowadzący postępowanie, nakładając nań obowiązek wykrycia tego, co naprawdę zaszło i jak w rzeczywistości wyglądają fakty podlegające następnie ocenie prawnej. Zobowiązuje to sąd – jak i inne organy procesowe niezależnie od ich woli, inicjatywy czy stanowiska stron – do podejmowania wszelkich dostępnych środków procesowych niezbędnych dla dotarcia do tej prawdy, skutkiem czego wybiórcza i niepełna interpretacja niektórych okoliczności, przy jednoczesnej rezygnacji z dokonywania czynności niezbędnych dla pełnej realizacji zasady prawdy, zwłaszcza zaniechania poszukiwania dowodów, zawsze stanowi istotną wadę postępowania (por. wyrok SN z dnia 20 czerwca 1898 r., sygn. akt IV KR 118/89, opubl. OSNPG nr 2-3/1990, poz. 21). Orzecznictwo Sądu Najwyższego słusznie także wiąże przy tym zasadę prawdy materialnej z zasadą bezpośredniości, nakazującą sądowi bezpośredni kontakt z przeprowadzanymi w procesie dowodami, co sprzyja z kolei wyrobieniu sobie podstaw do poprawnych ocen wiarygodności dowodu, a co oznacza z kolei, iż wszystkie zebrane w sprawie istotne dowody winny być przeprowadzane bezpośrednio przed sądem orzekającym (por. wyrok SN z dnia 26 maja 1983 r., sygn. akt II KR 108/83, opubl. OSNPG nr 10/1983, poz. 109).
           Pełnomocnik spółki podkreślił również, iż w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego znajdują zastosowanie podstawowe zasady procesu karnego: zasada prawdy materialnej oraz powiązane z nią inne zasady procesowe, a mianowicie: legalizmu, bezpośredniości, swobodnej oceny dowodów, obiektywizmu, a także kontradyktoryjności. Zasad tych z niezrozumiałych przyczyn nie dostrzegł Sąd I instancji, zamierzający „recypować” ustalenia czynione w trakcie postępowania prowadzonego przez sąd powszechny. Zabieg tego typu uznać należało, w ocenie pełnomocnika spółki, za absolutnie niedopuszczalny i sprzeczny z obowiązującymi w tym zakresie regulacjami prawnymi. Podniósł także, iż motywy, które ujawnił Sąd I instancji jako istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia, są całkowicie bezzasadne. Jako przyczynę zawieszenia postępowania wskazał bowiem okoliczność, iż samodzielne prowadzenie postępowania dowodowego wiązałoby się w szczególności z koniecznością wzywania świadków z odległej miejscowości, podczas gdy w takiej sytuacji regulacje pozwalają zwrócić się do właściwego miejscowo sądu dyscyplinarnego o przesłuchanie świadka w trybie pomocy prawnej lub zlecić jego przesłuchanie członkowi sądu wyznaczonego ze swego składu. W konsekwencji, z całą pewnością fakt zamieszkiwania części świadków poza obszarem właściwości Sądu I instancji nie jest okolicznością uniemożliwiającą kontynuowanie postępowania i uzasadniającą jego zawieszenie.
           Wyższy Sąd Dyscyplinarny, rozpatrując zażalenie pełnomocnika pokrzywdzonej spółki, zważył, iż jego zarzutom nie można odmówić słuszności. Z mocy art. 741 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.), w brzmieniu określonym ustawą z dnia 29 marca 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 540), w sprawach nieuregulowanych tą ustawą do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Oznacza to, iż w szczególności do postępowania dyscyplinarnego mają zastosowanie podstawowe zasady procesu karnego. Mając to na uwadze należało przyjąć, iż zebrany dotychczas w sprawie materiał nie dawał jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że Okręgowy Sąd Dyscyplinarny nie mógł prowadzić w przedmiotowej sprawie czynności procesowych, a w szczególności samodzielnie przeprowadzać dowodów. Trafnie wskazano w zażaleniu, iż powołanie się przez Sąd I instancji na konieczność wzywania na przesłuchanie świadków zamieszkałych poza siedzibą Sądu nie może być motywem uzasadniającym zawieszenie postępowania, gdyż Sąd posiada instrumenty pozwalające usunąć taką przeszkodę, w szczególności w drodze pomocy prawnej. Posiada w konsekwencji możliwość zakończenia postępowania dyscyplinarnego, a do takich czynności, jak zawieszenie postępowania, winien sięgać w ostateczności, w przypadkach wskazanych ustawowo. W przedmiotowej sprawie nie pozostawał bez znaczenia upływ czasu, jaki mijał od podjęcia informacji o zachowaniu radcy prawnego, podlegającemu ocenie przez organy samorządu zawodowego. Mając powyższe na względzie Sąd odwoławczy postanowił uchylić postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego wskazując na konieczność pilnego podjęcia postępowania i doprowadzenia do jego zakończenia.
Oprac. dr Stanisław Małecki








Twój adres IP: 38.107.179.232



Wpisz frazę:














CZY USTAWICZNE KSZTAŁCENIE SIĘ RADCY PRAWNEGO POWINNO BYĆ UREGULOWANE


w ustawie o radcach prawnych


w zasadac etyki i wykonywania zawodu


w uchwałach organów KRRP


w uchawałach Krajowego Zjazdu


nie powinno być regulacji prawnej







E-mail


Hasło



      Zaloguj się





Zapisz się na listę subskrybcyjną.
Warto!


Podaj E-mail:








Wtorek, 22 maja 2012 r. Imieniny: Wiesława, Heleny

Strona główna | To nas dotyczy | Orzecznictwo | W Europie | Z Samorządu | Szkolenia | Kontakt | Archiwum |