PROJEKTY USTAW I ROZPORZĄDZEŃ


KOMENTARZE DO ORZECZEŃ


INNE





































ORZECZNICTWO WSD - środki odwoławcze od orzeczeń WSD




Powiększ zdjęcie





05.02.2010 r.

Kontynuujemy publikację wybranych orzeczeń sądów dyscyplinarnych (okręgowych sądów dyscyplinarnych i Wyższego Sądu Dyscyplinarnego). Przypominamy, że jako kryterium wyboru orzeczeń przyjęto z jednej strony ciężar gatunkowy spraw rozpatrywanych przez nasze sądy dyscyplinarne, z drugiej – znaczenie wybranych orzeczeń (postanowień) dla praktyki dyscyplinarnej. Z uwagi na konieczność ochrony wrażliwych danych osobowych imiona i nazwiska ukaranych, pokrzywdzonych i świadków oraz niektóre okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych zostały zmienione. Przegląd poprzedzamy omówieniem dwu postanowień: Sądu Najwyższego oraz Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, mających duże znaczenie dla praktyki postępowania dyscyplinarnego.

 Od orzeczeń wydanych przez sąd odwoławczy na skutek odwołania nie przysługuje środek odwoławczy (art. 426 § 1 Kodeksu postępowania karnego).
            Postanowieniem z 16  listopada 2009 r., zapadłym na posiedzeniu niejawnym po rozpoznaniu zażalenia radcy prawnego na postanowienie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego (w innym składzie) o pozostawieniu sprawy bez rozpoznania, Wyższy Sąd Dyscyplinarny – kierując się dyspozycjami art. 62 ustawy o radcach prawnych oraz art. 437 k.p.k. w związku z art. 741 ustawy o radcach prawnych – uchylił zaskarżone postanowienie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego i zwrócił akta wraz z zażaleniem Okręgowemu Sądowi Dyscyplinarnemu.
            W uzasadnieniu skład orzekający ustalił, iż Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych odmówił wszczęcia dochodzenia ze skargi pokrzywdzonego Adama C. przeciwko radcy prawnemu Jolancie Z. Postanowienie to zaskarżył pokrzywdzony Adam C. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny, po rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym, utrzymał w mocy postanowienie Rzecznika Dyscyplinarnego. Od postanowienia Sądu w tej sprawie pokrzywdzony odwołał się do Wyższego Sadu Dyscyplinarnego, który postanowieniem – zapadłym na posiedzeniu niejawnym – pozostawił sprawę bez rozpoznania.
 
 
            Wyższy Sąd Dyscyplinarny rozpoznając sprawę zważył, iż zgodnie z treścią art. 426 § 1 k.p.k. od orzeczeń wydanych przez sąd odwoławczy na skutek odwołania – środek odwoławczy nie przysługuje. Zatem w przedmiotowej sprawie nie przysługiwało zażalenie na postanowienie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego zapadłe w wyniku zażalenia na postanowienie Rzecznika Dyscyplinarnego o odmowie wszczęcia dochodzenia(o czym błędnie pouczył strony Okręgowy Sąd Dyscyplinarny). Orzeczenie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego w takiej sprawie jest bowiem orzeczeniem zapadłym w II instancji.
 
 
            Wyższy Sąd Dyscyplinarny wskazał, iż zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 22 marca 2000 r., sygn. akt V KZ 23/00 (Orzecznictwo Sądu Najwyższego-Izba Karna 2000/5-6/52) „wniesienie środka odwoławczego od orzeczenia sądu odwoławczego, wydanego na skutek odwołania (z wyjątkiem orzeczeń wymienionych w art. 426 § 3 k.p.k.), nie wywołuje żadnych skutków prawnych, a zwłaszcza nie obliguje sądu odwoławczego (w tym przypadku WSD) do podjęcia jakichkolwiek czynności procesowych. Brak jest w szczególności podstawy prawnej do wydania zarządzenia o odmowie przyjęcia omawianego środka odwoławczego w trybie określonym w art. 429 § 1 k.p.k. przez prezesa sądu odwoławczego (albo przewodniczącego wydziału lub upoważnionego sędziego sądu odwoławczego). Przytoczony przepis zawiera wyraźną dyspozycję w tym względzie, adresowaną do odpowiednich organów sądu pierwszej instancji”.
 
 
          Wyższy Sąd Dyscyplinarny podkreślił, iż odnosząc przepis art. 429 § 1 k.p.k. na grunt postępowania dyscyplinarnego, organem wskazanym w tym przepisie jest przewodniczący okręgowego sądu dyscyplinarnego. Z kolei art. 430 § 1 powołuje się na okoliczności określone w art. 429 § 1 k.p.k. i dotyczy sytuacji, kiedy przewodniczący okręgowego sądu dyscyplinarnego nie wyda stosownego zarządzenia i skieruje środek odwoławczy na posiedzenie tego sądu. Zatem nie jest dopuszczalne zażalenie na postanowienie okręgowego sądu dyscyplinarnego (utrzymujące w mocy postanowienie rzecznika dyscyplinarnego o odmowie wszczęcia dochodzenia) do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, albowiem prowadziłoby to do orzekania w trzech instancjach – wbrew zasadzie dwuinstancyjności (art. 425 § 1 k.p.k.).
 
 
           Wyższy Sąd Dyscyplinarny podniósł, iż w rozpoznawanej sprawie dozwolony kierunek zaskarżania określają przepisy art. 429 § 1 i art. 430 k.p.k., adresowane do organów sądów pierwszej instancji, które obligują przewodniczącego okręgowego sądu dyscyplinarnego do wydania zarządzenia o odmowie przyjęcia takiego środka odwoławczego, a w razie skierowania środka odwoławczego na posiedzenie – obligują skład orzekający okręgowego sądu dyscyplinarnego do wydania postanowienia o pozostawieniu go bez rozpoznania. Na zarządzenie przewodniczącego okręgowego sądu dyscyplinarnego przysługuje zażalenie na podstawie art. 429 § 2 k.p.k., o czym należy pouczyć strony. Zgodnie natomiast z art. 430 § 2 k.p.k. na postanowienie okręgowego sądu dyscyplinarnego przysługuje zażalenie do innego równorzędnego składu tego sądu, o czym również należy strony pouczyć. Ustawodawca nie przewidział możliwości odwołania w omawianym zakresie i trybie do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego.
           Rozważając przedmiotową sprawę Wyższy Sąd Dyscyplinarny uznał za celowe – pod kątem praktyki orzekania przez sądy dyscyplinarne samorządu – przytoczenie w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2000 r. sygn. akt III KZ (Prokuratura i Prawo, 2000/8/16/11):
          „Art. 426 § 1 k.p.k. stanowi, iż od orzeczeń wydanych przez sąd odwoławczy na skutek odwołania nie przysługuje środek odwoławczy. Podkreślić należy, że wyrażona w treści tego przepisu zasada ma jednoznaczną wymowę i jest w postępowaniu sądowym wiążąca. Przytoczony przepis oznacza, że każdy środek odwoławczy, wniesiony na orzeczenie sądu odwoławczego wydane na skutek odwołania (o ile nie jest to jedno z orzeczeń wymienionych w art. 426 § 3 k.p.k., od których, w tym samym przepisie, przewidziany został specyficzny tryb odwoławczy) jest środkiem odwoławczym niedopuszczalnym z mocy ustawy w ujęciu art. 429 § 1 k.p.k. i żaden sąd nie jest uprawniony do jego rozpoznania. Wniesienie środka odwoławczego od orzeczenia sądu odwoławczego, wydanego na skutek odwołania (z wyjątkiem orzeczeń wymienionych w art. 426 § 3 k.p.k.) nie wywołuje zatem żadnych skutków prawnych, a zwłaszcza nie obliguje sądu do podjęcia jakichkolwiek czynności procesowych. Brak w szczególności podstawy prawnej do wydania zarządzenia o odmowie przyjęcia omawianego środka odwoławczego w trybie określonym w art. 429 § 1 k.p.k. przez prezesa sądu odwoławczego (względnie przewodniczącego wydziału lub upoważnionego sędziego sądu odwoławczego – art. 93 § 2 k.p.k.). Przytoczony przepis zawiera wyraźną dyspozycję w tym względzie, adresowaną do odpowiednich organów sądu pierwszej instancji. Z faktu zamieszczenia cyt. przepisu w dziale IX Kodeksu postępowania karnego, zawierającym przepisy regulujące zasady postępowania odwoławczego, należy wnosić, że stosowanie art. 429 § 1 k.p.k. przez prezesa sądu odwoławczego, w myśl zasady wyrażonej w art. 458 k.p.k., jest wyłączone. Nie jest także sensownym rozwiązaniem pozostawienie takiego środka odwoławczego bez rozpoznania – na podstawie art. 430 § 1 k.p.k. – przez ten sąd odwoławczy, do którego omawiany środek odwoławczy został wniesiony, skoro nie może być mowy „o przyjęciu” takiego środka, w rozumieniu cyt. przepisu. Nie jest bowiem dopuszczalne stosowanie absurdalnej wykładni przepisu art. 430 § 1 k.p.k. prowadzącej do wniosku, że każdy środek odwoławczy na orzeczenie sądu odwoławczego podlega formalnemu „przyjęciu” przez ten sąd, a następnie pozostawieniu – przez ten sam sąd – bez rozpoznania. Trudno zresztą nie dostrzegać, że wydana – na podstawie art. 429 § 1 k.p.k. – odmowa przyjęcia środka odwoławczego od orzeczenia sądu odwoławczego wydanego na skutek odwołania, automatycznie uruchamia dodatkowy, nie przewidziany w ustawie, a zatem niedopuszczalny w procesie karnym tryb kontroli odwoławczej. Na zarządzenie odmawiające przyjęcia środka odwoławczego przysługuje bowiem zażalenie (art. 429 § 2 k.p.k.).
  Należy zatem stwierdzić, że po wpłynięciu odwołania od orzeczenia sądu odwoławczego wydanego na skutek odwołania – o ile orzeczenie to nie należy do postanowień wymienionych w art. 426 § 3 k.p.k. – wystarczające jest poprzestanie na wydaniu przez przewodniczącego wydziału sądu odwoławczego (w postępowaniu dyscyplinarnym – przewodniczącego okręgowego sądu dyscyplinarnego) stosownego zarządzenia o charakterze administracyjno-porządkowym (przykładowo o załączeniu pisma do akt sprawy, zwróceniu nadawcy, przesłaniu innemu właściwemu organowi, etc.) oraz poinformowaniu nadawcy o sposobie załatwienia pisma”.
           Omawiane postanowienie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego ma zasadnicze znaczenie dla postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przez okręgowe sądy dyscyplinarne, bowiem do tej pory zdarzają się przypadki błędnego pouczania stron o prawie zażalenia (odwołania) na postanowienia sądów utrzymujących w mocy postanowienia rzeczników o odmowie wszczęcia dochodzenia.








Twój adres IP: 38.107.179.234



Wpisz frazę:











CZY PO WPROWADZENIU PRZEZ MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI OGRANICZEŃ W SPOSOBIE ROZLICZEŃ Z KLIENTAMI SĄ PAŃSTWO SKŁONNI PRZENIEŚĆ SIEDZIBĘ KANCELARII DO INNEGO KRAJU EUROPEJSKIEGO


tak


nie


nie dopuszczam takiego rozwiązania


rozważam takie rozwiązanie


w moim przypadku to już nastapiło


nie wiem







E-mail


Hasło



      Zaloguj się





Zapisz się na listę subskrybcyjną.
Warto!


Podaj E-mail:








Środa, 8 lutego 2012 r. Imieniny: Hieronima, Sebastiana

Strona główna | To nas dotyczy | Orzecznictwo | W Europie | Z Samorządu | Szkolenia | Kontakt | Archiwum |