Strona główna   »»   NAS DOTYCZY   »»   INNE














PROJEKTY USTAW I ROZPORZĄDZEŃ


KOMENTARZE DO ORZECZEŃ


INNE





































25 lat minęło….

  Andrzej Hanusz


25 lat minęło….

Coraz trudniej wywoływać z mroków pamięci wydarzenia sprzed ćwierćwiecza, zwłaszcza młodszym pokoleniom braci radcowskiej – a jednak tym, którzy w nich aktywnie uczestniczyli na wspomnienia tamtych chwil żywiej biją serca. Wszak to po latach marginalizacji tego zawodu i pozostawaniu w cieniu innych z dużymi tradycjami profesji prawniczych, doczekał się on ustawowego zakotwiczenia i tym samym formalnie dorównał innym „starszym braciom”.

Ale nie od razu.

Wraz z ustawą z 6 lipca 1982 r., która zdefiniowała zawód radcy prawnego, określiła jego zadania i uprawnienia w prawnej rzeczywistości naszego kraju, równolegle powstała struktura samorządowa, stanowiąca – tak upragnione przez kilka pokoleń wykonujących ten zawód – oparcie dla licznej rzeszy uprawiających go w samotności, ale zarazem w urzędniczym nadzorze Państwowego Arbitrażu Gospodarczego. Powstała nowa jakość, która będąc z jednej strony źródłem radości wielu radców prawnych, z drugiej nakładała nowe obowiązki i stwarzała możliwość ich wykonywania w zróżnicowanych formach.

W miarę utrwalania się w świadomości tych znaczących zmian, a po likwidacji Państwowego Arbitrażu Gospodarczego pole obszaru zawodowej działalności radców prawnych wzrosło. Krzepła równolegle funkcja korporacyjna, struktura administracyjna, a nawet baza materialna wyrażająca się w podnoszeniu standardu lokali biurowych, które u zarania były niewyobrażalnie skromne. Rosło w środowisku i w organach samorządowych poczucie odpowiedzialności zarówno za jakość świadczonych usług profesjonalnych, za jego wizerunek w odbiorze społecznym i wśród pokrewnych zawodów, jak i za realizację zadań korporacyjnych, samorządowych wobec społeczności (wówczas) blisko 20-tysięcznej.

Doświadczenia w tym względzie były niewielkie, ale aktywnych uczestników tego procesu restrukturyzacji, cechowała nieczęsto dziś już spotykane aktywność, pasja, odpowiedzialność i troska o właściwy społeczny image tego zawodu, jak i troska o pryncypia samorządowe.

W tych staraniach szczególnie wyróżniły się: Stowarzyszenie Radców Prawnych w Krakowie, Związek Zawodowy Radców Prawnych w Szczecinie i radcowskie środowiska w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Wrocławiu i Warszawie, które już przed uchwaleniem ustawy aktywnie działały na rzecz środowiska, a doświadczenia swe i siły przekazały nowo utworzonemu samorządowi.

Z całą świadomością nie wymieniam tu ani nazwisk, ani szczegółowo dokonań tych środowisk, które mają niebagatelny udział we wcześniejszej jeszcze walce o ustawowy status tego zawodu. Jest to bowiem rozległy temat tej problematyki zasługujący na szerokie opracowanie, a wąskie ramy tego tekstu na to nie pozwalają. Mogą natomiast wyzwolić gotowość do szerokich opracowań w pełni merytorycznych, ale też i o charakterze reporterskim czy nawet wspomnieniowych esejów. Dla tych samych powodów nie wymieniam żadnych nazwisk, pozostawiając w tym względzie pełną swobodę ewentualnym eseistom czy historykom.

Wyrażam zresztą przekonanie, że po 25 latach, w ciągu których dokonało się wiele znaczących zmian (choćby przez nowelizację ustawy w 1997 r.), okrzepnięciu struktur samorządowych, wejściu do zawodu nowych pokoleń, zmian w rzeczywistości politycznej – spojrzenie wstecz może być nie tylko sentymentalne, ale bardziej refleksyjne, a zarazem pragmatyczne.

Zarówno sam temat, jak i czas zasługują na takie opracowania. Także dlatego, że obecna sytuacja w kraju, jak i w środowiskach prawniczych budzi wiele dyskusji. Dla powstawania nowych koncepcji, nowych kierunków działania i nowych perspektyw wydaje się konieczne spojrzenie wstecz, by zrozumieć mechanizmy tworzące nowy przed 25 laty zawód, problematykę konstruowania samorządu w kontekście ówczesnych trudności, przeszkód i ofiarności „zapaleńców ” radcowskich w tamtych czasach.To spojrzenie wstecz należy się bohaterom tamtych dni i młodym pokoleniom, aby korzystając z historycznego dorobku i doświadczeń, znaleźć właściwe miejsce w dzisiejszej rzeczywistości, nie powtarzać zastarzałych już błędów, ale z „żywymi naprzód iść”.

Jeśli zaś wolno wyrazić tu najgłębsze życzenia, które cisną się pod pióro w tej jubileuszowej atmosferze, to sprowadzają się do przesłania, by perfekcyjne, profesjonalne usługi prawnicze były na najwyższym poziomie, by zawód radcy prawnego cieszył się powszechnym i najwyższym uznaniem i szacunkiem w społeczeństwie, by władze samorządowe wykonywały swe zadania korporacyjne ku zadowoleniu i satysfakcji całego środowiska, zaś same znalazły siły, by zdecydowanie i skutecznie przeciwstawiać się ewentualnym złym tendencjom grożącym i pryncypiom zawodowym, i interesom środowiska, by wzrastała spójność korporacyjna i wzajemna życzliwość.

Intencją tego tekstu nie jest próba podsumowania działalności i dokonań samorządu radcowskiego w ciągu minionych 25 lat ani też sentymentalne wspomnienie wzlotów i niepowodzeń całej społeczności zawodowej. Natomiast wyrażam nadzieję, że może on stanowić inspirację dla wielu - którym bliski jest zawód jaki wykonują i troska o jego jakość i miejsce w świadomości społecznej, którzy utożsamiają się z rozrosłą do blisko 25-tysięcznej rzeszy korporacją zawodową, którzy mają świadomość zagrożeń chwili obecnej - do nadsyłania tekstów w różnej formie dotyczących tej problematyki, by w ten sposób wzbogacić wiedzę o historii i przesłaniu tego zawodu. Zarazem, aby płynące stąd refleksje mogły stać się natchnieniem dla wytyczenia nowych kierunków i strategii działania młodszych pokoleń radców prawnych.

Trudna i pełna przeszkód historia tego zawodu oraz ogólne zagrożenia współczesne wymuszają na środowisku radcowskim dogłębne poznanie przeszłości, by móc aktywnie oddziaływać na teraźniejszość i przyszłość. Dlatego 25 rocznica uchwalenia ustawy o zawodzie i utworzeniu samorządu nie może pozostać niezauważona.

Niechaj młodzi adepci tego zawodu, młode pokolenie radców prawnych korzystając z dorobku ich starszych kolegów, z młodzieńczym zapałem i pasją zasilą szeregi działaczy samorządowych, by sprostać współczesnym wyzwaniom, niech przesłaniem będą słowa poety: „trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe, a nie w uwiędłych laurów liść z uporem stroić głowę”. Niech Młodzi korzystają z doświadczeń Dojrzalszych, a Ci niech czerpią siły z młodzieńczych pasji, zapału i wiedzy.

Uroczystość jubileuszowa 25-lecia Samorządu Radców Prawnych w dniu 12 października 2007 r. w Teatrze Polskim w Warszawie stanowi jedynie dowód spójności korporacyjnej, szacunku dla historycznych zmagań umacniających pozycję tego zawodu w systemie strukturalnym naszej ojczyzny i troski o optymalny wizerunek tej społeczności zawodowej.


Andrzej Hanusz








Twój adres IP: 38.107.179.230



Wpisz frazę:











DOTYCHCZASOWE ZASADY ETYKI RADCY PRAWNEGO


są dostosowane do wymogów współczesnych


wymagają zasadniczych zmian


nie mam zdania w tej sprawie







E-mail


Hasło



      Zaloguj się





Zapisz się na listę subskrybcyjną.
Warto!


Podaj E-mail:








Wtorek, 22 maja 2012 r. Imieniny: Wiesława, Heleny

Strona główna | To nas dotyczy | Orzecznictwo | W Europie | Z Samorządu | Szkolenia | Kontakt | Archiwum |