INNE SPOJRZENIE NA ....


DYSKUSJA W SPRAWIE ......

























Zmiany są konieczne, a czas ucieka




Powiększ zdjęcie





20.04.2008 R.

 

 
 

Potrzeba uchwalenia nowej ustawy o radcach prawnych potwierdzona uchwałą VIII Krajowego Zjazdu Radców Prawnych jest bezsporna. Stara, uchwalona w innej sytuacji ustrojowo-gospodarczej i inaczej określająca rolę i zadania radcy prawnego, ustawa z 1982 r, w okresie 25 lat obowiązywania była tak wielokrotnie nowelizowana, iż trudno zliczyć jej kolejne zmiany, przestaje spełniać prawidłowo swoją rolę. Wzajemna niespójność jej niektórych przepisów i ich częściowa dezaktualizacja w nowych warunkach ustrojowych, jest niekiedy wręcz rażąca. Władze samorządowe powołały stosowne gremia dla opracowania założeń i projektu nowej ustawy1, jednak główny ciężar prac skupiony jest w Ośrodku Badań Studiów i Legislacji KRRP, gdzie trwają prace nad założeniami i szczegółowymi rozwiązaniami nowej ustawy. Wszystkie efekty tych działań mogą opóźnić się, z powodu braku wiążącej wizji-modelu przyszłości zawodów prawniczych, uzyskiwania kwalifikacji do świadczenia pomocy prawnej i jej kształtu, a czas nieubłaganie biegnie.

 

Jednocześnie konieczne jest uchwalenie w trybie niezwłocznym ustawy nowelizującej aktualną ustawę, dostosowując ją do zasad wynikających z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 8 listopada 2006 r. (nowela jest już poważnie spóźniona co wynika w głównej mierze z przerwy w procesie legislacyjnym w związku z wyborami z 2007 r.). Ta niezbędna nowelizacja ustawy o radcach prawnych (a także Prawa o adwokaturze i Prawa o notariacie) opóźnia się, a prowadzone w Ministerstwie Sprawiedliwości prace nad jej ostatecznym kształtem niepokojąco przeciągają się. Przedłożony KRRP do uzgodnienia 7 lutego 2008 r. projekt ustawy: o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy – Prawo o notariacie, opiera się na zbliżonych w znacznej mierze rozwiązaniach proponowanych przez poprzedni rząd. Nic więc dziwnego, że projekt ten spotkał się z krytyczną oceną KRRP, czemu dała wyraz w kolejnych uchwałach przekazanych resortowi sprawiedliwości2. Zastrzeżenia samorządu radcowskiego, ale także i pozostałych samorządów i instytucji, w większości nie zostały jak dotychczas uwzględnione, o czym świadczy nowa, nieco zmieniona wersja wymienionego wyżej rządowego projektu nowelizacji, zamieszczona na stronach internetowych Ministerstwa Sprawiedliwości. W szczególności nie uwzględniono obszernych zastrzeżeń KRRP wyrażonych w części VIII w/w uchwały, zawierającej szczegółową opinię, dotyczącą rozwiązań odnoszących się do egzaminu radcowskiego, w tym w tak istotnych kwestiach jak: kto powołuje zespół i komisje egzaminacyjne, kto ustala regulamin przeprowadzania egzaminu, no oraz kardynalna kwestia, iż egzamin jest w formie pisemnej i ustnej.

 

Samorząd radcowski opowiadał się zawsze za samorządowym charakterem egzaminu radcowskiego z udziałem przedstawicieli Ministra Sprawiedliwości (patrz Uchwały VIII Krajowego Zjazdu, uchwała KRRP) potwierdzonym, zdaniem samorządu, znanym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Rozwiązania proponowane przez ministerstwo w omawianym projekcie zapewniają jedynie swoisty parytet samorządu: udział w równej ilości przedstawicieli w zespole opracowującym testy, a także w komisjach egzaminacyjnych, ale zespół, jak też komisje egzaminacyjne powoływane są przez Ministra Sprawiedliwości. On także ma określić w drodze rozporządzenia zasady przeprowadzania egzaminu, wydając obowiązujący regulamin tych egzaminów. Zdaniem ministerstwa, równy skład przedstawicieli Ministra i samorządu (po 4 osoby z każdej ze stron) zapewnia wystarczającą realizację zawartej w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego wskazówki: zapewnienia samorządowi, odpowiednio znaczącego i gwarantowanego wpływu na ustalenie zasad i przebieg egzaminu radcowskiego. Ministerstwo uzasadnia swoje rozwiązania niezbędną kontrolą państwa nad przebiegiem egzaminu. Przy tak szerokim zakresie tej kontroli, samorządowy charakter egzaminu radcowskiego, wynikający ze sprawowanej pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu, traci całkowicie swój charakter i staje się iluzoryczny. Tak istotny akt prawny jak regulamin egzaminu, znów układać będą urzędnicy ministerialni, a nie praktycy, radcowie prawni – wieloletni patroni, wykładowcy i egzaminatorzy, czyli jedyni, którzy legitymują się odpowiednią specyficzną wiedzą, praktyką i doświadczeniem w tym zakresie. Uzgadnianie projektu rozporządzenia z samorządem jest jedynie papierową formalnością, gdyż - jak wykazuje dotychczasowa praktyka - uwagi i zastrzeżenia tego ostatniego, w przytłaczającej mierze nie są uwzględniane.

 

Wręcz niezrozumiałe jest trwanie w uporze likwidacji testu ustnego na egzaminie radcowskim. Radca prawny czy adwokat to zawód wymagający utrzymywania stałej, wysokiej formy umiejętności wypowiadania się w mowie i piśmie, wręcz erudycyjnej, charakterystycznej dla tych zawodów. Ta umiejętność powinna być poddawana stałym ćwiczeniom, w różnych okolicznościach, a w szczególności w warunkach stresu, jaki niewątpliwie często występuje na sali sądowej, a także na egzaminie. Dlatego ważne i istotne jest, jak kandydat do tego zawodu, operuje nie tylko wiedzą, ale argumentacją, stylem wysławiania się właśnie m.in. przed komisją egzaminacyjną. Uzasadnianie likwidacji tej formy egzaminu możliwością subiektywnej oceny kandydata przez członków komisji (w końcu reprezentowanej przez przedstawicieli Ministra i samorządu), czy też brakiem obiektywnych kryteriów tej oceny nie wytrzymuje krytyki. Przy jasno sformułowanych pytaniach i możliwości ewentualnego utrwalania egzaminu (co przy współczesnych środkach technicznych nie stanowi problemu), można to przeprowadzić prawidłowo.

 

Opóźnianie w uchwaleniu tej nowelizacji może uniemożliwić przeprowadzenie radcowskich egzaminów końcowych w 2009 roku.

 

Wracając do sprawy opracowania założeń i projektu nowej ustawy o radcach prawnych, widzimy że problem komplikuje się wyjątkowo. Jak wspomniałam na wstępie, jednym z istotnych, nierozwiązanych dotychczas zagadnień jest brak ustalonego, docelowego modelu świadczenia usług prawniczych w Polsce w najbliższych latach. Zmiany takie i to radykalne są konieczne, a świadomość ta, z małymi wyjątkami, jest powszechna, nie tylko w środowiskach prawniczych, ale także w społeczeństwie. Mamy tego wyraz w mediach i głosach opinii publicznej, a także różne próby i propozycje w tym zakresie3.

 

Z obszernego wywiadu z wiceministrem sprawiedliwości Jackiem Czają, opublikowanym w „Rzeczpospolitej”4, wynika, iż resort sprawiedliwości pracuje nad projektem wprowadzenia dwóch zunifikowanych państwowych egzaminów prawniczych I i II stopnia. KRRP otrzymała w styczniu 2008 roku projekt założeń tych rozwiązań w zakresie nowego uregulowania dostępu do zawodów prawniczych.

 

Założenia te w formie niezwykle ogólnikowej zakładają, że absolwenci wydziałów prawa, mogliby zdawać egzamin państwowy I stopnia, który składałby się z dwóch części - testu sprawdzającego przygotowanie teoretyczne oraz części pisemnej, weryfikującej umiejętności praktyczne w zakresie doradztwa prawnego (sporządzanie prostych pism procesowych, rozwiązanie kazusu, recenzje przykładowego orzeczenia sądu). Złożenie obu części egzaminu z wynikiem pozytywnym otwierałoby drogę do świadczenia usług w zakresie doradztwa prawnego. Jednocześnie ten egzamin państwowy I stopnia przeprowadzany przez Państwową Komisję Egzaminów Prawniczych, powoływaną na mocy ustawy przez Ministra Sprawiedliwości, byłby jednocześnie ujednoliconym egzaminem otwierającym drogę do rozpoczęcia aplikacji zawodowych (adwokackiej, notarialnej, aplikacji ogólnej). Według założeń otrzymanych w styczniu 2008 r., a także jak wynika ze wspomnianego wywiadu z wiceministrem Jackiem Czają, egzamin I stopnia zostałby po raz pierwszy zrealizowany już w listopadzie 2009 roku. Mimo zapewnień i planów, brak postępu w realizacji tych założeń, gdyż w dacie oddawania do druku tego numeru Radcy Prawnego (20 maja b.r.), brak było jeszcze rozwinięcia wymienionych założeń w formie projektów szczegółowych aktów prawnych.

 

Oprócz braku projektów ustaw w tym zakresie i przyjętej wiążącej koncepcji modelu świadczenia pomocy prawnej (co ma niewątpliwie wręcz strategiczne znaczenie w pracach nad projektem nowej ustawy o radcach prawnych), kolejnym problemem rzutującym na te prace ma sprawa tworzenia jednej korporacji prawniczej przez połączenie radców prawnych i adwokatów . We wspomnianym wywiadzie wiceminister Czaja potwierdza, iż najlepszą drogą ,jego zdaniem koniecznego połączenia w przypadku wprowadzenia państwowych egzaminów prawniczych I i II stopnia, jest podjęcie decyzji przez oba samorządy, przy partnerskim udziale Ministra Sprawiedliwości (sprawującego przecież nadzór nad nimi). Jednakże podkreśla on stanowczo, że jeżeli do porozumienia nie dojdzie, to ostateczną datą podjęcia decyzji o połączeniu przez ustawodawcę, będzie termin w którym zacznie funkcjonować egzamin II stopnia czyli najwcześniej w 2011 r. Do tego czasu powinna powstać jedna korporacja . Czy jest to realne?

 

Co do terminów wynikających z przedstawionych planów przez wiceministra w cytowanym wywiadzie, trudno prorokować. Tempo prac nad tymi bądź co bądź radykalnymi rozwiązaniami, jak dotąd nie jest imponujące, skoro do publicznej dyskusji nie przedłożono szczegółowych projektów aktów legislacyjnych w tym zakresie. A przecież czeka jeszcze żmudna droga legislacyjna, gdzie opozycja nie ułatwi sprawy, mając wszak własne rozwiązania, które znamy, aż za dobrze. Jakie są rokowania co do szans powodzenia połączenia obu korporacji w jedną w drodze porozumienia zainteresowanych samorządów?

 

Władze samorządu adwokackiego od lat niechętne jakiemukolwiek połączeniu, jak mantrę powtarzają, że połączenie jest zbędne, bo ci z radców, którzy chcą być adwokatami, mogą bez problemu nimi zostać, składając stosowny wniosek, wszak umiejętności w tym zakresie posiadają. Nadto stawiane są dla samorządu radcowskiego ”brzegowe warunki” na jakich samorząd adwokacki skłonny byłby to połączenie zaakceptować5. Pomijam milczeniem te „brzegowe warunki”, bowiem odpowiedź na nie jest zbędna. Uznano nas za wolny zawód prawniczy zaufania publicznego, przyjmując - wbrew stanowisku władz adwokatury, która wtedy stawiała również zbliżone do „brzegowych warunków” zarzuty - do CCBE, tj. Rady Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy. Odpowiedź pozytywną, potwierdzającą zasadność połączenia, dają też od lat doskonale funkcjonujące wspólne kancelarie radców prawnych i adwokatów.

 

Na szczęście, wbrew prezentowanemu w tej sprawie stanowisku władz palestry, odzywają się trzeźwe i liczące się głosy rozsądku ze strony środowiska adwokackiego, które tak jak Warszawska Rada Adwokacka (najliczniejsza w kraju – 2000 adwokatów i 1000 aplikantów)

 

w odpowiedzi na apele kierowane przez władze korporacji radcowskiej o rozpoczęcie rzeczowego dialogu, wzywa NRA do niezwłocznego rozpoczęcia rozmów z radcami w sprawie zapowiadanej przez ministra sprawiedliwości reformy zawodów prawniczych i warunków realizacji idei jednej korporacji adwokackiej. W apelu tym wyrażony jest pogląd, że zaniechanie władz adwokatury w tej sprawie, „może doprowadzić do narzucenia jej rozwiązań sprzecznych z jej interesem”. Nic dodać nic ująć. Te same prorocze przesłanie skierowane do przedstawicieli samorządu adwokackiego i radcowskiego przekazał trzy lata temu - w dniu 3 grudnia 2005 r. na konferencji w Warszawie - Hans Jűrgen Hellwig, były Prezes Rady Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy (CCBE).: „KRRP i Polska Rada Adwokacka powinny przemyśleć połączenie dwóch zawodów prawniczych w Polsce (...). A zatem weźcie przyszłość w swoje ręce, zanim Rząd zrobi to za Was(…) - cytując przy tym znamienne chińskie powiedzenie: „Załatw to, zanim się stanie”.

 

Zatem w tej sprawie są jaśniejsze perspektywy, jednakże też wymagają czasu, a tego właśnie nie ma za dużo. Jak zatem pracować nad projektem nowej ustawy w warunkach, kiedy istotne dla tworzenia tego projektu rozwiązania są dopiero w sferze planów i ogólnie sformułowanych zamierzeń; czy w ogóle pracować?

 

Należy pracować m.in. dlatego, że czas stał się w tych okolicznościach wartością deficytową, nadto pewne znaczące części tej ustawy (kwestie związane z ustrojem zawodu, w tym nadzorem Ministra Sprawiedliwości, struktura i kompetencje organów oraz zasady wyboru, zadania samorządu, zasady wykonywania zawodu, postępowanie dyscyplinarne) mogą być opracowywane, nawet wariantowo. Tak, aby z chwilą uzyskania wiążących rozwiązań w wykazanych wyżej kwestiach można było pilnie przygotować ostateczny kształt projektu, a nadto mieć materiał wyjściowy do prac nad ewentualnym wspólnym projektem ustawy o adwokaturze. Należy też pracować nad projektem odrębnej ustawy „połączeniowej”, a jest tu mnóstwo kwestii do rozstrzygnięcia, niezależnie czy połączenie będzie suwerenną decyzją samorządów czy tez w wyniku działań ustawodawcy. Trzeba mieć w tym zakresie przygotowane i sprecyzowane koncepcje. Warto może częściowo oprzeć się w wybranych wątkach na projekcie „Nowej Adwokatury”- założeniach do nowego prawa, autorstwa Adama Bodnara, Łukasza Bojarskiego i Filipa Wejman. Jest to, aktualnie - moim zdaniem - jedyny, kompleksowy i spójny projekt w tym zakresie choć nie ze wszystkimi rozwiązaniami się zgadzam.

 

Połączenie jest nieuchronne, to jedynie kwestia czasu. Im szybciej tym mniej strat dla wszystkich.

Krystyna Stoga

__________________________________________________________________

 

1 Patrz Uchwała KRRP Nr 23/VII/2OO8 z 16 lutego 2008 w sprawie powołania zespołu do opracowania projektu ustawy o radcach prawnych, Radca Prawny Nr.2/2008.

 

 

2 Zarówno wyciąg projektu ustawy nowelizującej przekazany do wyrażenia opinii, jak też przyjęta uchwała w tej sprawie, zob. Radca Prawny Nr 2/2008.

 

3 Patrz projekt poselski PIS, Nowa adwokatura, ogólnikowe założenia projektu dostępu do zawodów prawniczych opracowana przez ministerstwo.

 

4 „Rzeczpospolita” z 28 kwietnia 2008 r.

 

5 Patrz Katarzyna Żaczkiewicz, Adwokatura stawia radcom prawnym szczegółowe warunki połączenia, „Rzeczpospolita” z 29 maja 2008 r.

 








Twój adres IP: 38.107.179.233



Wpisz frazę:











CZY NADAL NALEŻY OBNIŻAĆ WYMOGI EGZAMINÓW WSTĘPNYCH NA APLIKACJĘ


tak


nie


nie mam zdania







E-mail


Hasło



      Zaloguj się





Zapisz się na listę subskrybcyjną.
Warto!


Podaj E-mail:








Środa, 23 maja 2012 r. Imieniny: Iwony, Dezyderiusza

Strona główna | To nas dotyczy | Orzecznictwo | W Europie | Z Samorządu | Szkolenia | Kontakt | Archiwum |